Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
dostawy gazu z rosji
11.09.2013 17:44

Rosja znów szantażuje Białoruś gazem

Rosyjski koncern naftowy Rosnieft utrzyma poziom dostaw ropy naftowej na Białoruś - oświadczył szef spółki Igor Sieczyn. Wcześniej strona rosyjska zapowiadała ich zmniejszenie o 400 tysięcy ton.

Podziel się
Dodaj komentarz
(sermarr erGuiri/CC BY 2.0/Flickr)

Podczas rozmów z prezydentem Białorusi Alaksandrem Łukaszenką Sieczyn oświadczył: _ Przy okazji tego spotkania chcę podziękować panu, a także prezydentowi Federacji Rosyjskiej, rządowi Rosji i Ministerstwu Energetyki, którzy nam pomogli utrzymać poziom dostaw na Białoruś. Uważamy, że realizacja kontraktowych zobowiązań to święta zasada biznesu _.

Wiceprezes państwowego koncernu Transnieft zarządzającego wszystkimi rurociągami naftowymi w Federacji Rosyjskiej Michaił Barkow zapowiadał pod koniec sierpnia, że Rosja we wrześniu zmniejszy dostawy ropy naftowej na Białoruś o 400 tys. ton.

Zdaniem rosyjskich mediów krok ten mógł być reakcją na aresztowanie w Mińsku dyrektora generalnego rosyjskiego koncernu nawozów potasowych Urałkalij Władisława Baumgertnera, któremu białoruski Komitet Śledczy zarzuca nadużycie władzy i uprawnień służbowych, co miało spowodować w białoruskim budżecie straty wysokości co najmniej 100 mln dolarów.

Łukaszenka podziękował Sieczynowi za pryncypialne podejście do zobowiązań dotyczących dostaw ropy. Zaznaczył, że ceny tego surowca na rynku światowym są obecnie dość wysokie i w razie dostaw z alternatywnego źródła białoruskie rafinerie straciłyby część zysku.

Sieczyn dodał, że Rosnieft jest zainteresowany rozwijaniem współpracy z Białorusią i przeprowadził rano rozmowy z szefem białoruskiego koncernu Biełnieftiechim Iharem Żylinem. _ Uzgadniamy rozwój naszej współpracy we wszystkich kierunkach _ - oświadczył.

W pierwszych dwóch kwartałach bieżącego roku Białoruś otrzymała od Rosji po 5,3 mln ton ropy i tyle samo miała dostać w trzecim kwartale. Nie uzgodniono rocznej wysokości dostaw - Białoruś chciałaby, aby wyniosła ona 23 mln ton, a Rosja obstaje przy 18,5 mln ton. Zgodnie z umową z 2012 r. Białoruś do 2015 r. włącznie otrzymuje rosyjską ropę po preferencyjnej cenie, zbliżonej do ceny na rosyjskim rynku.

Czytaj więcej w Money.pl
Handel gazem. Czeka nas integracja rynków? Taką koncepcję zawiera raport Ośrodka Studiów Wschodnich, przygotowany we współpracy z centrami analitycznymi innych krajów V4, zaprezentowany na Forum Ekonomicznym w Krynicy.
Janukowycz ograniczy zakupy gazu z Rosji - _ Kijów dąży do zróżnicowania źródeł dostaw energetycznych _- oświadczył w czwartek prezydent Ukrainy.
Turkmenistan zwiększy dostawy gazu do Chin W rezultacie umowy możliwe będzie wysyłanie do 65 mld metrów sześciennych gazu rocznie.
Tagi: dostawy gazu z rosji, rosja, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz