Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wybory
08.10.2005 12:11

Prezydent za 67 mln złotych

Tylko pierwsza tura wyborów następcy Aleksandra Kwaśniewskiego będzie nas kosztować ponad 67 mln złotych. To cena m.in. za obsługę 25 tys. lokali. Portal Money.pl przedstawia wybory w liczbach.

Podziel się
Dodaj komentarz

*Ponad 30 mln Polaków jest uprawnionych do głosowania w niedzielnych wyborach prezydenckich. Głosowanie odbędzie się w ponad 25 tys. lokali wyborczych. Polacy wybiorą prezydenta spośród 12 kandydatów. *

W ogólnej liczbie 25 tys. 167 obwodów głosowania utworzonych w tegorocznych wyborach mieszczą się także te zorganizowane w szpitalach, zakładach opieki społecznej, zakładach karnych i aresztach.

Pacjenci szpitali i pensjonariusze zakładów opieki społecznej mogą głosować łącznie w 1187 obwodach utworzonych na terenie tych jednostek: 740 - w szpitalach i 447 - w zakładach opieki społecznej.

101 obwodów do głosowania stworzono w zakładach karnych, 4 - w zewnętrznych oddziałach tych zakładów. Osoby przebywające w aresztach śledczych mogą wziąć udział w głosowaniu w 75 obwodach.

Spośród wszystkich komisji obwodowych 4970 przystosowanych jest do potrzeb osób niepełnosprawnych.

W tegorocznych wyborach przebywający za granicą Polacy mogą głosować w 162 komisjach wyborczych utworzonych w 92 krajach świata. W wyborach parlamentarnych w ostatniej chwili zamknięto komisję w Houston (USA), z uwagi na zagrożenie przez huragan. W wyborach prezydenckich komisja ta będzie już działać.

Najwięcej komisji obwodowych zostało zorganizowanych w USA - 13, w Australii i Kanadzie - po 6. W Niemczech, we Francji i na Ukrainie będzie po 5 komisji, w Rosji - 4, a na Białorusi - 3.
Głosować można także na 5 statkach morskich. Obwód do głosowania można utworzyć tylko na statku polskiego armatora, pływającym pod polską banderą, z polskim kapitanem. Marynarze głosują na listy zarejestrowane w okręgu właściwym dla siedziby armatora - czyli na listy zarejestrowane w okręgu szczecińskim i gdańskim.

Obwody specjalne powoływane są odrębnie dla wyborów parlamentarnych i prezydenckich, ale w praktyce w obu tegorocznych głosowaniach będą te same.
W wyborach prezydenckich powołano 52 komisje okręgowe. W ich skład wchodzi po 5 sędziów. Bohdan Szcześniak z Krajowego Biura Wyborczego spodziewa się, że choć komisje w wyborach parlamentarnych i prezydenckich są powoływane odrębnie, zasiądą w nich w większości te same osoby.

W komisjach obwodowych w wyborach prezydenckich może zasiadać od 5 do 9 osób; w wyborach parlamentranych było to maksymalnie 11 osób. W obu przypadkach jedną osobę do składu komisji zgłasza wójt, burmistrz lub prezydenta miasta. Pozostali członkowie komisji zgłaszani są przez komitety wyborcze poszczególnych kandydatów na prezydenta. Ponieważ miejsc w komisjach jest jednak mniej niż komitetów, o tym kto zasiądzie w komisji decydowało losowanie.

Wybory w liczbach:

Kampania trwała 136 dni

Liczba osób uprawnionych do głosowania - 30 294 257

Liczba wszystkich utworzonych obwodów do głosowania - 25 167

Liczba obwodów stałych - 23 633

Liczba obwodów w szpitalach - 740

Liczba obwodów w domach opieki społecznej - 447

Liczba obwodów w aresztach - 75

Liczba obwodów w zakładach karnych - 101

Liczba obwodów przystosowanych dla niepełnosprawnych - 4970

Liczba obwodów za granicą - 162

Liczba kandydatów na prezydenta - 12

Koszt pierwszej tury wyborów - 67 mln. 300 tys. zł.

Tagi: wybory, wiadomości, gospodarka, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz