Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Piotr Orłowski
|

Waluty czekają na to, co zrobią banki centralne

0
Podziel się:

Rynki czekają na ruchy banków centralnych w obliczu panującej na rynkach sytuacji: dziś rozpoczyna się posiedzenie Banku Japonii, wielu komentatorów uważa zaś, że FOMC na swoim następnym posiedzeniu w dniu 18 września obniży stopy w USA, niektórzy zaś nastawiają się na zwołanie specjalnego posiedzenia Komitetu.

Rynki czekają na ruchy banków centralnych w obliczu panującej na rynkach sytuacji: dziś rozpoczyna się posiedzenie Banku Japonii, wielu komentatorów uważa zaś, że FOMC na swoim następnym posiedzeniu w dniu 18 września obniży stopy w USA, niektórzy zaś nastawiają się na zwołanie specjalnego posiedzenia Komitetu.

Jeszcze kilka tygodni temu oczekiwania, że Bank Japonii podniesie stopy procentowe, były bardzo wysokie, jednak obecna sytuacja na rynkach finansowych - w sensie ucieczki kapitału z rynków wschodzących do USA i Japonii - jest nieomal równoważna z podniesieniem stóp w Kraju Kwitnącej Wiśni.

Nie należy się więc spodziewać, że Japończycy doleją oliwy do ognia. W USA natomiast - mimo oczekiwań rynku, mówiących o nawet dwóch obniżkach stóp przed końcem roku - nie należy mocno nastawiać się na takie działanie FOMC. Fed wybrał inną strategię działania polegającą na przejściowym zmienianiu płynności sektora finansowego przez zwiększenie intensywności operacji otwartego rynku oraz przejściowe obniżenie stopy redyskontowej - z 6,25% do 5,75%.

Wydaje się, że ten krok podziałał na rynki uspokajająco, a jednocześnie nie pozwala na zwiększenie dostępności kredytu, co byłoby działaniem niepożądanym. Ciekawe mogą być skutki tak gwałtownego wstrzykiwania środków na rynek przez ECB oraz Fed - zwiększona podaż pieniądza „eksportowana" jest z Europy głównie do Japonii i Stanów.

Niepewność - już z mniejszą intensywnością - rozlewa się do kolejnych krajów: funt wciąż do dolara oraz jena wskutek pojawienia się komentarzy o tym, że niektóre brytyjskie fundusze będą musiały upłynniać aktywa z powodu braku gotówki. Jeszcze miesiąc temu funt był najmocniejszy do dolara od 26 lat, ponad 2,06 GBPUSD, dziś obserwujemy poziom 1,9850 GBPUSD.

Rynki wschodzące wciąż mogą ucierpieć. Złoty wydaje się być jedną z najbardziej odpornych na turbulencje walut. Jest to zasługą korzystnych oszacowań tempa wzrostu gospodarczego oraz - przed wszystkim - głosów o kolejnej podwyżce stóp procentowych, która miałaby nadejść już w przyszłym tygodniu. Rzeczywiście wydaje się ona bardzo prawdopodobna: znany ze zmian swojej postawy członek RPP Czekaj mówi o konieczności zacieśniania polityki monetarnej w obliczu presji inflacyjnej pochodzącej głównie ze strony płac.

komentarze walutowe
dziś w money
wiadomości
KOMENTARZE
(0)

© 2026 WIRTUALNA POLSKA MEDIA S.A.

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.
Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje się tutaj.