Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Zajdel-Kurowska: Nie grozi nam spowolnienie

Zajdel-Kurowska: Nie grozi nam spowolnienie

Fot. PAP/EPA
- Polska docelowo powinna przyjąć euro od stycznia 2012 roku, a nasza gospodarka pozostanie silna przez najbliższe lata i spowolnienie jej nie grozi - mówi wiceminister finansów Katarzyna Zajdel-Kurowska.

- Polska gospodarka w ciągu najbliższych trzech lat będzie się rozwijać w tempie ok 5 proc. (...) Polska gospodarka znajduje się w sytuacji stabilnej i bezpiecznej. Spodziewamy się wzrostu PKB na poziomie 5,5 proc. Wzrost PKB jest nadal duży, ugruntowany. Bezrobocie spada. Uważamy, że w przyszłym roku nadal będzie spadało, chociaż nie tak dynamicznie, do 8,5 procent - podkreśla wiceszefowa resortu finansów.

- Delikatne spowolnienie gospodarcze w przyszłym roku będzie spowodowane osłabieniem dynamiki eksportu do naszych głównych europejskich partnerów, jednak popyt wewnętrzny jest nadal dobry - powiedziała Zajdel-Kurowska.

ZOBACZ TAKŻE:

- W 2009 będziemy mieli do czynienia z impulsem fiskalnym wspierającym wzrost gospodarczy. Poprawia się sytuacja na rynku pracy, nie spodziewamy się spadku konsumpcji indywidualnej. Sektor, który może się borykać z problemami to budownictwo, gdyż banki zaostrzają warunki kredytowania - dodała.

Wiceminister podtrzymała, że Polska docelowo przystąpi do strefy euro od stycznia 2012 roku.

- W przyszłym roku deficyt budżetowy wyniesie 2 proc. PKB. W tej chwili spełniamy prawie wszystkie kryteria konwergencji, inflacja jest zbliżona do wartości referencyjnej. Spełniamy kryterium stóp procentowych, spodziewamy się dalszego spadku inflacji. Nie przewidujemy problemów ze spełnieniem kryteriów z Maastricht. Docelowo przyjęcie euro od 1 stycznia 2012 roku, a w mechanizmie ERM2 od połowy 2009 - powiedziała Zajdel-Kurowska.

inflacja, pkb, gospodarka, kryzys, bezrobocie, zajdel-kurowska, spowolnienie
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
dewill
213.134.184.* 2008-11-04 21:13
Szkoda ze punkt widzenia zależy od punktu widzenia.
Teraz te monity traktuje z "przymróżeniem oka"
e.gon
198.28.69.* 2008-10-09 10:29
Ciekawy jestem jakie są niesłużbowe poglądy tej znanej kiedyś analityczki. Teraz musi mówić to, co oczekuje rząd. Wiele czynników (i analiz) wskazuje, że wzrost gospodarczy w 2009 będzie mniejszy niż 4-3%. Po zachowaniu GPW ja stawiam na okolice zera.
lezdrub
79.185.84.* 2008-10-08 21:19
Baju baju, złotówka i tak leci.Bo wczesniej była przez kapital napływacy wzmacniana.Teraż kapitał odpływa a złotówka sobie spada. Obsługa kredytu Polski rośnie.Dlatego jest baju baju,żeby nie spadła za dużo.
Zobacz więcej komentarzy (10)