Notowania

Jest znacząco lepiej. Złoty mocniejszy dzięki...

Ekonomista Stanisław Gomułka wyjaśnia, co poprawiło notowania naszej waluty.

Podziel się
Dodaj komentarz
(BCC)

Money.pl: Frank szwajcarski ostatnio tak tani był w 2011 roku. Czy teraz dzieje się coś, co tłumaczyłoby takie osłabienie tej waluty?

Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC, były wiceminister finansów: Pewne umocnienie złotego i innych walut krajów wschodzących obserwujemy już od kilku miesięcy. Związane jest z nową, bardziej optymistyczna oceną sytuacji w strefie euro.

Świadczy o tym najlepiej szereg udanych aukcji skarbowych papierów wartościowych przeprowadzonych w Madrycie i Rzymie. Mieliśmy tam spadek rentowności do poziomu niemalże sprzed kryzysu.

Jest też pewne zadowolenie, że szereg krajów, a w szczególności Polska zmniejsza deficyt budżetowy, ale najważniejsza jest nowa, bardzo pozytywna ocena sytuacji w strefie euro.

Inwestorzy zaczęli wierzyć, że udało się uchronić strefę euro?

Widać mniejsze ryzyko tego, że Euroland się rozpadnie, ale pamiętajmy, że w życiu gospodarczym nie ma czegoś takiego, jak coś stałego. Zawsze istnieje jakieś ryzyko. Od kilku miesięcy mamy akurat do czynienia ze zmniejszeniem tego ryzyka.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/227/142819.jpg ) ] (http://www.money.pl/gielda/raporty/artykul/ulga;dla;kredytobiorcow;-;frank;stanial;zobacz;kiedy;bedzie;jeszcze;tanszy;a;euro;,22,0,1234710.html) *Kursy walut. Znów zaskoczenie * Kurs szwajcarskiej waluty jest najtańszy od półtora roku. Mniej powodów do zadowolenia mają zadłużeni w euro.

Myślę, że ta sytuacja jeszcze się utrzyma, ale nie można wykluczyć, że od czasu do czasu będziemy wracali do wyższego ryzyka, szczególnie, kiedy pojawią się jakieś niespodziewane sytuacje.

Widzi Pan na horyzoncie coś, co może zaszkodzić dobrym nastrojom?

W skali światowej głównym ryzykiem jest wojna z Iranem. Jeżeli z kolei chodzi o Europę, to wydaje mi się, że przynajmniej przez najbliższe kilka miesięcy nie ma żadnego wyraźnego niebezpieczeństwa. Oczywiście w dalszej perspektywie nie można wykluczyć chociażby bankructwa Grecji i jej wyjścia ze strefy euro.

Grecki problem ciągle wisi nad Unią Europejską?

Niestety to jest taki cień, który zasłania pozytywne impulsy. W przypadku Grecji nie możemy oczekiwać, że problem zostanie rozwiązany szybko. Kolejne czarne chmury nad Unią, to Hiszpania, Włochy i Portugalia. Mamy dużą poprawę w Irlandii, co świadczy o tym, że program naprawczy przynajmniej w tym kraju działa dobrze.

Są pewne problemy z tym programem w innych krajach. Jest ryzyko polityczne we Włoszech. Nie wiadomo czy Silvio Berlusconi wróci na scenę polityczną, czy Mario Monti dalej będzie premierem. Oczywiście teraz jest nieco spokojniej, bo budżet na ten rok jest już uchwalony, ale niedługo będzie trzeba myśleć o kolejnym, wtedy znowu ryzyko we Włoszech może być większe.

Ale czy to jest tak, że frank szwajcarski przestał być bezpieczną walutą, czy euro stało się tak mocne, bo inwestorzy uwierzyli w nieco lepszą sytuację w strefie euro?

Panie redaktorze, według mnie mamy znacząco polepszoną sytuację, a nie _ nieco _, jak Pan mówi.

Jeśli chodzi o strefę euro, to mam zawsze obawy przed stanowczymi stwierdzeniami.

Czytaj więcej [ ( http://static1.money.pl/i/h/184/m250040.jpg ) ] (http://www.money.pl/pieniadze/wiadomosci/artykul/prognoza;zlotego;na;2013;rok;to;juz;koniec;umocnienia,223,0,1218783.html) *Prognoza złotego na 2013 rok. To już koniec umocnienia? * Zobacz, co zdaniem analityków będzie wpływało na kurs polskiej waluty w nadchodzącym roku. Rozumiem, zresztą ta ostrożność jest uzasadniona, ale w tym wypadku musimy być precyzyjni. Tutaj bardziej precyzyjne jest określenie, że mamy znacznie lepszą sytuację w strefie euro.

Rentowności hiszpańskich i włoskich papierów są wyraźnie niższe niż dotąd i tym mierzyłbym ocenę ryzyka w Eurolandzie. To się oczywiście również odbiło na rentowności polskich papierów wartościowych, przy okazji więc i Polska korzysta.

*A wracając do kursu walut? *

Frank jest dość mocno powiązany z euro, ale jak wiemy mieliśmy do czynienia z działalnością Banku Szwajcarskiego zmierzającą do tego, żeby nie było zbyt dużego wzrostu wartości franka w stosunku do euro.

Nie jest wykluczone, że zmniejszone ryzyko ma również wpływ na szwajcarską walutę, ponieważ część kapitału ucieka do pewnych kapitałów, jakim był właśnie frak. Zmniejszenie ryzyka wzmacnia więc euro, bo już nie ma takich obaw przed unijną walutą.

Frank szwajcarski dalej będzie się osłabiał?

Bardzo dużo zależy od tego, co będzie działo się w Europie. Jeżeli nastroje będą nadal tak dobre, to może tak być.

Czytaj więcej w Money.pl
Fatalne dane o gospodarce. Tego ekonomisty to nie przeraża Prof. Witold Orłowski tłumaczy, dlaczego nie warto dramatyzować po najnowszych wynikach.
Kolejne cięcia stóp. Marek Belka ujawnia Prezes Narodowego Banku Polskiego mówi, co czeka polską gospodarkę i złotego.
Grecy mieli rację, te cięcia to błąd Prof. Dariusz Filar, punktuje wpadki Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
Tagi: kursy walut, frank szwajcarski, wiadomości, wywiad
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz