Notowania

dziś w money
01.09.2011 16:36

Przemysł w USA nadal się rozwija

Dzisiejszego dnia wspólna waluta nie będzie mogła zaliczyć do udanych. Od początku europejskiego handlu kurs mocno spadał i po bezproblemowym sforsowaniu wsparcia ustalonego na 1,4350 zaliczył dołek na poziomie 1,4261, który jest także minimum z 19 sierpnia.

Podziel się
Dodaj komentarz

To pogarszające się globalne nastroje po słabszych odczytach indeksu PMI dla sektora przesyłowego dla całej Strefy Euro oraz poszczególnych jej członków przyczyniły się do przeceny wspólnej waluty. Potwierdzają one obawy o zwiększające się spowolnienie gospodarcze i ryzyko recesji.

Nie były to jednak jedyne zmartwienia inwestorów w dniu dzisiejszym. Prasowe doniesienia o możliwości niezrealizowania przez Grecję redukcji deficytu budżetowego do zapowiadanych 7,6% PKB i związanych z tym kłopotów w kwestii wypłaty kolejnej transzy pomocy negatywnie rzutowały dziś zarówno na ryzykowniejsze waluty jak i na rynki akcji. Dopiero lepszy od oczekiwań odczyt liczby wniosków o zasiłek dla bezrobotnych pozwolił na polepszenie nastrojów. Jednak wynik 409 tys. to nadal zbyt dużo, by móc mówić o poprawie na rynku pracy. Poza tym w centrum dzisiejszej uwagi inwestorów stał odczyt indeksu ISM dla przemysłu w Stanach Zjednoczonych. Jak się okazało nadal się on rozwija, choć bardzo blisko umownej granicy między wzrostem a recesją. Mimo jednak tego taki wynik przechyla szale na korzyść przeciwników dodatkowej stymulacji gospodarki przez FED.

Złoty przeceniony

Poranne silne spadki na rynku głównej pary walutowej oraz przecena na rynku akcji negatywnie odbiły się na krajowym rynku walutowym. Złoty tracił silnie na wartości wobec głównych par walutowych. Kurs pary USD/PLN jeszcze przed południem przebił się przez poziom oporu na 2,90, by chwile później ustanowić tygodniowy szczyt na poziomie 2,9106. Na drugiej parze walutowej sytuacja wyglądała podobnie. Złoty deprecjonował się względem wspólnej waluty co spowodowało, że kurs systematycznie podnosił się z okolic wartości 4,13 do poziomu 4,15.

Na zatrzymanie wzrostów pomogły dopiero dane z amerykańskiego rynku pracy. Poprawiły one nieco nastroje dzięki czemu złoty odzyskał niewielka część strat jakie poniósł od rana. Jednak publikacja odczytu indeksu ISM spowodowała kontynuację w końcówce sesji europejskiej umocnienia dolara. Zwiększyły się bowiem szanse na nie wprowadzenie QE3. To zaś zaowocowało dalszym osłabieniem rodzimej waluty.

Tagi: dziś w money, komentarze walutowe, wiadomości, gospodarka, komentarz
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz