Notowania

dziś w money
28.08.2009 11:48

Dane o PKB wsparły umacnianie się złotego

Silniejsze umocnienie polskiej waluty miało miejsce po publikacji danych o PKB w drugim kwartale w Polsce.

Podziel się
Dodaj komentarz

Wczoraj wieczorem złoty umocnił się silnie względem dolara na fali dynamicznego wzrostu notowań EUR/USD, które zwyżkowały z 1,4250 do 1,4400. W efekcie kurs USD/PLN zniżkował o prawie 5 groszy z okolic poziomu 2,9050.

Reakcja notowań EUR/PLN nie była tak silna, wystarczyła jednak by kurs tej pary walutowej trwale zszedł poniżej istotnego poziomu 4,1200, wokół którego wcześniej miała miejsce konsolidacja.

Umiarkowanie optymistyczne nastroje w czasie wczorajszej sesji amerykańskiej i dzisiejszej azjatyckiej oraz pozytywne otwarcie giełd w Europie wspierały dobry sentyment na krajowym rynku walutowym. Kurs EUR/PLN przed godz. 9.30 podjął próbę przebicia poziomu 4,1000.


Silniejsze umocnienie polskiej waluty miało miejsce po publikacji danych o PKB w drugim kwartale w Polsce. Wzrost gospodarczy okazał się bowiem lepszy od oczekiwań - wyniósł 1,1 proc. w skali roku, podczas gdy prognozowano wynik na poziomie 0,5 procent.

Dane te praktycznie gwarantują dodatnią dynamikę polskiego PKB w całym 2009 roku, co będzie ewenementem nawet wśród wysokorozwiniętych gospodarek europejskich, nie wspominając już o krajach naszego regionu.

Głównymi czynnikami wzrostu PKB w minionym kwartale w Polsce były: eksport netto, którego wpływ na dynamikę wyniósł 3,1 punktu procentowego oraz spożycie ogółem, które wsparło PKB o 1,3 punktu procentowego. Negatywny wpływ na wzrost gospodarczy miała natomiast akumulacja (-3,3 pp) i popyt inwestycyjny (-0,6 pp).

Dobre dane z Polski wsparły zapoczątkowane na otwarciu umocnienie złotego, w efekcie czego kurs EUR/PLN zniżkował w kierunku wsparcia na poziomie 4,0700.

Dziś opublikowane zostały dane z japońskiej gospodarki, które wypadły gorzej od oczekiwań. Stopa bezrobocia w lipcu wzrosła do 5,7 proc., podczas gdy rynek prognozował zwyżkę do poziomu 5,5 procent. Na sile w tym kraju przybiera deflacja, wskaźnik inflacji CPI wyniósł w lipcu -2,2 proc., przy oczekiwanym -2,1 procent. Negatywne dane makro z Japonii przełożyły się na spadek wartości jena. Kurs EUR/JPY oraz USD/JPY zwyżkowały o odpowiednio: 1,5 procent oraz 0,8 procent.

Wczorajszy wzrost kursu AUD/USD o ponad 2 proc. związany był z napływem pozytywnych danych z australijskiej gospodarki oraz spadkiem wartości amerykańskiej waluty. Wielkość wydatków kapitałowych sektora prywatnego wzrosła w drugim kwartale o 3,3 procent, podczas gdy rynek oczekiwał spadku o 5 procent. Wzrost o 5,3 proc. zanotowały także zamówienia na maszyny fabryczne.

Dane te pokazują, że spadek inwestycji w dłuższym okresie może okazać się mniejszy niż oczekiwano, a wzrost zamówień w zakładach produkcyjnych może przełożyć się na wyższą od prognoz dynamikę PKB. Doprowadzić to może do wcześniejszego podniesienia przez bank centralny Australii stóp procentowych, jednak dopiero w sytuacji wystąpienia trwałych oznak ożywienia.

Z zaplanowanych na dziś publikacji warto wspomnieć o odczycie wielkości wydatków i dochodów amerykanów w lipcu oraz finalnym odczycie indeksu Uniwersytetu Michigan za sierpień.

Tagi: dziś w money, komentarze walutowe, wiadomości, gospodarka, komentarz
Źródło:
TMS Brokers
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz