Notowania

dziś w money
14.11.2008 08:50

Deficyt USA pomógł dolarowi

Powodem aprecjacji dolara była informacja dotycząca wysokości deficytu budżetowego w USA. Okazało się, iż jego wartość wynosi 237 mld USD, przy prognozie 92 mld USD.

Podziel się
Dodaj komentarz

*Powodem aprecjacji dolara była informacja dotycząca wysokości deficytu budżetowego w USA. Okazało się, iż jego wartość wynosi 237 mld USD, przy prognozie 92 mld USD. *

W związku z dużym zapotrzebowaniem na kapitał możliwy jest dalszy wzrost deficytu w nadchodzącym czasie, co nie powinno pozostać bez wpływu na wartość waluty amerykańskiej.

Dziś poznamy z Eurolandu inflację CPI za październik. Oczekuje się odczytu na poziomie 3,2%. Opublikowana również zostanie dynamika wzrostu gospodarczego za III kwartał. Z USA poznamy sprzedaż detaliczną, której dynamika jest prognozowana na niezmienionym poziomie (-1,2)%.

Indeks nastroju Uniwersytetu Michigan za listopad szacowany jest na 57 pkt, przy poprzednich 57,6. Giełda w Nowym Jorku zyskała na wartości. Indeks Dow Jones zamknął się na poziomie 8835,25 pkt., tj 6,67%. Inwestorzy uwierzyli, że pomoc ze strony państwa nie pozostanie bez wpływu na spółki.

Złoto nieznacznie straciło na wartości, osiągając minimum na poziomie 725,20 usd/oz.

O godzinie 07.59 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,2732 dolara.

_ Sytuacja techniczna eurodolara _: wczorajsza informacja o amerykańskim deficycie budżetowym stała się bezpośrednią przyczyną wyraźnej deprecjacji dolara względem euro. Kurs w ciągu dwóch godzin wzrósł z poziomu 1,2449 do 1,2855, co stanowi ponad 400 punktów! (istotne jest nieudane zejście cen poniżej linii wsparcia 1,2330).

Poranne otwarcie zdecydowanie powyżej figury 1,2700 wskazuje na rosnące znaczenie strony popytowej - zainteresowanej słabszym dolarem. Z technicznego punktu widzenia takim sygnałem sprzyjającym bykom jest relatywnie płytkie nocne odreagowanie tworzące na wykresach godzinowych coś na kształt flagi wzrostowej.

Sytuacja techniczna tej pary jest obecnie ciekawa z racji, że silny rejon oporu znajduje się dokładnie w rejonie nocnego szczytu, czyli 1,2855. Wyjście kursu powyżej tej bariery otworzyłoby drogę do silniejszych zmian na słabszego dolara. (kolejny ważny opór to okolice figury 1,3300 - górne ograniczenie widocznej od kilku dni konsolidacji).

RYNEK KRAJOWY**

Rynek złotego pozostawał pod wpływem eurodolara. Wspólna waluta pozostawała w ograniczonym zakresie zmian pomiędzy 3,6784 a 3,6836. Dolar natomiast 2,8670 i 2,8950. Dziś nie poznamy żadnych informacji o charakterze makroekonomicznym z naszego kraju. W związku z tym rynek nasz może pozostać w dotychczasowym trendzie. Giełda w Warszawie straciła na wartości. Indeks WIG20 zamknął się na poziomie 1682,03 pkt., tj (-4,29)%. W związku z przebiegiem sesji za oceanem dzisiejsze otwarcie może być na wyższym poziomie.

O godzinie 08.13 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,6835, a za dolara 2,8880 złotego.

_ Sytuacja techniczna na rynku złotego: _ godziny sesji nocnej przyniosły istotne zmiany. Na rynku pary USD/PLN pod wpływem zmian wartości dolara (deprecjacji) na świecie ceny gwałtownie się osunęły łamiąc przy tym wyraźne wsparcie zlokalizowane w przestrzeni 2,9490 - 2,9350. Dołek wygenerowany został na poziomie 2,8685! Z technicznego punktu widzenia mówić można zatem o sygnale wskazującym na powrót na rynek przewagi po stronie podażowej (zainteresowanej mocniejszym złotym).

Poranny układ wskaźników technicznych, co prawda nie pozostawia już wiele miejsca do dalszych spadków cen, pamiętać jednak trzeba o dość silnej korelacji z rynkiem eurodolara. Przyjąć można w związku z tym, że najbliższe godziny przyniosą próbę pogłębienia nocnego minimum po czym nastąpić powinien wyraźniejszy powrót do wyższych cen.

Obecnie kluczowy opór to rejon: 2,9490 - 2,9350. Wyraźny powrót do mocniejszego złotego widoczny jest też na rynku pary EUR/PLN, gdzie dołek osiągnął wartość 3,6685.Dwukrotny test tego poziomu w ciągu ostatnich godzin uzasadnia określenie go jako lokalnego wsparcia. Przy obecnym obrazie wskaźników intra day trudno spodziewać się znacznie niższych cen w ciągu najbliższych godzin.

Tagi: dziś w money, komentarze walutowe, wiadomości, gospodarka, komentarz
Źródło:
ECM
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz