Notowania

protesty w tajlandii
12.01.2014 16:46

Początek blokady Bangkoku. Paraliż Tajlandii?

Celem protestujących jest komunikacyjny paraliż stolicy Tajlandii. Zablokowane mają być główne skrzyżowania, a także budynki rządowe.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Wielka mobilizacja na ulicach Bangkoku, które już teraz są zajmowane przez siły antyrządowe. Jutro ma dojść do całkowitej blokady stolicy Tajlandii. Protestujący żądają ustąpienia rządu.

Protestujący gromadzą się w siedmiu miejscach, które organizatorzy wyznaczyli jako główne centra protestu. Ich celem jest komunikacyjny paraliż stolicy Tajlandii. Zablokowane mają być główne skrzyżowania, a także budynki rządowe.

Demonstrujący chcą uniemożliwić pracę urzędów centralnych. Zapowiedziano m.in. pozbawienie ich prądu. Na razie nie ma informacji, czy zostanie też zablokowane lotnisko w Bangkoku, które zamknięto podczas protestów w 2008 roku.

Na pewno trzeba jednak przygotować się na utrudnienia, bo wiele linii lotniczych odwołuje w najbliższych dniach loty do stolicy Tajlandii.

Protestujący zapowiadają, że nie ustąpią do czasu odejścia z urzędu obecnej premier kraju. Władze rozważają wprowadzenie stanu wyjątkowego.

Amerykańska ambasada w Bangkoku poradziła obywatelom USA, by zgromadzili zapasy żywności na dwa tygodnie.

Czytaj więcej w Money.pl
Mieszkańcy zapowiadają paraliż stolicy kraju Tysiące osób przemaszerowały ulicami Bangkoku w antyrządowym proteście, domagając się ustąpienia gabinetu premier Yingluck Shinawatry.
Premier ogłosiła rozwiązanie parlamentu W wystąpieniu telewizyjnym Yingluck zapewniła, że chce jak najszybszego rozpisania przedterminowych wyborów parlamentarnych.
Tagi: protesty w tajlandii, tajlandia, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, prawo, wiadmości, gospodarka światowa
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz