Notowania

dziś w money
20.01.2011 09:17

Złoty traci do dolara i euro

Po ustaleniu wczorajszych lokalnych maksimów, dziś na rynku głównej pary walutowej zawitała korekta.

Podziel się
Dodaj komentarz

Po ustaleniu wczorajszych lokalnych maksimów, dziś na rynku głównej pary walutowej zawitała korekta. Zapoczątkowana została już w sesji azjatyckiej i na otwarciu w Europie byki nadal nie mogą odzyskać wczorajszej formy. Obecnie kurs kształtuje się w okolicach 1,3450.

Również wczorajsze wyniki giełdowe odzwierciedlają większą chęć realizacji zysków przez inwestorów. Dlatego też wczorajsze wzrosty wywołane przez mieszane dane makro ze Stanów Zjednoczonych i wypowiedź Angeli Merkel o obronie stabilności euro przez Niemcy dziś powoli topnieją. Raczej nie można też liczyć na to, że publikowane dziś po południu dane z USA umocnią wspólną walutę, ponieważ oczekiwania inwestorów sugerują, że dane mogą sprzyjać dolarowi.

Złoty traci z samego rana

Po wczorajszej publikacji decyzji w sprawie stóp oraz popołudniowego komentarza, w którym uzasadniano podwyżkę rosnącą presją płacową i inflacyjną, a także zapowiedziano dalsze podwyżki, dzisiejsze poranne zmiany kursów par złotowych przybrały północny kierunek. Gdy wczorajsze wzrosty na EUR/PLN po podwyżce stóp zamieniły się w spadki do poziomu otwarcia, to dziś rano zostały odrobione z nadwyżką do poziomu 3,8945.

Podobnie zachowuje się USD/PLN, który rano dotarł do 2,8990. Deprecjacja złotówki wynika w dużej mierze z osłabienia na głównej parze walutowej, a to przy braku danych przed południem może przełożyć się na próby kontynuacji takiego zachowania.


Dziś dane dopiero po południu

Dzisiejsza sesja dostarczy inwestorom kolejnych emocji związanych z danymi makro. Najpierw o 14:00 pojawią się dane z Polski. Jeden odczyt będzie dotyczył dynamiki produkcji przemysłowej, a drugi inflacji PPI. W przypadku produkcji spodziewana jest wartość na poziomie 12,2 proc. rocznie, a zatem nieco więcej niż poprzednie 10,1 proc.. Natomiast inflacja PPI ma wynieść 5,4 proc. rocznie, podczas gdy w zeszłym miesiącu było to 4,6 procent.

Następnie o 14:30 pojawią się cotygodniowe dane o nowych zasiłkach dla bezrobotnych w USA. Rynek spodziewa się spadku ich liczby z 445 tys. do 420 tys. Ponadto o godzinie 16:00 poznamy jeszcze wielkość sprzedaży nowych domów za oceanem, która ma wynieść 4,85 mln (poprzednio 4,68 mln), a także aktualną wartość indeksu FED z Filadelfii, która ma wynieść 20,3 pkt, co będzie oznaczało niewielki spadek w porównaniu z poprzednim odczytem na poziomie 20,8 punktów.

Tagi: dziś w money, komentarze walutowe, wiadomości, gospodarka, komentarz
Źródło:
FMCM
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz