Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
afganistan
04.02.2014 11:10

Prezydent Afganistanu prowadzi tajne rozmowy z talibami?

Mają one przekonać islamistów do zawarcia pokoju z rządem w Kabulu - informuje New York Times.

Podziel się
Dodaj komentarz
(AP/Fotolink/East News)

Mają one przekonać islamistów do zawarcia pokoju z rządem w Kabulu - informuje _ New York Times _. Na razie negocjacje nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Anonimowi rozmówcy gazety podkreślili, że jedynym dotychczasowym efektem rozmów Karzaja z talibami jest zaostrzenie retoryki afgańskiego prezydenta wobec Stanów Zjednoczonych.

_ NYT _ przypomina, że pod koniec listopada 2013 roku, czyli kiedy rozpoczęły się negocjacje z talibami, Karzaj zapowiedział, że nie podpisze dwustronnego amerykańsko-afgańskiego paktu o bezpieczeństwie. Porozumienie o przyszłym statusie sił USA będzie musiało najpewniej poczekać do kwietniowych wyborów prezydenckich, kiedy zostanie wybrany następca Karzaja; do bojkotu głosowania nawołują talibowie.

_ NYT _ pisze, powołując się na informacje afgańskich urzędników, że sytuacja w kraju stopniowo się pogarsza, a w styczniu odnotowano najwięcej aktów przemocy od 2008 roku. Dziennik podkreśla, że postawa talibów wobec kwietniowych wyborów i coraz liczniejsze ataki terrorystyczne świadczą o fiasku dotychczasowych tajnych negocjacji z rządem w Kabulu.

Czytaj więcej [ ( http://static1.menstream.pl/i/art/237/281325_mny.jpg ) ] (http://menstream.pl/wiadomosci-reportaze-i-wywiady/afganistan-irak-libia---zachod-juz-dawno-sie-skompromitowal-twierdzi-wojciech-jagielski-jak-bedzie-w-syrii,0,1372597.html)*Drugi Afganistan? * Znany reportażysta, świadek wielu wojen mówi o skutkach wycofania się z Afganistanu.

Pakt pomiędzy Afganistanem a USA ma być podstawą prawną dla utrzymania militarnej obecności Amerykanów w Afganistanie po wycofaniu się z końcem 2014 roku podległych NATO Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa (ISAF). Prezydent Karzaj nie chce podpisać paktu bez gwarancji dotyczących m.in. rozpoczęcia negocjacji pokojowych z talibami.

Porozumienie ma dotyczyć środków bezpieczeństwa, jakie USA zapewniałyby Afganistanowi po wycofaniu swych formacji bojowych z końcem 2014 roku. Na miejscu miałoby pozostać około 10 tys. amerykańskich żołnierzy, odpowiedzialnych głównie za szkolenie afgańskich sił bezpieczeństwa, a także niewielka grupa żołnierzy sił antyterrorystycznych.

Dodatkowo pozostać miałoby kilka tysięcy żołnierzy z innych państw Zachodu. Bez takiego porozumienia możliwa jest tzw. opcja zerowa, zakładająca wycofanie wszystkich żołnierzy USA, a z nimi - sił innych sojuszników.

Czytaj więcej w Money.pl
Amerykanie powinni współpracować z Talibami Dwustronne porozumienie ma dotyczyć środków bezpieczeństwa, jakie USA zapewniałyby Afganistanowi po wycofaniu swych formacji bojowych z końcem 2014 roku.
Amerykanie przed kolejną kleską w Afganistanie Wysiłki USA, by prezydent Afganistanu Hamid Karzaj podpisał z nimi pakt bezpieczeństwa w żądanym przez Waszyngton terminie, okażą się zapewne bezowocne
Karzaj nie chce podpisać umowy z USA Licząca 2,5 tys. osób Loja Dżirga jednogłośnie zaakceptowała porozumienie z USA i poprosiła prezydenta o podpisanie go przed końcem 2013 roku.
Afganistan: Co dalej z wojskami USA? Wielka rada afgańskiej starszyzny, zbiera się już jutro, by zdecydować, czy po 2014 roku w Afganistanie pozostaną obce wojska.
Tagi: afganistan, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, gospodarka światowa, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz