Notowania

syria
01.03.2013 20:31

Wojna w Syrii. Powstańcy nie chcą żywności i bandaży

Dowództwo syryjskich powstańców zwróciło się do społeczności międzynarodowej o broń i amunicję.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Polaris/East News)

Dowództwo syryjskich powstańców zwróciło się do społeczności międzynarodowej o broń i amunicję. _ - Nie chcemy żywności i bandaży, potrzebujemy broni! _ - zaapelował generał Salim Idris, szef sztabu opozycyjnej Wolnej Armii Syryjskiej (WAS).

Idris wystąpił z apelem po ogłoszeniu w czwartek przez administrację prezydenta USA Baracka Obamy decyzji o udzieleniu syryjskiej opozycji pomocy wartości 60 mln dolarów, która jednak nie obejmuje dostaw broni. Po raz pierwszy amerykańska pomoc ma trafić bezpośrednio do rąk powstańców walczących od dwóch lat z reżimem prezydenta Baszara el-Asada.

Generał Idris oświadczył, że paczki zawierające żywność i środki medyczne, nie pomogą w pokonaniu sił Asada, które dzięki lotnictwu mają przewagę nad powstańcami. _ Nie chcemy żywności ani napojów i nie chcemy bandaży. Gdy padamy zranieni - umieramy. Jedyna rzecz, której pragniemy, to broń _ - powiedział generał w rozmowie telefonicznej z agencją Associated Press.

_ Chcemy broni przeciwczołgowej i przeciwlotniczej, aby powstrzymać zbrodniarza Baszara el-Asada (...) Cały świat wie, co jest nam potrzebne, ale mimo to patrzy, jak Syryjczycy giną masakrowani _ - dodał szef sztabu WAS podlegającej Najwyższej Radzie Wojskowej, która koordynuje działania zbrojnych ugrupowań opozycji.

Idris, który porzucił szeregi syryjskiej armii rządowej i ma opinię człowieka _ rozsądnego i umiarkowanego politycznie _, zaprzeczył jakoby powstańcy mieli ostatnio otrzymać dostawy broni pochodzącej z wojen na Bałkanach z lat 90. XX wieku. Miały to być m.in. karabiny maszynowe i pociski przeciwczołgowe.

W ostatnich tygodniach armia Asada nasiliła ataki za pomocą rakiet Scud, którymi ostrzeliwane są miasta kontrolowane przez powstańców.

Mimo ponawianych próśb opozycji, kraje zachodnie są nadal przeciwne wysyłaniu broni dla wsparcia insurekcji. Przeważają obawy, że broń dostanie się w ręce radykalnych milicji islamskich powiązanych z Al-Kaidą.

Na czwartkowym spotkaniu Grupy Przyjaciół Syrii w Rzymie ogłoszono jedynie decyzję o dostarczeniu przez USA pomocy żywnościowej i medycznej. Na spotkaniu mówiono też o pomocy ze strony UE: mają to być po raz pierwszy samochody opancerzone i sprzęt wojskowy dla obrony ludności cywilnej.

Czytaj więcej w Money.pl
Przełom w Syrii? Zaskakująca deklaracja Minister spraw zagranicznych Syrii powiedział w Moskwie, że rząd w Damaszku jest gotów rozmawiać nawet ze zbrojną opozycją.
Jest porozumienie. Czy to koniec wojny? Starcia wybuchły w mieście Ras al-Ajn w listopadzie, kiedy rebelianci chcieli zająć przejście graniczne, kluczowe dla przejazdu do Syrii przez Turcję.
Ludzie opuszczają domy. Liczby idą w tysiące Rzecznik UNHCR powiedział, że 850 tysięcy to liczba uchodźców już zarejestrowanych lub zgłoszonych do rejestracji.
Tagi: syria, wojna, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, gospodarka światowa
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz