Notowania

Rosyjskich inwestorów w Polsce brak

Sławomir Majman krytykuje współpracę gospodarczą Polski z tym krajem.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Tomasz Gzell)

Załamanie wymiany handlowej pomiędzy Polską i Rosją, niewielkie wzajemne inwestycje zagraniczne i wzajemna nieufność to - zdaniem ekspertów - główne problemy polsko-rosyjskich stosunków gospodarczych.

Jeszcze w 2008 roku polsko-rosyjska wymiana handlowa kształtowała się na poziomie 29,46 mld dolarów. W 2009 roku wyniosła 17,85 mld dolarów. Do września tego roku - 17,59 mld dolarów.

W strukturze importu z Rosji od wielu lat przeważają produkty mineralne - m.in. ropa naftowa i gaz ziemny. Towary te stanowią 73,5 proc. polskiego importu z Rosji. Pozwala to Rosji od wielu lat na osiąganie wysokiej nadwyżki w bilansie handlowym z Polską. Z Rosji importujemy też m.in. wyroby przemysłu chemicznego, wyroby metalurgiczne oraz drewno.

Odbudowie polskiego eksportu do Rosji najbardziej sprzyja polski przemysł elektromaszynowy, którego udział w całkowitym eksporcie wzrósł z 28,7 proc. w 2009 r. do 31,7 proc. w 2010 r. Wzrósł również udział wyrobów metalurgicznych (z 8,1 do 8,7 proc.), a obniżeniu uległ udział artykułów rolno-spożywczych (z 16,8 do 15,9 proc.), wyrobów chemicznych (z 24,3 do 23,7 proc.), wyrobów przemysłu drzewno-papierniczego (z 10,9 do 8,6 proc.) i wyrobów przemysłu lekkiego (z 4,7 do 4,6 proc.).

Zdaniem wiceministra gospodarki Rafała Baniaka, załamanie wymiany handlowej pomiędzy Polską a Rosją w 2008 rokuto efekt kryzysu gospodarczego. _ Nie tylko między Polską a Rosją, ale także z większością partnerów. Wierzę, że wizyta prezydenta Miedwiediewa w Polsce i spotkanie prezydentów przyczyni się do tego, że wymiana handlowa będzie rosła _ - powiedział.

Dodał, że Polska jest otwarta na współpracę gospodarczą z Rosją nie tylko w sektorze paliwowo-energetycznym. Podkreślił, że w Rosji szczególnie ceniony jest polski przemysł elektromaszynowy. - _ Należy oczekiwać, że w kolejnych latach skupi się na nim uwaga. Wiem, że przyjeżdża z prezydentem Rosji sporo przedstawicieli firm rosyjskich, które są zainteresowane kooperacją w tym obszarze gospodarczym _ - zaznaczył. Wśród obszarów możliwej współpracy pomiędzy Polską a Rosją wymienił też nowe technologie.

Słaby eksport to wina kryzysu w Rosji

Podobnego zdania jest prezes Krajowej Izby Gospodarczej Andrzej Arendarski. Jak powiedział, zmniejszająca się wymiana handlowa pomiędzy Polską a Rosją to efekt kryzysu, który dotknął Rosję szczególnie głęboko, ze względu na spadek zapotrzebowania na eksportowane z tego kraju surowce. _ - Siła nabywcza wewnętrznego rynku rosyjskiego nie jest też duża, więc wraz z kryzysem spadł też eksport polski do Rosji, który w znacznym stopniu jest eksportem konsumpcyjnym _ - zaznaczył.

Arendarski uważa jednak, że Rosję czeka ożywienie gospodarcze i dlatego polski eksport do Rosji będzie się zwiększał. - _ Mam też nadzieję, że Rosja zostanie członkiem WTO i to też wpłynie na poprawę stosunków gospodarczych. Pozytywne jest również ocieplenie w stosunkach politycznych. W przypadku handlu z Rosją ma to pierwszorzędne znaczenie. To są te czynniki, które pozwalają sądzić, iż eksport Polski do Rosji będzie w przyszłości rósł _ - powiedział.

Prezes KIG nie spodziewa się jednak szybkiego zmniejszenia deficytu w polsko-rosyjskich obrotach handlowych. _ - W dalszym ciągu będziemy kupowali bardzo duże ilości nośników energii. One zapewne będą drożały, więc będzie to trudno zrekompensować szybkim wzrostem eksportu _ - zaznaczył.

Podkreślił też, że czynnikiem ryzyka jest to, iż polski eksport do Rosji opiera się na towarach wyprodukowanych w Polsce przez międzynarodowe koncerny. _ - Te koncerny inwestują również w Rosji, a to realne zagrożenie dla polskiego eksportu _ - powiedział. Dodał, że Polska nie wykorzystuje też współpracy na poziomie regionalnym, a aktywność gospodarcza koncentruje się na Moskwie, Sankt Petersburgu i Okręgu Kaliningradzkim. _ _

Arendarski nie widzi jednak zagrożenia dla eksportu przemysłu elektromaszynowego do Rosji. Jego zdaniem, na razie dajemy sobie radę z konkurencją, a nasz przemysł jest stosunkowo innowacyjny, więc poradzimy sobie z konkurencją z Chin. _ _

_ - Chińczycy są nie do pobicia w produkcji masowych towarów o umiarkowanym poziomie technologicznym. Nikt nie będzie z nimi konkurował w produkcji butów czy koszul. Przemysł elektromaszynowy to jednak towary bardzo precyzyjne, wymagający zaawansowanych technologii _ - powiedział.

Wśród słabości kontaktów gospodarczych między krajami wymienił niewielką liczbę polskich inwestycji w Rosji. - _ Zainwestowaliśmy tam ok. 550 mln dolarów. To naprawdę niewiele. Rosyjskie inwestycje w Polsce sięgają co prawda 2 mld dolarów, ale one są dosyć monokulturowe - sprowadzają się głównie do sektora paliwowego. Mam na myśli rurociąg będący własnością spółki EuroPol Gazu _ - zaznaczył.

Zdaniem prezesa KIG niewykorzystywana jest również współpraca Polski i Rosji w dziedzinie nowych technologii, w teleinformatyce. - _ Powinniśmy współpracować z Rosjanami w tych dziedzinach, łącząc projekty czy zakładając wspólne przedsięwzięcia. Tym bardziej, że Rosja przeznacza dziesiątki miliardów euro na rozwój technologiczny i dysponuje niebagatelnym potencjałem intelektualnym _ - zaznaczył.

Rosja nie inwestuje w naszym kraju

W opinii prezesa Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych Sławomira Majmana, Rosja jako inwestor _ de facto w Polsce nie istnieje _. - _ W naszej strategii my uwzględniamy natomiast Rosję jako jednego z trzech potencjalnych dostawców kapitału inwestycyjnego do Polski. Myślimy też o Chinach i Indiach. Usiłujemy od ponad roku przekonać stronę rosyjską - polityków, media i kapitał - że drzwi dla inwestycji rosyjskich są szeroko otwarte, że rosyjski kapitał będzie traktowany jak każdy inny, bez specjalnych uprzedzeń, bez specjalnych przywilejów _ - zaznaczył.

Dodał, że ma nadzieję, iż lada dzień zostanie podpisana pierwsza umowa na dużą inwestycję rosyjską firmy Intrall - pod Szczecinem. - _ Będą tam produkowane samochody dostawcze. Chcielibyśmy, żeby ona została podpisana przy okazji wizyty prezydenta Miedwiediewa jako sygnał dla inwestorów rosyjskich, że inwestować można w Polsce, a nie tylko w Czechach, Słowacji, Rumunii i Bułgarii, dokąd kapitał rosyjski tradycyjne zdąża _ - zaznaczył.

Zdaniem Majmana, przyczyną tego, że kapitał rosyjski omija Polskę, są uprzedzenia Rosjan wobec naszego kraju. - _ To wynik postrzegania przez część przedsiębiorców rosyjskich Polski jako kraju nieprzyjaznego, a przez absolutną większość jako kraju nieistniejącego _.

- _ Wielokrotnie na rozmaitych konferencjach międzynarodowych rozmawiałem z Rosjanami, którzy zjeździli cały świat i do głowy im nie przyszło zahaczyć o Polskę _ - zaznaczył.

Dodał, że problemem jest też to, iż kapitał rosyjski jest kapitałem szukającym dużych stóp zysku. - _ Polska, jako kraj stabilny, takich rewolucyjnych stóp zysku nie gwarantuje. Przykładowo Rumunia i Bułgaria są mniej stabilne gospodarczo i dlatego tam kapitał rosyjski pojawia się chętniej, bo można tam więcej zarobić. Po trzecie kapitał rosyjski zwykle nie inwestuje w zakłady produkcyjne, a raczej w nieruchomości _ - powiedział.

_ - Mam nadzieję, że wizyta prezydenta Miedwiediewa w Polsce będzie służyła rozwiązaniu nie tylko problemów politycznych i historycznych, ale będzie też spojrzeniem na gospodarkę. Rosjanie przyjęli niedawno gigantyczny plan modernizacji Rosji, który firmuje Miedwiediew. Byłoby niedobrze, gdyby polska gospodarka w nim nie uczestniczyła _ - zaznaczył.

Według danych Rosyjskiej Służby Statystycznej (ROSSTAT), wartość polskich inwestycji w Rosji w rachunku skumulowanym na koniec czerwca 2010 r. wyniosła 543 mln dolarów. Najważniejsze sektory to przemysł przetwórczy, chemiczny, obróbka drzewa i produkcja artykułów z drewna. Najwięcej polskich inwestycji ma miejsce w Północno-Zachodnim (głównie Obwód Kaliningradzki i Nowogrodski) oraz w Centralnym Okręgu Federalnym (gł. Miasto Moskwa, Obwód Orłowski i Obwód Moskiewski).

Wartość inwestycji rosyjskich w Polsce oceniana jest na ok. 1,85 mld dolarów. Są to głównie inwestycje w sektorze paliwowo-energetycznym. Według danych NBP w ciągu ostatnich dwóch lat - w 2008 i 2009 r. - nastąpił odpływ rosyjskich inwestycji z Polski na poziomie odpowiednio 29,9 mln i 69 mln euro - podał PAIiIZ.

Czytaj w Money.pl
[ ( http://static1.money.pl/i/h/126/t102782.jpg ) ] (http://manager.money.pl/news/artykul/rosja;chce;stworzyc;wlasna;doline;krzemowa,52,0,649524.html) Rosja chce stworzyć własną Dolinę Krzemową Projekt jest oczkiem w głowie prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/87/t99415.jpg ) ] (http://dom.money.pl/budownictwo/wiadomosci/artykul/rzad;spokojny;dolek;w;inwestycjach;nie;zaszkodzi;pkb,74,0,637002.html) Rząd spokojny: Dołek w inwestycjach nie zaszkodzi PKB I kwartał był kiepski, bo zła pogoda zaszkodziła budowlance.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/23/t77335.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/niemcy;coraz;wyzej;cenia;nasza;gospodarke,73,0,628553.html) Niemcy coraz wyżej cenią naszą gospodarkę Już jesteśmy dla nich krajem ciekawszym inwestycyjnie od Czech.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/51/t85043.jpg ) ] (http://news.money.pl/artykul/modernizacja;rosji;nie;uda;sie;bez;liberalizacji,23,0,623383.html) "Modernizacja Rosji nie uda się bez liberalizacji" _ Economist _ sądzi, iż zmiana w polityce zagranicznej Rosji to coś więcej niż zmiana tonu.
Tagi: współpraca gospodarcza z rosją, majman, rosja, inwestycje, gospodarka, kraj, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, gospodarka polska
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz