Notowania

komentarze walutowe
07.04.2009 11:01

Odreagowanie na rynku walutowym

Dzisiejsza sesja rozpoczęła się niekorzystnie dla polskiej waluty – kurs EUR/PLN na początku dnia znajdował się w okolicach 4,4900, notowania dolara w stosunku do złotego wzrosły natomiast do 3,3700.

Podziel się
Dodaj komentarz

*Dzisiejsza sesja rozpoczęła się niekorzystnie dla polskiej waluty - kurs EUR/PLN na początku dnia znajdował się w okolicach 4,4900, notowania dolara w stosunku do złotego wzrosły natomiast do 3,3700. *

Na pogorszenie sentymentu względem krajowej waluty wpływa przede wszystkim korekta na światowych parkietach. Od wczoraj bowiem inwestorzy giełdowi realizują ostatnie zyski. Jeżeli poziom 4,5000 zostałby przebity, następnym najbliższym oporem będzie przedział 4,6000 - 4,6200.

Zdaniem prezesa Narodowego Banku Polskiego S. Skrzypka jednak, ,,złoty znajduje się w trendzie aprecjacyjnym", a ostatnia fala osłabienia polskiej waluty pod koniec marca związana była z wygasającymi w tym czasie pozycjami w opcjach walutowych. Rozliczanie opcji wpłynęło z kolei na wzrost popytu na dewizy, w szczególności na euro - w walucie tej bowiem zawierana była większość transakcji.

Fala wzrostowa EUR/PLN zatrzymała się jednak na poziomie 4,7500, nie dochodząc nawet w pobliże 4,8000, co świadczy o sile rynku złotego, szczególnie biorąc pod uwagę emocje, jakie do tej pory towarzyszyły ,,problemowi opcyjnemu". W obecnym momencie jednak nastroje na rynku są na tyle zmienne, że wciąż nie można wykluczyć dużych wahań wartości złotego.

Wczoraj na giełdach w Zachodniej Europy i w Stanach Zjednoczonych oraz dzisiaj na parkietach w Azji obserwowaliśmy niewielkie odreagowanie po ostatnich dynamicznych wzrostach. Silniejszy spadek obserwowaliśmy w notowaniach EUR/USD. Kurs tej pary walutowej powrócił poniżej linii kilkunastodniowego ruchu spadkowego. Tym samym zanegowany został sygnał kupna, który powstał wczoraj w momencie wzrostu kursu ponad tę linię.

Na początku sesji europejskiej wartość euro względem dolara kształtowała się w pobliżu poziomu 1,3380. Publikowane dzisiaj dane makroekonomiczne nie powinny mieć wpływu na notowania tej pary walutowej. Co prawda ze strefy euro o godz. 11.00 zostanie przedstawiony jeden z najważniejszych wskaźników - PKB, jednak będzie to kolejny odczyt danych za IV kw. i prawdopodobnie nie będzie on już znacząco różnił się od poprzednich szacunków.
Większego wpływu na rynek walutowy nie miały dzisiejsze decyzje australijskiego banku centralnego oraz Banku Japonii w sprawie stóp procentowych. Pierwszy z nich obniżył koszt pieniądza o 25 pb, drugi pozostawił go na niezmienionym poziomie.

Dzisiaj w Stanach Zjednoczonych rozpoczyna się sezon publikacji raportów kwartalnych. Wyniki za I kw. po sesji w USA przedstawi m.in. aluminiowy koncern Alcoa. Inwestorzy, którzy zaczynają wypatrywać końca recesji na świecie, będą z uwagą śledzić przede wszystkim wypowiedzi przedstawicieli zarządów spółek na temat prognoz wyników w kolejnych kwartałach, formułowanych przy okazji publikacji wspomnianych raportów.

Jeśli potwierdzą one oczekiwania odnośnie stabilizacji sytuacji w globalnej gospodarce w ciągu kilku najbliższych miesięcy, uczestnicy rynku prawdopodobnie przystąpią do dalszych zakupów ryzykowniejszych aktywów. W takiej sytuacji będziemy obserwować wzrosty na giełdach w ślad za którymi może zwyżkować kurs EUR/USD.

ZOBACZ TAKŻE:

* [ Forex: sprawdź kursy walut online ]( http://www.money.pl/pieniadze/forex/ )
Tagi: komentarze walutowe, dziś w money, wiadomości, gospodarka, komentarz, kryzys
Źródło:
TMS Brokers
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz