Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
akt oskarżenia
27.02.2012 13:59

Wypadek Jarosława Wałęsy - jest akt oskarżenia

Biegli ustalili, że w chwili wypadku Jarosław Wałęsa jechał motocyklem około 115 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje zakaz jazdy powyżej 90 km/h.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Reporter Poland)

O nieumyślnego spowodowania wypadku Jarosława Wałęsy zostanie oskarżony kierowca toyoty. Jutro akt oskarżenia trafi do sądu. Z kolei syn byłego prezydenta może odpowiadać za wykroczenie drogowe z powodu zbyt szybkiej jazdy.

Jak poinformował szef sierpeckiej prokuratury rejonowej Janusz Rutkowski, akt oskarżenia dotyczy wypadku, w wyniku którego Wałęsa doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Zgodnie z art. 177 kodeksu karnego grozi za to od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Rutkowski powiedział, że z zakończonego śledztwa wyłączono wątek dotyczący wykroczenia drogowego popełnionego przez Jarosława Wałęsę, który w chwili wypadku przekroczył dozwoloną prędkość. - _ Wyłączone materiały odnośnie wykroczenia drogowego zostały przesłane, według właściwości, do Komendy Powiatowej Policji w Sierpcu _ - oświadczył prokurator Rutkowski.

Mariusz Słupecki z sierpeckiej policji potwierdził, że do tamtejszej komendy dotarły już materiały dotyczące wykroczenia drogowego Wałęsy. Zapowiedział, że zgodnie z procedurą sierpecka policja, za pośrednictwem Komendy Głównej Policji, wystąpi do przewodniczącego Parlamentu Europejskiego o wyrażenie zgody na ściganie wykroczenia popełnionego przez europosła.

Do wypadku doszło 2 września 2011 r. w miejscowości Stropkowo (Mazowieckie) na drodze krajowej nr 10 Toruń-Warszawa, gdy stojąca na poboczu terenowa toyota włączała się do ruchu. Wtedy nastąpiło zderzenie z motocyklem honda, kierowanym przez Jarosława Wałęsę. Badania wykazały, że obaj kierujący byli trzeźwi.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/89/m77913.jpg ) ] (http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/wypadek;jaroslawa;walesy;sa;zarzuty;dla;kierowcy;toyoty,182,0,1029302.html) *Zderzył się z Wałęsą. Teraz pójdzie siedzieć? * Za nieumyślne spowodowanie wypadku grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. W trakcie śledztwa ustalono, że kierowca toyoty, wyjeżdżając na drogę zza stojącego na poboczu samochodu ciężarowego, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu motocyklowi kierowanemu przez Wałęsę. Ten z kolei przekroczył dozwoloną prędkość. Jego motocykl w chwili wypadku - co ustalili biegli z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie - jechał z prędkością około 115 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje zakaz jazdy powyżej 90 km/h.

W ramach śledztwa w październiku 2011 r. Jarosław Wałęsa został przesłuchany jako świadek. Przesłuchanie, które trwało kilkanaście minut, odbyło się w Wojskowym Instytucie Medycznym. Wałęsa nie pamiętał przebiegu wypadku - tak informował po przesłuchaniu jego pełnomocnik mecenas Dariusz Strzelecki.

Po wypadku Jarosław Wałęsa w stanie bardzo ciężkim został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Szpitala Wojewódzkiego w Płocku i jeszcze tego samego dnia wieczorem, także śmigłowcem, do warszawskiego szpitala przy ul. Szaserów. Badania wykazały, że w wypadku doznał wielu złamań, m.in.: kości udowych, miednicy, kości przedramion, uszkodzony został też kręgosłup.

W połowie września 2011 r. lekarze z Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie poinformowali, że zakończyli wszystkie planowane operacje Jarosława Wałęsy - w sumie było ich 17. Przyznali wówczas, że Wałęsę czeka długi okres rehabilitacji.

O wypadku syna Lecha Wałęsy czytaj w Money.pl
Prokuratorzy przesłuchali Wałęsę. W szpitalu Syn byłego prezydenta nic nie pamięta z przebiegu wypadku - oświadczył po trwającym kilkanaście minut przesłuchaniu jego prawnik.
Wałęsa po wypadku. Mówi o swoim zdrowiu Jarosław Wałęsa pojawił się na pierwszej po wypadku konferencji prasowej w Wojskowym Instytucie Medycznym.
Tagi: akt oskarżenia, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, gospodarka polska, wiadmości
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz