Notowania

dziś w money
23.11.2010 16:58

Decyzja RPP bez wpływu na złotego

Rada Polityki Pieniężnej zgodnie z oczekiwaniami pozostawiła dzisiaj stopy procentowe bez zmian, co nie spotkało się ze zbyt dużą reakcją notowań złotego.

Podziel się
Dodaj komentarz

RPP wskazała, iż presja inflacyjna i płacowa w naszym kraju pozostaje ograniczona, co wraz m.in. z ryzykiem osłabienia wzrostu gospodarczego na świecie i możliwym napływem kapitału na rynki wschodzące uzasadnia utrzymanie kosztu pieniądza na dotychczasowym poziomie. Wydaje się, iż wobec takiej argumentacji Rada wstrzyma się z podwyżką również w grudniu, oczekując na dalszy rozwój wydarzeń na świecie (przede wszystkim w mniej rozwiniętych krajach strefy euro).

Rodzima waluta pozostawała w ostatnich godzinach pod silnym wpływem rynków zagranicznych. Na tych z kolei obserwowaliśmy wzrost awersji do ryzyka, co powodowało m.in. spadki na giełdach i osłabienie złotego. Tematem przewodnim wciąż pozostają kłopoty mniej rozwiniętych krajów strefy euro (choć na początku dzisiejszej sesji dodatkową negatywną presję stworzył konflikt pomiędzy Koreą Północną a Południową). Obecnie szczególną rolę odgrywa niepewność związana z niestabilną sytuacją polityczną Irlandii oraz obawy, że kryzys zaufania dotknie również Portugalię i Hiszpanię.

W przypadku drugiego z wymienionych krajów na spadek zaufania inwestorów wskazuje dzisiejsza, niezbyt udana aukcja długu. Władze Hiszpanii musiały zaoferować za m.in. 3-miesięczne bony skarbowe znacznie wyższe oprocentowanie niż przed miesiącem. Dzisiaj obserwowaliśmy również wzrost rentowności obligacji tych krajów. Wskazuje on, iż w najbliższych dniach negatywne nastroje wokół mniej rozwiniętych państw strefy euro będą prawdopodobnie utrzymywać się na rynkach, zniechęcając do nabywania ryzykowniejszych aktywów.

Nastroje te silnie szkodzą notowaniom euro względem dolara. Dzisiaj kurs EUR/USD zdołał pokonać dołki z minionego tygodnia (okolice 1,3450) i zszedł do najniższego poziomu od września. W najbliższym czasie celem dla jego notowań prawdopodobnie stanie się kluczowe wsparcie usytuowane w okolicy 1,3350. Znajduje się tam poziom 38,2 proc zniesienia Fibonacciego wzrostów obserwowanych od czerwca do listopada br. oraz szczyt z sierpnia, po osiągnięciu którego miała miejsce głębsza korekta. W pobliżu tej bariery prawdopodobnie rozstrzygną się losy notowań eurodolara przynajmniej w krótkim terminie. Ostatecznych sygnałów do silniejszego umocnienia dolara nie dostarczył jeszcze indeks tej waluty, jednak jest on tego bliski, bowiem testuje maksima z minionego tygodnia.
Kurs EUR/PLN w ostatnich godzinach po raz kolejny testował górne ograniczenie kanału spadkowego w którym pozostaje od sierpnia. Dopiero pokonanie tego ograniczenia da sygnał do większego osłabienia złotego względem euro. Kurs USD/PLN ponownie zyskał potencjał do wzrostu w okolice psychologicznej bariery 3,0000. Chwilowo jego zwyżkę może hamować jednak najbliższy istotny opór 2,9600.
Niepokój związany z sytuacją w mniej rozwiniętych krajach strefy euro nieco odwrócił uwagę inwestorów od doniesień fundamentalnych ze Stanów Zjednoczonych. Dane o PKB USA za III kw. zrewidowano dzisiaj w górę do zannualizowanego poziomu 2,5 proc., co wsparło ruch spadkowy w notowaniach EUR/USD, jednak nie pomogło giełdom. Za kilka godzin chwilowo informacje ze Stanów Zjednoczonych mogą być jednak na ustach uczestników rynku, bowiem zostaną przedstawione wtedy zapiski z ostatniego posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku.

Tagi: dziś w money, komentarze walutowe, wiadomości, gospodarka, komentarz
Źródło:
TMS Brokers
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz