Notowania

syria
05.08.2013 07:29

Rowhani zapowiada dalsze poparcie dla prezydenta Syrii

Prezydent Iranu powiedział, że żadna siła na świecie nie będzie zdolna do naruszenia sojuszu obu krajów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Mojtaba Salimi/CC/Wikimedia)

Nowy prezydent Iranu Hasan Rowhani wyraził wczoraj poparcie swego kraju dla prezydenta Syrii Baszara el-Asada walczącego z opozycją o utrzymanie się przy władzy. Rowhani powiedział, że żadna siła na świecie nie będzie zdolna do naruszenia sojuszu obu krajów.

_ - Islamska Republika Iranu zamierza wzmocnić swoje relacje z Syrią i będzie stać ramię w ramię z nią wobec wszelkich wyzwań. Głębokich relacji strategicznych i historycznych między narodami Syrii i Iranu nie będzie w stanie naruszyć żadna siła na świecie _ - powiedział Rowhani w relacji agencji prasowej SANA.

Według tego źródła, Rowhani złożył tę wypowiedź podczas spotkania z przybyłym do Teheranu z wizytą premierem rządu syryjskiego Wailem Nadir el-Halkim.

Rowhani, którego wybór został zatwierdzony w sobotę przez najwyższego przywódcę duchowo-politycznego Iranu ajatollaha Alego Chameneia, potępił obcą interwencję w konflikcie syryjskim mówiąc, że Syria przechodzi obecnie przez okres _ nieudanej próby _ ustanowienia _ osi oporu i odrzucenia syjonistyczno-amerykańskich planów w regionie _.

Syria i Iran są bliskimi sojusznikami od czasu rewolucji islamskiej w Iranie w 1979 r. Iran udziela zdecydowanego poparcia Asadowi przez cały czas kryzysu i wojny domowej w Syrii, czyli od marca 2011 r.

Ocenia się, że wartość pomocy Teheranu dla rządu Asada przekroczyła kilka miliardów dolarów a wspierany przez Iran radykalny Hezbollah wysłał do Syrii swoich bojowników aby walczyli z rebeliantami po stronie wojsk rządowych.

W trwającym od marca 2011 r. powstaniu przeciwko rządom Asada, które przerodziło się w wojnę domową zginęło już - jak ocenia ONZ - ponad 100 tys. ludzi a miliony osób musiało opuścić swoje domy.

Czytaj więcej w Money.pl
Ta wojna kosztowała już 80 mld dolarów Brazylijski dyplomata ubolewał, że obie strony konfliktu wciąż wierzą w zwycięstwo drogą wojskową
USA poważnie rozważają użycie siły w Syrii Przekonuje przewodniczący kolegium szefów sztabów sił zbrojnych USA generał Martin Dempsey.
Usiądzie przy jednym stole z przywódcą Iranu - _ Moim zdaniem, jeśli Rowhani okaże się konstruktywny, to tak, będzie mile widziany _- powiedział Hollande.
Tagi: syria, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz