Notowania

angela merkel
21.06.2013 20:07

Putin nie zgadza się z Merkel. Trudna wizyta

Prezydent Rosji nie uważa, aby Baszar el-Asad walczył z własnym narodem. To nie jedyna kwestia w której ma odmienne zdanie od kanclerz Niemiec.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA/ANATOLY MALTSEV)

- _ Moskwę niepokoi to, że próżnię w Syrii po ewentualnym odejściu Baszara el-Asada mogą wypełnić ugrupowania terrorystyczne _ - powiedział prezydent Rosji Władymir Putin. Nie zgodził się też z opinią, że Asad walczy z własnym narodem.

_ - Nie mogę zgodzić się z pani tezą, że Asad walczy z własnym narodem. Przeciwko Asadowi walczy nie naród Syrii, lecz dobrze wyszkoleni i uzbrojeni bojownicy. Otrzymują oni broń także z zagranicy i także kanałami kontrolowanymi przez organizacje terrorystyczne _ - oświadczył prezydent Federacji Rosyjskiej w Petersburgu na wspólnej konferencji prasowej z kanclerz Niemiec Angelą Merkel.

Putin i Merkel uczestniczyli w obradującym tam 17. Międzynarodowym Forum Ekonomicznym. Przeprowadzili też rozmowy, których głównym tematem była problemy współpracy Rosji i Niemiec oraz Rosji i Unii Europejskiej w różnych sferach, w tym energetycznej. Dyskutowali również o sytuacji w Syrii, irańskim programie jądrowym i uregulowaniu konfliktu na Bliskim Wschodzie.

Prezydent FR podkreślił, że najważniejsze formacje opozycji zbrojnej w Syrii zostały uznane przez społeczność międzynarodową za organizacje terrorystyczne powiązane z Al-Kaidą. _ Niepokoi nas możliwe powstanie politycznej próżni, jeśli zostanie podjęta decyzja o odsunięciu Asada. Kto ją wypełni? Które spośród organizacji terrorystycznych? _ - oznajmił.

Putin zauważył, że liderów krajów G8 łączy - jak to ujął - zdrowa myśl: zmusić wszystkie strony konfliktu, by zasiadły do stołu rozmów. _ W tym kierunku zamierzamy działać _ - zaznaczył.

Gospodarz Kremla wyraził pogląd, że nieostrożne kroki z zewnątrz mogą spowodować, że sytuacja na Bliskim Wschodzie wymknie się spod kontroli, jak stało się to już na pograniczu Afganistanu i Pakistanu.

Putin oświadczył też, że po stronie opozycji w Syrii walczy co najmniej 600 bojowników pochodzących z Rosji i krajów europejskich. _ Dostają broń. Dokąd pojadą, co będą robić? _ - zapytał.

Prezydent Rosji przekazał, że wraz z Merkel postawili sobie zadanie doprowadzenie rosyjsko-niemieckich obrotów handlowych do poziomu 100 mld dolarów rocznie. W 2012 roku osiągnęły one wartość 73,9 mld USD. Przypomniał też, że Niemcy są największym inwestorem w gospodarce rosyjskiej: inwestycje niemieckie przekroczyły już 25 mld dolarów, w Rosji funkcjonuje ponad 6 tys. przedsiębiorstw z niemieckim udziałem.

Po konferencji prasowej Putin i Merkel na pokładzie statku pasażerskiego River Palace, zacumowanego w petersburskim porcie, spotkali się z przedstawicielami kół gospodarczych Rosji i Niemiec.

Wieczorem wspólnie wezmą udział w otwarciu w petersburskim Ermitażu wystawy _ Epoka brązu - Europa bez granic _. Ekspozycja zawiera eksponaty wywiezione przez Armię Czerwoną z Niemiec. Putin zaprzeczył, jakoby ten punkt programu wizyty niemieckiej kanclerz w mieście nad Newą został odwołany.

_ Niczego nie odwoływaliśmy. Po prostu zastanawialiśmy się, czy wystarczy nam czasu. Problemu takiego nie było _ - przekonywał.

Wiadomość o odwołaniu uczestnictwa przywódców Rosji i Niemiec w tej ceremonii przekazały niemieckie media. Agencja dpa nawet nazwała zaistniałą sytuację _ skandalem _. Rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert wyjaśnił, że strona rosyjska wbrew wcześniejszym uzgodnieniom skreśliła z programu uroczystości przemówienia Merkel i Putina.

Merkel zamierzała w swoim wystąpieniu poruszyć problem zwrotu zagrabionych dzieł sztuki niemieckiej - podało źródło w niemieckim rządzie. W tej sytuacji obie strony podjęły zgodnie decyzję o rezygnacji z uczestnictwa w tym punkcie programu - powiedział Seibert.

Wystawa uważana jest za wydarzenie roku w niemiecko-rosyjskich stosunkach w dziedzinie kultury. Wśród 1700 pokazanych eksponatów blisko jedna trzecia pochodzi z niemieckich muzeów, wywiezionych przez Armię Czerwoną po zakończeniu II wojny światowej do ZSRR.

Berlin uważa te dzieła sztuki za swoja własność i domaga się ich zwrotu. Moskwa traktuje _ sztukę zdobyczną _ jako rekompensatę za straty rosyjskie w czasie wojny. Na mocy ustawy uchwalonej przez rosyjską Dumę zrabowane przedmioty stały się własnością państwa rosyjskiego.

W piątek Putin wypowiedział się przeciwko otwieraniu dyskusji na temat zwrotu przez Rosję tych dzieł sztuki. _ Jest to bardzo delikatna kwestia, którą powinny zajmować się społeczeństwa obywatelskie dwóch krajów. Jeśli chcemy posunąć się naprzód, to nie powinniśmy rozdmuchiwać tego problemu, lecz szukać jakichś dróg jego rozwiązania _ - powiedział rosyjski prezydent na konferencji prasowej z Merkel.

Czytaj więcej w Money.pl
Rosja ostrzega USA przed atakiem na Syrię O sytuacji w tym kraju rozmawiali w piątek telefonicznie szefowie dyplomacji Rosji i USA, Siergiej Ławrow i John Kerry.
"Dowody sfabrykowano". USA chce wojny? Szef komisji spraw międzynarodowych rosyjskiej Dumy Aleksiej Puszkow zasugerował, że USA wykorzystają te dane jako pretekst do interwencji.
Putin pobrzękuje szabelką, zapowiedział... Prezydent Rosji chce stale utrzymywać okręty w syryjskim porcie. Śródziemnomorska eskadra składa się z 16 okrętów.
Tagi: angela merkel, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz