Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
komentarze walutowe
22.02.2006 10:03

Realizacja zysków

Wtorek przyniósł osłabienie złotego. EURPLN zakończyło dzień w okolicach 3,79, a USDPLN 3,18. Za powód słabszej kondycji złotego można uznać chęć realizacji zysków po silnym umocnieniu z zeszłego tygodnia. I zdecydowanie za wcześnie mówić o zmianie krótkoterminowego trendu.

Podziel się
Dodaj komentarz

Z braku istotnych publikacji makroekonomicznych warto wspomnieć o wypowiedzi ministra finansów Zyty Gilowskiej, w której to zapowiedziała ostre ograniczenie wydatków publicznych w 2007, co miałoby przyśpieszyć wejście Polski do Strefy Euro. Takie deklaracje cieszą, jednak rynek zdecydowanie lepiej przyjąłby realne działania, a takich na razie brak.

Poznaliśmy również opinię jednego z członków RPP Wojtyny na temat dalszego kształtowania się polityki monetarnej w najbliższych miesiącach. Wypowiedź ta była zdecydowanie gołębia. Wojtyna zasugerował, że dalsza obniżka stóp procentowych jest konieczna, gdyż inflacja stale utrzymująca się poniżej 1,5% może stanowić zagrożenie dla szybkiego wzrostu gospodarczego i jedynym argumentem mogącym powstrzymać Radę od cięć jest negatywny rozwój wydarzeń na scenie politycznej. Wojtyna jest uważany za niezdeklarowanego członka RPP, dlatego jego wypowiedź jest tym ważna, gdyż może przeważyć szalę na korzyść zwolenników cięć podczas najbliższego posiedzenie RPP, które odbędzie się już w przyszłym tygodniu, co w krótkim terminie powinno jeszcze umocnić złotego.

Na szerokim rynku poznaliśmy wyniki publikacji wskaźnika wyprzedzające amerykańskiej gospodarki (Leading Indicators), który wzrósł o 1,1% (oczekiwano wzrostu o 0,6%), co sugerowałoby że Stany mogą mieć jeszcze co najmniej kilka miesięcy dobrej koniunktury przed sobą. Wynik taki powinien umocnić dolara, jednak większej reakcji nie było. Również komunikat po ostatnim posiedzeniu FOMC (odpowiednik polskiej RPP) nie wywołał większych emocji. Jednak jego ogólny wydźwięk można traktować jako delikatnie łagodniejszy w stosunku do ostatnich wypowiedzi FEDu. Sugerował, ze stopy w Stanach są już bliskie swojego optymalnego poziomu i to czy będą dalej podnoszone zaleć będzie w znacznym stopniu od bieżących publikacji.

Dlatego inwestorzy bacznie będą śledzić dzisiejszą publikację inflacji CPI za styczeń (godzina 14:30 naszego czasu). Oczekuje się wzrostu o 0,5% w stosunku do grudnia (inflacja bazowa oczekiwana na poziomie 0,2%). Tak więc wzrost cen przewyższający oczekiwania może jeszcze umocnić dolara.

Tagi: komentarze walutowe, dziś w money, wiadomości, gospodarka, komentarz
Źródło:
FMCM
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz