Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
dziś w money
21.02.2006 11:00

Na rynku złotego możliwe odreagowanie

W Polsce po poniedziałkowej delikatnej korekcie wzrostowej można spodziewać się odreagowania i powrót EURPLN w okolice 3,75.

Podziel się
Dodaj komentarz

Wczorajsza nieobecność Stanów nie sprzyjała większym ruchom na rynku walutowym. EURPLN poruszało się w przedziale 3,75-3,77, USDPLN 3,14-16 a EURUSD zastygło na poziomie 1,1940. Z istotnych wydarzeń warto przytoczyć prognozę Ministerstwa Finansów, w której to Ministerstwo przewiduje wzrost produkcji przemysłowej w lutym aż o 11-12 % oraz PKB w 2006 roku na poziomie 4,5% (rewizja z 4,3%). Aż tak wysoka dynamika wzrostu mogłaby w krótkim terminie zniechęcić część zwolenników obniżek stóp procentowych, co nie pomogłoby złotemu. Poczekajmy jednak na prawdziwe dane GUSu, które są zdecydowanie bardziej wiarygodnym źródłem.

Na szerokim rynku czekaliśmy na konferencję szefa EBC Tricheta, podczas którego dowiedzieliśmy się, że proces podwyżek stóp procentowych w Strefie Euro będzie kontynuowany, jednak nie można oczekiwać, że Rada będzie ich dokonywała w stylu Rezerwy Federalnej 25 pb na każdym posiedzeniu. Mimo wszystko wypowiedź tą można uznać za odrobinę bardziej jastrzębią niż poprzednie wystąpienie Tricheta. Rynek mimo wszystko nie zareagował.

Tydzień zacznie się jednak dopiero dzisiaj. Do gry wracają Stany. Z dzisiejszych publikacji warto zwrócić uwagę na wskaźnik wyprzedzający (Leading Indicator) publikowany o godzinie 16:00 naszego czasu, w którym to inwestorzy doszukiwać się będą wskazówek jak zachowywać się może gospodarka amerykańska w najbliższych miesiącach. EURUSD po wyrwaniu się z krótkoterminowego trendu spadkowego oraz większej presji na podwyżkę stóp procentowych w Europie może kontynuować wzrosty. Z punku widzenia analizy technicznej istotnym punktem oporu będzie 1,1950, którego to przebicie pozwoliłoby zaatakować 1,2020. Od dołu EURUSD wpierać będzie 1,1880

W Polsce po poniedziałkowej delikatnej korekcie wzrostowej można spodziewać się odreagowania i powrót EURPLN w okolice 3,75. Z braku istotnych publikacji makroekonomicznych o sile polskiej waluty powinien w dalszym ciągu decydować nastrój w regionie, który od kilku sesji utrzymuje się wyjątkowo dobry i nic nie wskazuje, aby dzisiejszy dzień miał zmienić tą sytuację.

Tagi: dziś w money, komentarze walutowe, wiadomości, gospodarka, komentarz
Źródło:
FMCM
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz