Notowania

kryzys we włoszech
06.09.2011 09:30

Włochy jak Grecja? Merkel oburzyła prasę

Część włoskiej prasy domaga się dymisji szefa rządu Silvio Berlusconiego.

Podziel się
Dodaj komentarz
(ec.europa.eu)

aktualizacja: 9:47

Kryzysowa sytuacja finansów publicznych pozostaje głównym tematem prasy włoskiej. Niektórzy komentatorzy wyrażają sprzeciw przeciwko porównywaniu ich kraju do Grecji, czego po raz kolejny dopuściła się kanclerz Angela Merkel.

Wypowiedź Angeli Merkel cytują wszystkie gazety. _ - Włochy i Grecja są w wyjątkowo trudnej sytuacji, nie dopuszczam jednak do siebie myśli, aby Grecja mogła wyjść ze strefy euro _ - powiedziała pani kanclerz.

_ Nasze poważne słabości nie upoważniają nikogo do tego, aby z lekkim sercem zestawiać Włochy z Grecją _ - skomentował jej słowa naczelny redaktor dziennika włoskich przemysłowców _ Il Sole-24 Ore _. Jego zdaniem, problemem numer jeden pozostaje brak wiarygodności włoskiej klasy rządzącej. Komentator nie ukrywa, że chodzi przede wszystkim o premiera Silvio Berlusconiego.

Dymisji szefa rządu domaga się po raz kolejny rzymska _ La Repubblica _. Turyńska _ La Stampa _ woli mówić o _ irracjonalnych _ i _ oszalałych _ rynkach finansowych, które nie liczą się z rzeczywistością. _ Las Stampa _ ponadto wyraża przekonanie, że w tej sytuacji Włochy muszą ratować się same.

Ogłosili strajk generalny

Dziś od rana trwa we Włoszech strajk generalny, ogłoszony przez największą w tym kraju centralę związkową, lewicową Cgil, w proteście przeciwko programowi oszczędnościowemu rządu Silvio Berlusconiego. Zapowiedziano manifestacje w 100 miastach.

Strajk zorganizowano w dniu rozpoczęcia w Senacie prac nad nową, poprawioną wersją pakietu, przygotowaną przez centroprawicowy gabinet w połowie sierpnia. Zgodnie z założeniami rządu oszczędności szacowane na ponad 45 miliardów euro doprowadzą do stabilizacji finansów publicznych w 2013 roku.

KALKULATOR PŁAC

Typ umowy:
Miesięczne zarobki:

Program ten jest jednak uważany przez lewicową centralę związkową za niesprawiedliwy, niewłaściwy i nieskuteczny. Według związkowców nowa polityka gospodarcza pogorszy tylko sytuację, między innymi w szkolnictwie. Ogromną polemikę i protesty wywołał zapis, który - zdaniem strony związkowej - ułatwi pracodawcom zwalnianie pracowników i jest sprzeczny z konstytucją.

To dlatego Cgil ogłosiła całodniowy strajk generalny, który od rana powoduje poważne utrudnienia w funkcjonowaniu wielu urzędów i służb.

Protest poparła największa siła centrolewicowej opozycji - Partia Demokratyczna, a także włoscy komuniści i związek studentów. Ci ostatni zapowiedzieli udział w proteście i manifestacjach pod hasłem: _ Tym razem my nie będziemy za to płacić _.

Do strajku przystąpili związkowcy zatrudnieni w komunikacji miejskiej i lotniczej oraz na kolei, w oświacie, służbie zdrowia, administracji publicznej. Nie ukazała się największa we Włoszech gazeta _ Corriere della Sera _, mimo, że jej redaktor naczelny Ferruccio De Bortoli apelował do centrali związkowej o umożliwienie publikacji gazety poprzez wydanie zgody na pracę drukarzy. W szpitalach i przychodniach odwołano część planowych zabiegów i badań oraz wizyt lekarskich.

Organizatorzy wtorkowego strajku argumentują, że możliwy jest inny, bardziej sprawiedliwy społecznie program uzdrawiania finansów państwa. Właśnie pod tym hasłem zwołano manifestacje na stu placach w miastach i miasteczkach. Największa demonstracja ma odbyć się w centrum Rzymu.

Przedstawiciele rządu Berlusconiego i centroprawicowej koalicji uważają strajk za błąd, zwłaszcza w obecnej trudnej sytuacji. Minister oświaty Mariastella Gelmini oświadczyła, że strajk jest _ wyborem najłatwiejszym, a zarazem najbardziej błędnym _.

O wprowadzenie zmian do nowej wersji programu oszczędnościowego w przeddzień prac nad nim w Senacie zaapelował prezydent Giorgio Napolitano. W wydanym oświadczeniu podkreślił, że należy uczynić pakiet _ bardziej skutecznym i wiarygodnym _.

Czytaj więcej o kryzysie we Włoszech
[ ( http://static1.money.pl/i/h/71/t113223.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/berlusconi;zapewnial;ze;jest;dobrze;teraz;wprowadza;oszczednosci,231,0,889575.html) Premier mówił, że jest dobrze. Teraz oszczędza Rząd Silvio Berlusconiego przyjmie nowe środki oszczędnościowe najpóźniej 18 sierpnia.
[ ( http://static1.money.pl/i/h/71/t113223.jpg ) ] (http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/mario;monti;dzieki;rynkom;wloski;rzad;otworzyl;oczy,1,0,887809.html) Włochy otworzyły oczy. Zobacz dzięki czemu Ekonomista zauważył, że to przez ostatnie wstrząsy premier i minister finansów zostali zmuszeni do zmiany stanowisk.
Tagi: kryzys we włoszech, kryzys, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, IAR, gospodarka światowa
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz