Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
pis
26.10.2005 07:15

Potencjał PiS oraz PO jest marnotrawiony, energia zwycięzców wytracana

Jeszcze się nie zaczęła, a już widać jej koniec. Podwójne zwycięstwo wyborcze Prawa i Sprawiedliwości spowodowało, że koalicja z Platformą Obywatelską stanęła pod dużym znakiem zapytania.

Podziel się
Dodaj komentarz

Jeszcze się nie zaczęła, a już widać jej koniec. Podwójne zwycięstwo wyborcze Prawa i Sprawiedliwości spowodowało, że koalicja z Platformą Obywatelską stanęła pod dużym znakiem zapytania.

Można oczywiście przyjąć, że iskrzenie i brak porozumień w sprawie wspólnego rządu to tylko negocjacyjna taktyka. Oba ugrupowania, a zwłaszcza pokonana w wyborach PO, chcą z tego układu mieć jak najwięcej. I oba, wzajemnie się strasząc, uprawiają swoistą polityczną licytację. PiS straszy marszałkiem z PSL, PO kaprysi na propozycję podziału stanowisk w rządzie. Wszystko w ramach pewnej gry o wpływy. Jeśli tak, to ta licytacja pewnie szybko się skończy i koalicja powstanie. Ale jest trudność zdecydowanie dużo poważniejsza: Otóż coraz wyraźniej widać, że pomysły i programy obu ugrupowań w wielu ważnych kwestiach są biegunowo odmienne. I nie są to już tylko różnice podkreślane i wyolbrzymiane na potrzeby kampanii wyborczej.

A zatem tuż po zakończeniu wyborczego maratonu serwuje nam się niesmaczną i niezrozumiałą mieszankę na poły ambicjonalnego, na poły programowego konfliktu. PO i PiS szły po władzę w kraju obiecując m.in. stabilność, prześcigając się w zapewnieniach, że nie ma innego wyjścia niż koalicja obu ugrupowań. Niejednokrotnie słyszeliśmy też, że problemów z jej powstaniem nie będzie. Dziś potencjał PiS oraz PO jest marnotrawiony, energia zwycięzców wyborów wytracana na zaostrzanie i próby łagodzenia konfliktu.

Marnym wyjściem jest mniejszościowy rząd PiS wspierany w ważnych sprawach przez PO. Taki gabinet, bez stabilnej większości, nie będzie efektywny. Jeszcze gorszym, i miejmy nadzieję nie branym pod uwagę rozwiązaniem, jest porozumienie PiS z PSL, LPR i Samoobroną. Taka droga prowadzi do nikąd.

Losy koalicji ważą się. Początek jest zdecydowanie niefortunny. Jeśli nie powstanie ona szybko, najpóźniej w ciągu tygodnia, z każdym kolejnym dniem będzie o nią trudniej.

Tagi: pis, po, rząd, szymański, wiadomości, felieton
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz