Notowania

dziś w money
21.02.2014 15:11

Co dalej z dolarem?

Niewykluczone, że amerykańska waluta znów zyska w marcu, jeżeli okaże się, że gospodarka mimo ciężkiej zimy mogła sobie radzić lepiej od przewidywań pesymistów.

Podziel się
Dodaj komentarz

Seria słabszych danych za styczeń sprawiła, że spora część instytucji zrewidowała w dół swoje oczekiwania dotyczące wzrostu gospodarczego w I kwartale. To stało się argumentem do obserwowanego w lutym osłabienia dolara (chociaż ostatni tydzień przyniósł próbę odbicia). Rynek uparcie próbuje rozegrać scenariusz w którym gorsze dane wymuszą na FED zmianę tempa ograniczania programu QE3 (chociaż z wielu wypowiedzi członków tego gremium, a także publikowanych ostatnio zapisków ze styczniowego posiedzenia FOMC wynika, że takie oczekiwania są mało realne).

Tymczasem za chwilę może się okazać, że FED zacznie się szykować do przyspieszenia tempa redukowania QE3, jeżeli dane makroekonomiczne zaczną sugerować przyspieszenie odbicia gospodarczego w kolejnych kwartałach 2014 r. Opublikowane w czwartek dane nt. indeksu PMI dla przemysłu liczonego przez Markit pokazały jego nieoczekiwany wzrost w lutym do 56,7 pkt. z 53,7 pkt., co może sugerować, że publikowane za niecałe dwa tygodnie dane ISM wcale nie będą takie złe.

Wprawdzie nadal rozczarowują indeksy regionalne (słabe odczyty mieliśmy z Nowego Jorku i Filadelfii, ale warto wspomnieć, że w styczniu te odczyty były zaskakująco dobre, co później nie znalazło potwierdzenia w odczycie ISM). Dla rynku ważne jest to, że mimo teoretycznie srogiej zimy stabilne pozostają wartości cotygodniowego bezrobocia, co może dobrze wróżyć miesięcznym wyliczeniom Departamentu Pracy, które poznamy w piątek 7 marca. Reasumując, jeżeli okaże się, że dane za luty wcale nie są takie złe, będzie to mocny argument za umocnieniem dolara w marcu.

Dodatkowo faktyczne odejście przez FED od ilościowych założeń programu forward guidance może być sygnałem dla rynku, że warto będzie zrewidować oczekiwania dotyczące pierwszej podwyżki stóp procentowych, jeżeli publikowane na wiosnę dane makroekonomiczne będą lepsze, a FED zacznie przyspieszać tempo ograniczania QE3.

Konkludując. Być może czeka nas jeszcze tylko jeden tydzień słabości dolara. Potem trend może się odwrócić. I to wyraźnie.

Tagi: dziś w money, komentarze walutowe, wiadomości, gospodarka, komentarz
Źródło:
Dom Maklerski BOŚ
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz