Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
rpp
18.06.2009 16:01

RPP poluzuje? Przyczyną dane z rynku pracy i wysoka inflacja

Argumentem jest to, że pensje wolno rosną.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/Adam Warżawa)

Słabnąca dynamika wynagrodzeń będzie silnym argumentem _ gołębiej _ frakcji w Radzie Polityki Pieniężnej (RPP) i obniżka stóp procentowych w czerwcu wydaje się bardzo prawdopodobna. Zdaniem analityków, ten czynnik oraz nadal wysoka inflacja skłonią Radę do wznowienia cyklu obniżek.

Wyraźnie słabsze od oczekiwań dane o dynamice wynagrodzeń wskazują na utrzymywanie się, a nawet systematycznym pogarszaniu się negatywnych tendencji na rynku pracy. Związane jest to przede wszystkim z globalnym kryzysem, który coraz mocniej oddziaływuje na lokalnych przedsiębiorców.

Pogarszająca się z miesiąca na miesiąc ich sytuacja finansowa, szczególnie u eksporterów, wraz z rosnącym bezrobociem zdecydowanie ogranicza presję płacową. Coraz rzadsze są przypadki wypłacania premii, rośnie natomiast liczba firm, które ograniczają czas pracy, decydują się na przestoje lub nawet zmniejszają wynagrodzenia. Szczególnie dotyczy to sektorów opartych na akordowym systemie wynagrodzeń.

Na korzyść wynagrodzeń oraz poziomu mógł natomiast zadziałać czynnik statystyczny bardziej korzystny układ dni roboczych w maju 2009 r. wobec maja 2008. Tylko jeden długi weekend i to przypadający od piątku do niedzieli, nie zachęcał do brania urlopów i przedłużania wypoczynku. Nie zaburzało to także miesięcznego rytmu pracy, podczas, gdy rok temu oprócz weekendu 1-majowego mieliśmy jeszcze wolny czwartek i piątek z okazji Bożego Ciała.
Drugim elementem nieco wspierającym odczyty wskaźników z rynku pracy, a szczególnie miesięcznej dynamiki zatrudnienia, był zbliżający się okres letni, gdy pojawiają się pierwsze oferty pracy sezonowej. Jednak w tym roku efekt ten będzie znacznie słabszy niż zazwyczaj, ponieważ notujący wyraźne spowolnienie sektor budowlany nie będzie potrzebował dużo rąk do pracy. A jeśli nawet, to bardzo prawdopodobne będą elastyczne formy zatrudniania, a w mniejszych firmach nawet praca _ na czarno _.

Czwartkowe dane o pogarszającej się sytuacji na rynku pracy, w połączeniu z nadal wysoką inflacją i bardzo słabymi perspektywami dla produkcji przemysłowej powinny być wystarczającym powodem dla RPP, by zdecydować się na jeszcze jedną obniżkę stóp procentowych na przyszłotygodniowym posiedzeniu. Tym bardziej, że Rada zapozna się z najnowsza projekcją inflacji, w której raczej nie zobaczymy wielu pozytywnych informacji o stanie obecnym i przyszłości polskiej gospodarki.

W czwartek Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował, że wynagrodzenia spadły w kwietniu o 3,1% w stosunku do poprzedniego miesiąca, a w ujęciu rocznym wzrosło o 3,8% i wyniosło 3193,90 zł. Przeciętne zatrudnienie w przedsiębiorstwach w maju 2009 roku spadło w stosunku do poprzedniego miesiąca o 0,3%, natomiast w ujęciu rocznym spadło o 1,7% i wyniosło 5292,3 tys.

| Poniżej przedstawiamy najciekawsze opinie ekspertów |
| --- |
| _ Dane o płacach wskazują na utrzymywanie się tendencji do stopniowego obniżania dynamiki wynagrodzeń, co jest związane z pogarszającą się sytuacją finansową przedsiębiorstw, szczególnie w firmach eksportujących (przetwórstwo przemysłowe) i malejącą presją płacową na skutek pogarszających się perspektyw na rynku pracy. W kolejnych miesiącach oczekujemy, że dynamika wynagrodzeń będzie się stopniowo obniżać i spadnie w IV kw. poniżej 2,0% r/r. Taki scenariusz wspierają szacunki dynamiki jednostkowych kosztów pracy w przemyśle. Natomiast dalszy spadek zatrudnienia jest związany z pogarszającą się sytuacją finansową przedsiębiorstw, w szczególności w tych gałęziach przemysłu, gdzie spadki produkcji były najsilniejsze. Ponad 11% zatrudnionych straciło od początku kryzysu pracę w firmach zajmujących się produkcją odzieży i tekstyliów, a ponad 13% spadki odnotowano m.in. w firmach produkujących samochody. W kolejnych miesiącach spodziewamy się dalszych zwolnień w sektorze przedsiębi! orstw, na co wskazują zarówno
pogarszające się perspektywy wzrostu inwestycji w sektorze przedsiębiorstw, jak i dane z resortu pracy, zgodnie z którymi w maju br. liczba ofert pracy była znacząco niższa niż w kwietniu. Dzisiejsze dane o płacach i zatrudnieniu podtrzymują naszą ocenę, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest obniżenie przez RPP stóp procentowych o 25 pb w czerwcu _ - główny ekonomista Invest Banku Jakub Borowski. _ Gwałtowne wyhamowanie tempa wzrostu wynagrodzeń wskazuje na dalsze pogłębienie się problemów na rynku pracy. Przy gwałtownym załamaniu popytu zewnętrznego i wyhamowywaniu popytu krajowego przedsiębiorstwa są zmuszone do redukcji kosztów osobowych, co przejawia się wyhamowaniem tempa wzrostu płac i spadkiem zatrudnienia. Jednocześnie rosnące bezrobocie zmniejsza siłę przetargową pracowników. Warto zwrócić uwagę na fakt, że realny wzrost płac zbliżył się w okolice zera, spadek realnego funduszu płac w sektorze przedsiębiorstw wyniósł 1,5%r/r, co potwierdza szybko pogarszające się perspektywy dla konsumpcji
_ - ekonomista Banku BPH Adam Antoniak. _ Dane z rynku pracy były wyraźnie gorsze od oczekiwań rynkowych. Podstawowe czynniki, które zdecydowały o spadku wynagrodzeń w maju to liczba dni roboczych, oraz informacje dotyczące skróconego tygodnia roboczego w wielu przedsiębiorstwach (co ma istotny wpływ na wartość ostatecznego odczytu dotyczącego średniego wynagrodzenia). Pogarszająca się sytuacja przedsiębiorstw ogranicza jednocześnie siłę przetargową pracowników, co hamować będzie presję wzrostową na poziom wynagrodzenia. Zgodny z oczekiwaniami był natomiast odczyt dotyczący zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw. Dane z ostatnich miesięcy wskazują, że redukcje zatrudnienia w przedsiębiorstwach dotyczą większości branż. W stosunku do majowej dynamiki płac, zatrudnienie dostosowuje się bardziej stopniowo, co po części wynika z wpływu sektorów odnotowujących wzrosty zatrudnienia w okresie letnim, a po części z tego, iż pracodawcy prawdopodobnie chętniej decydować się będą na elastyczne formy zatrudnienia.
Publikacja ! wpisuje się w obraz spowalniającej gospodarki, co prawdopodobnie potwierdzi zaplanowana na kolejny tydzień publikacja nowej projekcji inflacji i PKB. Jednocześnie dane potwierdzają nasze oczekiwania wskazujące na obniżkę stóp procentowych przez RPP na najbliższym posiedzeniu _ - ekonomistka Banku Pekao SA Aleksandra Bluj. _ W porównaniu z początkiem 2009 r. miesięczne spadki zatrudnienia nieco wyhamowały, co może być związane z czynnikami o charakterze sezonowym. Zmniejszające się od końca 2008 r. zatrudnienie potwierdza, że przedsiębiorstwa w Polsce dostosowują się do niższej aktywności ekonomicznej i spadającego popytu na produkowane w Polsce towary. Tendencja ta będzie najprawdopodobniej kontynuowana w kolejnych miesiącach, a w całym roku oczekujemy redukcji ok. 200 tys. miejsc pracy w sektorze przedsiębiorstw. Spadającemu popytowi na pracę będzie towarzyszyć zapewne ograniczanie presji płacowej. Tak niskiej dynamiki wynagrodzeń nie notowano bowiem od 2006 r. Co więcej, została ona osiągnięta
pomimo niskiej bazy sprzed roku, co pokazuje rozmiary ograniczania presji płacowej w polskich przedsiębiorstwach. Dane potwierdzają spadek presji płacowej, są też negatywne z punktu widzenia perspektyw wzrostu gospodarczego, co stanowi wsparcie dla zwolenników obniżek stóp procentowych o 25 bps na czer! wcowym posiedzeniu RPP _ - ekonomista Banku Millennium Grzegorz Maliszewski. _ Przy wyhamowaniu wzrostów wynagrodzeń i dalszej redukcji zatrudnienia swoje spadki w porównaniu z ubiegłym rokiem pogłębiła także realna wartość funduszu płac, czyli sumy środków przeznaczonych na wynagrodzenia. W stosunku do maja ubiegłego roku realnie fundusz ten był w minionym miesiącu niższy o 1,5%. Oznacza to ograniczenie w gospodarce wartości środków, które mogą zostać przeznaczone na konsumpcję i sugeruje, że kolejne kwartały będą przynosiły jej dalsze wyhamowanie, nawet to poziomu 0,5% r/r w III i IV kwartale. To utwierdza nas w przekonaniu odnośnie dużego ryzyka ujemnych dynamik
PKB w następnych kwartałach tego roku. Dane stanowią tym samym argument wspierający Radę w oczekiwanej powszechnie obniżce stóp procentowych na przyszłotygodniowym posiedzeniu do poziomu 3,50% _ - ekonomistka Raiffeisen Bank Polska Marta Petka-Zagajewska. |

_ _

Tagi: rpp, wiadomości, waluty, wiadmomości, gospodarka, pieniądze, gospodarka polska, najważniejsze, giełda na żywo
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz