Notowania

komentarze walutowe
16.03.2011 15:56

Mąkosa: Obiecujący początek, słaby koniec

Eurodolar znów dalej od istotnego oporu

Podziel się
Dodaj komentarz

Eurodolar znów dalej od istotnego oporu

Po wczorajszym impulsie w postaci decyzji FOMC o niezmienianiu poziomu stóp, który osłabił dolara dzisiaj nie było już prawie śladu. Głównymi czynnikami, które w środę przyciągały uwagę inwestorów i psuły nastroje były nadal wydarzenia w Japonii i walka z reaktorami, wzrastające napięcie w Bahrajnie oraz nocne obniżenie ratingu Portugalii.

Na początku dnia rynek wydawał się spokojniejszy w porównaniu do wczorajszego otwarcia, kurs oscylował na poziomie 1,3980, a kupujący wykazywali chęć do testu poziomu 1,40. Ruch notowań nie był duży, a inwestorzy czekali na pierwsze dane makroekonomiczne o inflacji CPI w Strefie Euro. Tak jak wydawać by się mogło ważna publikacja nie wywołała większych ruchów. Odczyt zgodny z prognoza na poziomi 2,4 proc. r/r rozczarował trochę inwestorów, którzy liczyli na wzrost tego wskaźnika, co w efekcie mogłoby zwiększyć prawdopodobieństwo podwyżki stóp przez EBC już w kwietniu. Więcej zmienności pojawiło się po publikacji wyników aukcji portugalskich obligacji skarbowych. Zadowalający wynik sprzedaży na poziomie 1 mld EUR popsuły niższe zainteresowanie i wyższa rentowność w porównaniu do aukcji z 2 marca. Powodów takiego rezultatu można upatrywać w obniżce ratingu Portugalii z poziomu A1 do A3. Także stan wyjątkowy w Bahrajnie, zamknięcie tamtejszej giełdy i obniżka ratingu niezbyt pozytywnie nastrajała rynkowych
graczy.

Na wzrost głównej pary walutowej pozwoliły natomiast kiepskie dane z amerykańskiego rynku nieruchomości, gdzie liczba pozwoleń na budowę spadła do poziomu 517 tys. z oczekiwanych 570 tys., a ilość rozpoczętych budów domów obniżyła się o 91 tys. do 479 tys. Dodatkowo w Stanach wzrósł poziom inflacji PPI z szacowanych 4,8 proc. r/r do 5,6 proc. r/r, co obrazuje wpływ zwyżki cen ropy i może wpłynąć na oczekiwania wobec posunięć FOMC na kwietniowym spotkaniu. Pod koniec dnia awersja do ryzyka nadal utrzymywała się dość wysoko, a eurodolar notował dalsze spadki do poziomu 1,3915.

Nadal wysoki poziom awersji do ryzyka

Wysoki poziom awersji do ryzykownych inwestycji był głównym powodem dzisiejszego osłabiania się rodzimej waluty. Na zakończenie notowań w Europie złoty tracił do wspólnej waluty 0,50 procent, zaś wobec amerykańskiego dolara 0,93 procent. Niepewna sytuacja na świecie i ostrożne ruch uczestników rynku nie sprzyjały odważniejszym alokacjom, czyli między innymi także polskiej walucie.

Również dzisiejsze dane z polskiej gospodarki w sporej części osłabiająco zadziałały na złotówkę. Wskaźnik przeciętnego wynagrodzenia spadł bowiem do poziomu 4,1 procent, czyli o 0,7 proc. niżej niż oczekiwano. To w połączeniu z wcześniejszym niższym odczytem inflacji nie tylko zmniejszyło prawdopodobieństwo wystąpienia efektu drugiej rudny, lecz może wpłynąć na odłożenie w czasie decyzji RPP w kwestii zacieśniania polityki monetarnej. Coraz słabsze bowiem są argumenty, które mogłyby uzasadnić podwyżkę na kwietniowym spotkaniu Rady. W okolicach godziny 16:00 kurs USD/PLN kształtował się na poziomie 2,93, zaś EUR/PLN 4,0770.

Tagi: komentarze walutowe, dziś w money, wiadomości, gospodarka, komentarz
Źródło:
FMCM
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz