Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Zamknięte cmentarze. Szef Flixbusa: decyzja na ostatnią chwilę, ale byliśmy przygotowani

- Klienci w bardzo niewielkim stopniu planowali wyjazdy na listopadowe święta w obawie o bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich - zaznacza Michał Leman, szef Flixbusa. Podkreśla, że ci, którzy zrezygnują wyjazdu, mają prawo do pełnego zwrotu kosztu biletu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Flixbus)
Niemal w ostatniej chwili rząd zdecydował o zamknięciu cmentarzy. (Fot: Flixbus)

Premier Mateusz Morawiecki poinformował w piątek po południu o decyzji zamknięcia cmentarzy w sobotę, niedzielę i poniedziałek, czyli w okolicach Wszystkich Świętych. Osoby, które zamierzały przyjechać na groby swoich bliskich i kupiły już bilety na podróż, mogą być więc zaskoczone nagłą decyzją.

Jak uspokaja w rozmowie z money.pl Michał Leman, dyrektor zarządzający Flixbusa w Polsce, na Ukrainie i w krajach bałtyckich, w przypadku zwrotu biletu, podróżni otrzymają swoje pieniądze.

Cmentarze będą zamknięte przez 3 dni
1 listopada cmentarze zamknięte. Premier Mateusz Morawiecki obiecuje za to dodatkowe pieniądze

- Nasi klienci mają prawo do pełnego zwrotu kosztu biletu – albo w formie gotówkowej, albo vouchera. W związku z rozprzestrzeniającą się pandemią nie mamy wielkiej fali podróżnych, dlatego też nie spodziewamy się masowej liczby zwrotów. Z tego samego powodu również czas reklamacji nie powinien być długi, tym bardziej że w ostatnim czasie usprawniliśmy te procesy – podkreślił.

Jak dodał, decyzja choć ogłoszona późno, właściwie w ostatniej chwili, go nie zaskoczyła. - Taki scenariusz był brany pod uwagę już wcześniej, choć rząd czekał z decyzją do ostatniej chwili. Widać jednak, że rosnąca liczba zakażeń oraz kolejne ograniczenia zmniejszają liczbę podróżnych o kilka, kilkanaście procent – podkreślił.

Koronawirus w Polsce. Prof. Krzysztof Simon o Bożym Narodzeniu: Wigilia nie jest najważniejsza

Trend ten przewoźnik zaobserwował już wcześniej i jak mówi Leman, firma była przygotowana na taki scenariusz.

- Po analizie danych, dostosowaliśmy ofertę do zmniejszonego popytu. Klienci w bardzo niewielkim stopniu planowali wyjazdy na listopadowe święta w obawie o bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich. Podobny trend obserwowaliśmy przed Wielkanocą, podczas pierwszej fali pandemii. W tym aspekcie informacja o zamknięciu cmentarzy nas nie zaskoczyła. Byliśmy przygotowani zanim zostało to ogłoszone – przyznał Michał Leman.

O zasady ewentualnych zwrotów biletów zapytaliśmy także PKP Intercity. Tu również usłyszeliśmy, że przewoźnik nie jest zaskoczony decyzją. - W kwestii zwrotów biletów obowiązuje on zgodnie z regulaminem - zapewniła Anna Zakrzewska, rzeczniczka PKP Intercity. O dokładne dane dotyczące zwrotów poprosiła o zwrócenie się po weekendzie, kiedy będzie można dokładnie oszacować liczbę rezygnacji z podróży.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
30-10-2020

asfCzemu zamykaja cmentarze a nie robi a NIC by zapobiec gromadzeniu sie demonstrujących !? Czy to NOWA uprzywilejowana kasta ?

30-10-2020

PolakI bardzo dobrze. Mądrze. Tak trzymać.

30-10-2020

Po co sie spieszył?Mógł poczekać do soboty rana.

Rozwiń komentarze (25)