Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
komentarze walutowe
23.11.2005 14:53

Złoty wyraźnie silniejszy

Dzień zaczęliśmy od dość wyraźnego umocnienia złotego. Było to wynikiem dość dynamicznej przeceny dolara względem euro w godzinach nocnych.

Podziel się
Dodaj komentarz

USD/PLN
Dzień zaczęliśmy od dość wyraźnego umocnienia złotego. Było to wynikiem dość dynamicznej przeceny dolara względem euro w godzinach nocnych. Jak na razie wsparciem okazał się poziom 3.34, gdzie zlokalizowane są rejony 61,8% zniesienia niedawnej fali wzrostowej. Nieznacznie niżej popytu spodziewałbym się również w zakresie 3.3150 - 3.33. Wiele obecnie zależy od sytuacji dolara na rynku międzynarodowym, a dokładniej od kierunku wybicia się eurodolara poza zakres 1.1650 - 1.19. W przypadku zejścia pod wsparcie oczekiwać należałoby dalszej tendencji wzrostu wartości amerykańskiej waluty, co tym samym winno się również przełożyć na jej relację względem złotego. Oporem w krótkim terminie jest aktualnie poziom 3.39, czyli około 1,5-tygodniowa linia trendu spadkowego. Jej przełamanie sugerowałoby ponowne zbieranie sił przez popyt i tym samym realną możliwość skierowania się cen w stronę niedawnych maksimów przy 3.45. Jak na razie jesteśmy w fazie korekty ostatniego wzrostu.

EUR/PLN
Umocnienie złotego widoczne jest również na parze eurozłotego. Wczoraj jako wsparcie działała jeszcze około 2-miesięczna linia trendu wzrostowego, natomiast dzisiejsza fala umocnienia złotego jest już rezultatem jej przełamania. Co istotne, ceny spadły pod poziom wsparcia przy 3.95. Kolejnego poziomu o charakterze popytowym doszukiwać można się jeszcze przy cenie 3.93, gdzie zlokalizowane jest ostatnie, 61,8% zniesienie całego wzrostu od października. Przełamanie tego poziomu otwierałoby już teoretycznie drogę do rejonu, z którego korygowany aktualnie wzrost został zapoczątkowany, czyli 3.85. Oporem nadal pozostaje strefa 4.03 - 4.04 i dopiero jej trwałe sforsowanie miałoby szansę stać się impulsem popytowym o średnioterminowym charakterze.

PLN BASKET
Poprzez dzisiejsze umocnienie złotego względem dolara oraz euro wyraźnie osłabił się oczywiście koszyk tych walut względem krajowej. Dzień zaczęliśmy wyraźnym spadkiem. Przełamane zostało wsparcie przy cenie 3.66. Krótkoterminowe wyhamowanie spadku ma miejsce na poziomie 3.64, czyli w rejonie 161,8% wysokości niewielkiej falki wzrostowej sprzed dwóch tygodni, która ustanowiła tym samym szczyt przy 3.74. Warto jednak zauważyć, że przełamanie poziomu 3.66 (61,8% zniesienie listopadowej fali wzrostowej) otworzyło drogę w stronę w stronę 3.6150 - 3.62 i docelowo można się obecnie liczyć ze spadkiem w tym kierunku. Oporem w krótkim terminie stał się teraz poziom 3.66 i ponowne wyjście cen wyżej byłoby już pierwszym impulsem wyczerpywania się spadkowego potencjału z ostatnich dni.

GBP/PLN
Nie da się ukryć, że dzisiejsza fala aprecjacji złotego wprowadziła sporo zamieszania do technicznej sytuacji na funcie względem krajowej waluty. Ceny przetestowały bowiem poziom 5.75, a więc mieliśmy już do czynienia z nieznacznym naruszeniem górnego ograniczenia półrocznego kanału spadkowego, z którego kurs w październiku się wybił. Ostatnia fala umocnienia złotego może być interpretowana jako ruch powrotny, ale oczywiście pod warunkiem, że zakończy się on maksymalnie na przełamanym poziomie oporu, a nie przełoży się na powrót cen ponownie w zakres formacji, bowiem wówczas można by już mówić o pojawieniu się pułapki wybicia. Jak na razie z okolic 3.75 widoczne jest niewielkie, wzrostowe odreagowanie i w zasadzie dość istotne jest teraz czego popyt zdoła jeszcze dokonać do końca dnia. Warto również zauważyć, że przy cenie ok. 5.75 znajduje się także ostatnie, 61,8% zniesienie całego wzrostu, jaki się pojawił od października. Przełamanie tego poziomu byłoby zatem dość istotnym sygnałem kupna złotego w
krótkim terminie, bowiem wynikałby on z jednej strony z przełamania ostatniego zniesienia, a z drugiej z powrotu w zakres formacji kanału (pułapka wybicia). Pierwszym sygnałem zwiastującym możliwość wyczerpania aktualnego spadku byłoby wyciągnięcie cen przez kupujących nad rejon oporu przy 5.80 - 5.81, który jeszcze niedawno stanowił wsparcie.

CHF/PLN
W praktycznie analogicznej sytuacji, jak poprzednia para, znajduje się frank szwajcarski. Dzisiejsze umocnienie złotego również sprowadziło ceny do poziomu 61,8% zniesienia ostatniej, miesięcznej fali wzrostowej. Znajduje się ono przy cenie ok. 2.54. Można więc zakładać, że zejście niżej przełoży się już na przyspieszenie spadku. Warto jednak zwrócić uwagę na pewną różnicę w stosunku do technicznej sytuacji funta. Otóż o ile na poprzedniej parze ceny w zasadzie znalazły się już na przełamanym wcześniej, górnym ograniczeniu spadkowego kanału (ruch powrotny), o tyle frank do analogicznego poziomu ma jeszcze kawałek. Znajduje się on bowiem przy 2.53. Może się więc zdarzyć tak, że przełamanie wsparcia przy 2.54 nie wywoła zbyt dużej reakcji, bowiem grosz niżej pojawi się popyt próbujący powstrzymać powrót cen w zakres formacji kanału. Sytuacja w krótkim terminie sprzyja zatem coraz bardziej posiadaczom złotego, ale ostatnie zdanie popytu nie zostało jeszcze powiedziane. Wyhamowania aktualnej presji podażowej
spodziewałbym się po wyjściu cen nad rejon 2.56. Jego potwierdzeniem byłby dalszy wzrost ponad 2.58. Póki poziomy te nie zostaną przekroczone, podaż w krótkim terminie ma przewagę.

Tagi: komentarze walutowe, wiadomości, gospodarka
Źródło:
Forex - Desk
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz