Notowania

wybory w usa
18.09.2012 06:25

Romney zabiega o "swing states"

Kandydat na amerykańskiego prezydenta zraził sobie Latynosów zapowiedziami twardej polityki przeciw nielegalnej imigracji. Teraz próbuje to zmienić.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Kandydat Republikanów do Białego Domu Mitt Romney stara się zjednać sobie sympatię hiszpańskojęzycznych wyborców - rosnącej w siłę mniejszości etnicznej, która w zdecydowanej większości popiera prezydenta Baracka Obamę.

Romney wygłosił wczoraj przemówienie na dorocznej konferencji U.S. Hispanic Chamber of Commerce, organizacji reprezentującej interesy latynoskiego biznesu. Pod wieczór tego dnia (czasu lokalnego) ma udzielić wywiadu hiszpańskojęzycznej telewizji Telemundo.

W wystąpieniu w latynoskiej Izbie Handlowej Romney podkreślił, że powolny wzrost gospodarki i bezrobocie uderzają szczególnie w Latynosów, i obiecywał, że jeśli zostanie prezydentem, poprawi ich sytuację materialną.

- _ Wszyscy są narażeni na dolegliwości związane z problemami tej gospodarki, ale hiszpańskojęzyczna społeczność ucierpiała z ich powodu szczególnie. W biedzie żyje dziś ponad 2 miliony więcej Latynosów niż wtedy, gdy prezydent Obama obejmował rządy _ - powiedział kandydat GOP.

Romney zraził sobie Latynosów zapowiedziami twardej polityki przeciw nielegalnej imigracji. W czasie republikańskich prawyborów wezwał obcokrajowców bez prawa pobytu w USA, aby się _ sami deportowali _.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/105/m207721.jpg ) ] (http://www.money.pl/pieniadze/komentarze/artykul/mitt;romney;syn;wiernie;kroczacy;sladami;ojca,3,0,1155075.html) *Mitt Romney. Syn wiernie kroczący śladami ojca * Świeżo upieczony kandydat republikanów na prezydenta Mitt Romney ma być alternatywą dla Baracka Obamy. Jak kształtowała się jego droga do nominacji prezydenckiej? Zapowiedział też, że jeśli zostanie prezydentem, zawetuje ustawę _ DREAM _ (skrót od jej angielskiej nazwy, ale też: Marzenie), która - według projektu czekającego na uchwalenie w Kongresie - ma otworzyć młodym nielegalnym imigrantom drogę do legalizacji pobytu i pracy w USA, a z czasem nawet obywatelstwa amerykańskiego.

Ustawa utknęła w Kongresie, zablokowana przez Republikanów. W lipcu jednak Obama, w drodze rozporządzenia prezydenckiego, wstrzymał deportacje młodych nielegalnych imigrantów i stworzył im możliwość starań o legalizację.

W praktyce korzystają na tym głównie imigranci z Meksyku i innych krajów Ameryki Łacińskiej, skąd przez zieloną granicę przybywa najwięcej cudzoziemców.

Według sondaży ponad 63 procent Latynosów popiera Obamę i tylko około 35 procent - Romneya. Republikanie liczą jednak, że choćby niewielkie zmniejszenie tej przewagi w kluczowych _ swing states _, czyli stanach, gdzie szanse obu kandydatów są wyrównane, jak Ohio czy Floryda, może przechylić szalę na korzyść Romneya.

Obama tymczasem prowadził w poniedziałek kampanię wyborczą w Ohio. Odwiedził tam Cincinnati, miasto położone w regionie, którego mieszkańcy tradycyjnie popierają raczej kandydatów republikańskich.

Czytaj więcej w Money.pl
Tylko jeden na dwudziestu lubi Romneya Tylko jeden na dwudziestu ankietowanych, miał pozytywne nastawienie do Romneya.
To różni Romneya od Obamy w sprawie... _ Jeżeli Obama zostanie wybrany na drugą kadencję, będzie usiłował zawrzeć nowy układ z prezydentem Władimirem Putinem. _
Obama i Romney rywalizują o "swing states" Na Obamę głosowałoby na Florydzie 48 procent wyborców, a na Romneya - 47 procent.
Tagi: wybory w usa, mitt romney, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz