Notowania

komentarze walutowe
09.01.2009 09:26

Pozorny spokój podczas piątkowej sesji

Podczas wczorajszej sesji na rynku EUR/USD byliśmy świadkami ponad 250-punktowej zmienności.

Podziel się
Dodaj komentarz

*Podczas wczorajszej sesji na rynku EUR/USD byliśmy świadkami ponad 250-punktowej zmienności, która pomimo niezbyt korzystnych publikacji makroekonomicznych dla euro wywindowała kurs tej pary do poziomu 1,3798. *

Przyczyny takich zmian można szukać w czwartkowej decyzji BoE, który zgodnie z prognozami obniżył stopy procentowe w Wielkiej Brytanii o 50 punktów bazowych. Pozytywnie przyjęta przez inwestorów decyzja wywołała wyprzedaż na rynku GBP/USD, a co za tym idzie również i na EUR/USD.

Dzisiejsza sesja obfituje w publikacje makro nie tylko z Europy, ale również z gospodarki kanadyjskiej i amerykańskiej. W pierwszej części dnia poznamy z Wielkiej Brytanii listopadową dynamikę produkcji przemysłowej (spodziewany jest spadek w ujęciu miesięcznym o 0,5 procent) oraz inflację PPI za grudzień (prognoza 4,6 procent w skali rok do roku). Ze strefy euro nadejdzie informacje dotycząca sprzedaży detalicznej w listopadzie, która ma kolejny z rzędu miesiąc odnotować spadek, tym razem o 0,2 procent względem października.

Po godzinie 14:00 do głosu dojdzie Ameryka Północna, skąd poznamy stan sektora nieruchomości kanadyjskiej gospodarki (liczba wydanych pozwoleń na budowę domów oraz ilość rozpoczętych budów). Następna w kolejności będzie gospodarka amerykańska, skąd poznamy comiesięczny raport z rynku pracy. W grudniu spodziewany jest wzrost stopy bezrobocia do poziomu 7 procent (po listopadowym odczycie 6,7 procent) oraz spadek zatrudnienia w sektorze pozarolniczym o 475 tysięcy osób. Potwierdza to ciężką sytuację rynku pracy w Stanach Zjednoczonych, który odzwierciedla stan całej gospodarki.

O godzinie 08.08 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,3682 dolara.

Sytuacja techniczna eurodolara: brak ważniejszych danych o stanie amerykańskiej gospodarki to główny powód dość spokojnego handlu. Godziny sesji nocnej przynosząc odreagowanie wczorajszych wzrostów potwierdziły zarysowany na przestrzeni ostatnich dni kanał wzrostowy. Dynamika oraz skala wczorajszych wzrostów w zestawieniu z tym co działo się w ciągu ostatnich godzin wskazuje na utrzymanie przewagi po stronie zainteresowanej słabszym dolarem.

Poranny układ na wskaźnikach technicznych intra day jest już dość mocno wyprzedany, co pozwala założyć, że najpóźniej druga część dzisiejszej sesji przyniesie powrót do wzrostów. Najbliższa linia wsparcia zlokalizowana jest w pobliżu 1,3630 - 1,3610. Lokalny opór wyrysować można w rejonie figury 1,3800. Sygnalną powrotu do wzrostów byłoby wyjście cen powyżej linii 1,3700.

RYNEK KRAJOWY

Wczorajsza sesja upłynęła pod znakiem powrotu słabszego złotego, co było widoczne zarówno na rynku EUR/PLN (szczyt 4,0838) jak i w przypadku USD/PLN (najwyższa cena dnia to 2,9940). Kontynuacja korekty wzrostowej, środowej silnej aprecjacji naszej waluty, nie była jednak wywołana żadnymi publikacjami z Polski, których w tym tygodniu brakuje, a jedynie sentymentem i zmianami na rynkach światowych. Tak może być i tym razem, gdyż piątek pozbawiony jest istotnych publikacji makroekonomicznych z naszego kraju i jedynie pojedyncze dane z regionu mogą mieć znaczenie dla kształtowania kursu złotego. W godzinach porannych poznamy bowiem inflację CPI oraz stopę bezrobocia z Czech (dane za grudzień) i bilans handlu zagranicznego Węgier za listopad.

Wczorajsza sesja była dla warszawskiego parkietu niezbyt korzystna, inwestorzy pozbywali się walorów notowanych na GPW (większość indeksów zaświeciła na czerwono). Tym samym WIG20 zakończył czwartek na poziomie o 1,3 procent niższym niż w środę.

O godzinie 08.18 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 4,0395, a za dolara 2,9534 złotego.

Sytuacja techniczna na rynku złotego: USD/PLN - godziny sesji nocnej tym razem okazały się nadzwyczajnie spokojne. Ceny zakleszczyły się w przedziale: 2,9400 - 2,9520. Mając na uwadze dzisiejszą serię danych ze Stanów Zjednoczonych spodziewać się należy większych zmian już w godzinach popołudniowych. Biorąc pod uwagę poranny obraz na wskaźnikach technicznych intra day przyjąć można, że pierwsze godziny dzisiejszej sesji nie wniosą większych zmian.

Najbliższy istotny opór techniczny wyrysować można nieznacznie poniżej dużej figury 3,0000. Sygnalną powrotu do zdecydowanie niższych cen byłoby osunięcie się notowań poniżej linii 2,9280. Dość spokojnie jest także na rynku pary EUR/PLN, gdzie ceny skonsolidowały się w obszarze 3,0280 - 4,0460. W przypadku tej pary najbliższe godziny przynieść mogą istotne zmiany. Poranny obraz techniczny nie pozwala wykluczyć kolejnej próby podejścia pod lokalny opór 4,0700 - 4,0930 wyznaczony zasięgiem wczorajszych szczytów. Dopiero utrzymanie cen poniżej tej bariery w trakcie dzisiejszego handlu odebrać będzie można jako sygnał kolejnego wyraźniejszego wycofania cen. Najbliższe wsparcie to okolice figury 4,0000.

Tagi: komentarze walutowe, dziś w money, wiadomości, gospodarka, komentarz, kryzys
Źródło:
ECM
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz