Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Przemysław Kwiecień
Przemysław Kwiecień
|

Dobre informacje dla dolara zignorowane przez rynek

0
Podziel się:

Podobnie jak rynki akcji, gdzie panuje przekorne myślenie: dobre dane są dobre bo oznaczają wzrost, złe są dobre bo oznaczają oddalenie cięcia QE.

 Przemysław Kwiecień 
  
Analityk XTB
Przemysław Kwiecień Analityk XTB
bEDzcNTp

Amerykanie rozpoczęli już długi weekend, naturalnie w świetnych humorach: S&P500 pozostał powyżej poziomu 1800 punktów, mimo iż opublikowane w tym tygodniu dane oznaczają możliwość ograniczenia QE w grudniu. W drugiej połowie tygodnia w centrum uwagi rynków jest Europa, nie tylko ze względu na amerykańskie święto.

Środowa paczka danych z USA wygląda bardzo dobrze: dwie najważniejsze figury przyniosły spore pozytywne zaskoczenie. Mowa o danych tygodniowych o nowych bezrobotnych oraz o indeksie Chicago PMI.

Dane tygodniowe pokazały najmniej nowych bezrobotnych od końca września (316 tys.), kiedy jednak odczyty były zniekształcone przez czynniki jednorazowe (m.in. zmianę systemu informatycznego w Kalifornii). Pomijając ten okres dane są najlepsze od ponad 6 lat. 4-tygodniowa średnia obniżyła się do 332 tys. Jeśli zatem założymy, iż wrześniowy dołek i październikowa górka się znoszą (efekt jednorazowy został _ odrobiony _ w październiku, kiedy zaległe wnioski zaczęły spływać), średnia jest obecnie na poziomie z początku września z dużą szansą na spadek poniżej 330 tys. w kolejnym tygodniu.

bEDzcNTr

Chicago PMI to również miła niespodzianka. Co prawda indeks odnotował spadek względem października (z 65,9 do 63 pkt.), ale przypomnijmy, iż poprzedni odczyt uważany był za jednorazowy strzał. Utrzymanie tak wysokiej wartość świadczy o boomie w stanie Michigan i być może skłoni Charlesa Evansa z tamtejszego dystryktu Fed do poparcia cięcia QE w grudniu. Co niemniej ważne, wzrost do powyżej 60 pkt. odnotował subindeks zatrudnienia. Wskaźnik jest ważny również dlatego, iż wcześniej indeksy regionalne z Nowego Jorku i Filadelfii były bardzo słabe, rodząc wątpliwości co do tempa wzrostu w USA i perspektyw po okresie paraliżu rządu.

Wreszcie, nieoczekiwaną niespodzianką jest rewizja indeksu nastrojów Uniwersytetu z Michigan z 72 pkt. podanych pierwotnie do 75,1 pkt. Te dane pokazują, iż w drugiej połowie miesiąca, kiedy Amerykanie zapomnieli nieco o politycznych kłótniach, nastroje zaczęły się znów poprawiać.

Dane teoretycznie bardzo dobre dla dolara, jednak rynek w zasadzie je zignorował. Podobnie jak rynki akcji, gdzie panuje przekorne myślenie: dobre dane są dobre bo oznaczają wzrost, złe są dobre bo oznaczają oddalenie cięcia QE.

W ostatnich dniach jednym z bardziej zauważalnych trendów na rynku walut jest wyprzedaż japońskiego jena. Choć rynek koncentruje się na parze USDJPY, to jen jeszcze szybciej traci względem euro czy funta. To efekt nastrojów na Wall Street, które zachęcają fundusze do gry na krótko w jenie i na długo w japońskich akcjach. W rezultacie Nikkei jest już blisko tegorocznego rekordu. Paradoksalnie zwyżka na UJ wielu inwestorom może wydawać się bardzo bezpiecznym trendem: nawet gdyby Fed jednak ograniczył QE, dolar powinien zyskiwać wobec jena.

bEDzcNTx

Jutro o 11:00 poznamy dane o inflacji dla strefy euro za listopad. Dane te przesądzą o tym, czy EBC podejmie kolejne kroki do walki z zagrożeniem deflacji na grudniowym posiedzeniu, a przez to dane te będą bardzo istotne dla notowań euro. Inwestorzy jednak nie czekają na jutrzejszą publikację z założonymi rękoma. W międzyczasie bowiem mamy dane z poszczególnych krajów oraz... landów. Pierwsze publikacje wyraźnie dla euro. Inflacja w Hiszpanii wyniosła +0,2 proc. wobec -0,1 proc. miesiąc wcześniej, zaś w Brandenburgii 1,4 proc. wobec 1,1 proc. Co prawda odbicie ma charakter techniczny – wynika z efektu bazy, ale zwiastuje możliwy większy wzrost inflacji niż oczekiwany przez rynek (z 0,7 do 0,8 proc. dla całej strefy). Przede wszystkim, jakiekolwiek odbicie inflacji sprawi, iż EBC niemal na pewno nie obniży stopy depozytowej w grudniu. To zaś sprawia, iż liczący na taki ruch gracze wychodzą z pozycji krótkich na parze. O 10:00 dane z kolejnych landów, zaś o 14:00 z całej niemieckiej gospodarki.

Porównaj na wykresach spółki i indeksy

bEDzcNTS
dziś w money
komentarze walutowe
KOMENTARZE
(0)