Notowania

forex
25.07.2014 12:56

Mieszane dane z USA jednak dolar powinien zyskiwać

Wczorajsza sesja przebiegała dość spokojnie i niewiele wydarzyło się na głównych instrumentach.

Podziel się
Dodaj komentarz

Przyczyniły się do tego mieszane dane z USA, gdzie świetne okazały się odczyty z rynku pracy, dużo gorzej niestety wyglądała sprzedaż nowych domów. Liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu wyniosła 284 tys., co skutkuje obniżeniem się czterotygodniowej średniej do poziomu 302 tys. najniższego od maja 2007 roku. Jest to bardzo dobra zapowiedź przed odczytem zmiany zatrudnienia w sektorze pozarolniczym, który poznamy w przyszły piątek. Dużo gorsza od oczekiwań okazała się sytuacja na rynku nieruchomości, który w ostatnim czasie pokazywał pozytywne odczyty. Tym razem jednak zawiodła sprzedaż nowych domów, która wyniosła 406 tys. przy jednoczesnej wyraźnej rewizji w dół odczytu za maj. Sugeruje to, że rynek nieruchomości w USA czeka obecnie raczej okres stabilizacji, niż kontynuacja dynamicznego wzrostu, co przyczyni się do zahamowania wzrostu cen.
Wczorajsze odczyty PMI ze Strefy Euro pokazały poprawę szczególnie w kategorii usług. Jak ma to miejsce już o dłuższego czasu, Niemcy wypadają zdecydowanie lepiej niż Francja, która ciągle boryka się z dotychczasowymi problemami, a okres ten może się przedłużać ze względu na brak determinacji prezydenta Hollanda do wprowadzania zapowiadanych reform, które miałyby wspierać inwestycje przedsiębiorstw.
W nocy poznaliśmy dane o inflacji z Japonii, która okazała się nieznacznie wyższa od oczekiwań. Nie miało to dużego wpływu na jena, który w ostatnich dniach tracił ze względu na dobry sentyment do ryzykownych aktywów oraz zyskującego dolara. Patrząc jednak na dzisiejszy odczyt z dłuższej perspektywy widać, że inflacja wbrew wcześniejszym obawom, nie ma jak na razie tendencji do spowalniania, co powoduje, że realne stopy procentowe w Japonii będą zniechęcać inwestorów do trzymania jena w swoich portfelach, co w dłuższym horyzoncie ciągle wskazuje dalsze wzrosty USDJPY jako bazowy scenariusz.
Dziś w kalendarium znajduje się niewiele odczytów, jednak ich znaczenie powinno być duże. Po wczorajszym pozytywnym zaskoczeniu indeksami PMI, inwestorzy będą obserwowali dzisiejszy odczyt IFO z Niemic, który jeżeli potwierdzi poprawę nastrojów, powinien przyczynić się do umocnienia euro oraz DAX. Kolejnym istotnym odczytem będzie dzisiejsza publikacja wstępnych danych o PKB z Wielkiej Brytanii. Powinny one zdecydować na kierunku GBPUSD w najbliższych tygodniach, gdyż po rozczarowujących minutkach i umiarkowanym odczycie sprzedaży detalicznej funt znalazł się pod presją, jednak dobry odczyt PKB byłby sygnałem do zakończenia korekty. Podczas sesji amerykańskiej poznamy dane o zamówieniach na dobra trwałego użytku, które wraz z dzisiejszymi wynikami spółek powinny zdecydować o zakończeniu tygodnia na US500 na historycznym szczycie.
Technicznie sytuacja na USDJPY pozostaje neutralna dopóki znajdujemy się w coraz węższej konsolidacji pomiędzy 102.5 a 101.00/100.70. Wybicie z formacji klina powinno być jednak dynamiczne, a ze względu na czynniki fundamentalne bardziej prawdopodobne wydaje się opuszczenie tego pasma wahań górą.

Tagi: forex
Źródło:
mForex.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz