Notowania

komentarze walutowe
20.08.2013 08:14

Złoty i dług w defensywie

Po wczorajszym osłabieniu złotego, dzisiejszy poranek przynosi stabilizację polskiej waluty.

Podziel się
Dodaj komentarz

Wtorkowy, poranny handel na rynku złotego przynosi próbę stabilizacji na notowaniach polskiej waluty po wczorajszym dość wyraźnym osłabieniu (złoty stracił ok. 2 grosze wobec euro, 3 grosze względem dolara amerykańskiego). Polska waluta wyceniana jest aktualnie przez rynek następująco: 4,25 PLN za euro, 3,1828 PLN wobec dolara amerykańskiego oraz 3,4492 PLN względem franka szwajcarskiego. Rentowności polskiego długu wyraźnie wzrosły w ślad za rynkami bazowymi, 10letnie obligacje notowane są obecnie po 4,498 procent.
Początek nowego tygodnia przyniósł utrzymanie presji podażowej na złotego. Zgodnie z założeniami czynnikiem generującym spadki ponownie okazał się szeroki rynek, gdzie wzrost rentowności amerykańskiego długu (2,85 procent 10YT) do okolic 2-letnich maksimów wskazuje, iż rynek ponownie obawia się, że FED zdecyduje się na ograniczenie części programu QE już we wrześniu. Krajowe dane w postaci wzrostu płac i spadku zatrudnienia w lipcu zostały w zasadzie pominięte przez rynek. Spadek cen benchmarkowego długu (traciły również bundy) i wzrost wyceny japońskiego jena sugerował, iż inwestorzy niechętnie mogą patrzeć również na notowania bardziej ryzykownych walut.

Wraz ze złotym traciły pozostałe waluty regionu (CZK i HUF). Czynnikiem ograniczającym dynamikę spadków jest utrzymanie względnej stabilizacji na głównej parze walutowej (EUR/USD), której zachowanie w kolejnych dniach kreować będzie nastroje na koszyku CEE.

W trakcie dzisiejszej sesji poznamy lipcowe odczyty w zakresie produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej przygotowane przez GUS. Rynek oczekuje, iż po silnym czerwcowym odczycie (3,0 procent) lipiec przyniósł potwierdzenie tej tendencji, a dynamika wzrosła do 4,0-5,0 procent. Warto jednak mieć na uwadze, iż potencjalny wzrost bazować będzie w dużej mierze na wyższej liczbie dni roboczych. Najprawdopodobniej jednak wskazanie to rozpatrywane będzie jako potwierdzenie wcześniejszych sygnałów, iż gospodarka Polska kontynuuje odbicie. Wskazanie w zakresie rynkowego konsensusu może nieznacznie umocnić złotego, jednak kluczowe w dalszym ciągu będą sygnały płynące z szerokiego rynku, gdzie inwestorzy czekają na jutrzejszą publikację zapisków z ostatniego posiedzenia FED.

Z rynkowego punktu widzenia notowania EUR/PLN dotarły do strefy oporu z zakresu 4,25-4,26 PLN, która przynajmniej krótkoterminowo powinna ograniczyć dynamikę spadków w wycenie złotego. Układ techniczny na koszyku złotego wskazuje jednak, iż złoty może zanotować jeszcze lekkie osłabienie (do okolic 97,8 pkt.) w ramach aktualnego impulsu deprecjacyjnego. Kluczową kwestią pozostanie zachowanie głównej pary walutowej, która wydaje się być względnie _ silna _, pomimo odpływu kapitałów z amerykańskiego długu.

Tagi: komentarze walutowe, dziś w money, wiadomości, gospodarka, komentarz
Źródło:
Dom Maklerski BOŚ
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz