Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
rybiński
09.04.2010 06:00

Rybiński: To politycy obniżają reputację NBP

Podziel się
Dodaj komentarz

Money.pl: Spór o rezerwę Narodowego Banku Polskiego i wpłatę większego zyskudo budżetu nie sprzyja wizerunkowi Polski na arenie międzynarodowej. Polityka ma najwyraźniej zły wpływ na stosunki między Radą Polityki Pieniężną, NBP i rządem.

Krzysztof Rybiński, *profesor SGH, były wiceprezes NBP: Z coraz większym obrzydzeniem obserwuję to co się dzieję na scenie politycznej. Nie stoję po żadnej ze stron, a zamierzam nawet zignorować najbliższe wybory. Jestem więc chyba osobą jak najbardziej postronną. Dla mnie jest niepokojące to, że po wyborze sześciu nowych członków Rady Polityki Pieniężnej przez stronę rządzącą, nagle dążą oni do zwiększenia zysku z Narodowego Banku Polskiego z 4 mld zł do 8 mld zł. Wygląda to tak, jakby współpracowali oni ściśle z ministerstwem finansów w tej kwestii. Nie wyobrażam sobie, aby ten skład jaki jest, przy braku współpracy, wprowadzał Polskę do systemu ERM2. Tutaj mamy bowiem otwartą wojnę, a potrzebna jest właśnie ścisła współpraca.
*
Sądzi Pan, że nowi członkowie RPP nie są do końca niezależni w swoich decyzjach? **

Pojawiały się wcześniej informacje w mediach i nie tylko, że przed nominacją potencjalnych członków nowej RPP sondowano ich, jaką przyjmą postawę. Jeżeli pojawiło się jeszcze w tym jakieś zobowiązanie kandydatów do realizowania pewnych działań, to jest to oburzające, na granicy zgodności z konstytucją. Takie działania przypominają skandal jaki wywołała kiedyś Samoobrona, która wymagała w szczególny sposób od swoich członków pełnej lojalności.

** [

Rezerwa z NBP należy się Rostowskiemu ]( http://www.money.pl/banki/raporty/artykul/rezerwa;z;nbp;nalezy;sie;rostowskiemu,123,0,606843.html ) Nie można było jednak zapobiec dużo wcześniej takiej sytuacji? Pan przecież pracował kilka lat w zarządzie NBP.**

Gdy pracowałem w NBP, wielokrotnie apelowałem o większą przejrzystość działań banku. Między innymi chodziło mi o sposób ustalania rezerwy i klauzule tajności w tych sprawach.

Jak obecnie można wpłynąć na działania NBP, by to się zmieniło?

To otoczenie powinno wymusić na zarządzie NBP, aby pokazał w jaki sposób realizowano rezerwę na przestrzeni kilku lat, i jak na przykład była ona wykorzystywana przy umacnianiu się złotego, a także co się dzieje kiedy pojawia się strata i z czego jest ona pokrywana w banku centralnym.

Jeżeli jednak bank centralny wykazuje stratę to w jakiś sposób musi być ona pokryta. Są jakieś standardy postępowania w takich sytuacjach na świecie?

Są różne przykłady w jaki sposób banki centralne pokrywają stratę. Na przykład na Węgrzech z chwilą jej wystąpienia w danym roku to jest ona pokrywana z budżetu państwa. Przypuśćmy, że w wyniku wyniku silnego umocnienia złotego NBP pokazałby stratę w wysokości 40-50 mld zł? Skąd by się wzięły środki, jeśli bank nie miałby odpowiedniej rezerwy?

Taki scenariusz na długie lata zapewne pogrzebałby nasze szanse wejścia do strefy euro. A jeżeli spór będą próbować rozstrzygnąć sądy to na wynik możemy poczekać znacznie dłużej niż tylko kilka miesięcy.

[

Spór w rządzie o elastyczną linię kredytową MFW ]( http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/spor;w;rzadzie;o;elastyczna;linie;kredytowa;mfw,162,0,607138.html )
Ten spór powinien zakończyć się jak najszybciej. Jeżeli nikt w tej kwestii nie ustąpi i zaczną angażować się w to prawnicy, sądy, trybunał i będą dochodzić kto ma rację a kto nie, to może to trwać nawet kilka lat. To jest droga donikąd, a wizerunek Polski w świecie zostanie mocno nadszarpnięty.

Jaka jest Pana recepta na zakończenie tego sporu?

NBP jak i rząd powinny usiąść razem przy stole i wspólnie ustalić jak Polska powinna wejść do strefy euro. Chodzi o wypracowanie odpowiedniej ścieżki kursu do momentu wprowadzenia w Polsce wspólnej waluty. To z kolei, pozwoli na obliczenie rezerwy na ryzyko kursowe. Jeżeli nie wystąpią nagłe wahania złotego to nadwyżka mogłaby być wpłaca do budżetu na przestrzeni kilku lat. Warto to rozważyć.

Każdy z członków RPP wybierany jest na 6-letnią kadencję. Jeżeli pojawiają się sugestie, kto i kiedy powinien podać się do dymisji to najpierw należy wiedzieć w jakich okolicznościach taka osoba może to zrobić. Do tego służą odpowiednie przepisy regulując te kwestie.

ZOBACZ TAKŻE:

CZYTAJ WIĘCEJ O SPORZE W NBP I BUDŻECIE:
*NBP i Rada Polityki Pieniężnej kłócą się o rezerwy * Rada Polityki Pieniężnej zmieniła uchwałę dotyczącą tworzenia rezerwy na ryzyko kursowe, ale zarząd NBP uważa, że decyzja ta jest obarczona poważnymi wadami prawnymi.
*Rząd chce sięgnąć po rezerwę kursową NBP * Rząd liczy, że w ratowaniu budżetu pomoże wypłata zysku z NBP. Bank centralny zapewnia: zysku nie będzie. Według szefa gabinetu politycznego premiera, Sławomira Nowaka można przeksięgować część środków z rezerwy kursowej.
*NBP chwali się sporym zyskiem * Zysk Narodowego Banku Polskiego za 2009 r. będzie wysoki, a 95 proc. tej kwoty trafi do budżetu, wynika z wypowiedzi prezesa NBP, Sławomira Skrzypka. Jego zdaniem wypracowany zysk będzie jednym z najwyższych od 2004 r.
*Wszyscy zapłacimy za ratowanie budżetu * Niższe pensje z powodu ponownego podniesienia składki rentowej z 7 do 13 procent. Wyrzucenie części ludzi z KRUS-u. Obniżka emerytur i rent o 0,5 procenta. Podwyżka VAT-u do 25 procent. Większa kontrola wydatków z kasy państwa - to zdaniem ekonomistów sposoby na uratowanie budżetu.
Tagi: rybiński, wiadomości, wywiad
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz