Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Oszczędzaj i inwestuj
23.11.2005 17:30

Rozwój rynku kapitałowego a wzrost oszczędności gospodarstw domowych

Już wcześniej wspominałem, że znacznie lepiej i zyskowniej można ulokować oszczędności, jeśli można skorzystać z dobrze rozwiniętego rynku kapitałowego.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Money.pl/Tomasz Brankiewicz)

Już wcześniej wspominałem, że znacznie lepiej i zyskowniej można ulokować oszczędności, jeśli można skorzystać z dobrze rozwiniętego rynku kapitałowego. Jeśli nawet nie jesteś w stanie tego zrobić samodzielnie, zawsze możesz skorzystać z porad specjalistów, lub pośrednio poprzez specjalistyczne fundusze korzystać z dobrodziejstwa rynku kapitałowego.

Powtórzę także tezę, iż rozwinięty rynek kapitałowy przyczynia się także do wzrostu bogactwa i zyskowniejszych inwestycji nawet u tych, którzy nie lubią ponosić nadmiernego ryzyka. Zarabiają więcej ci, którzy pożyczają od nas kapitał, mogą więc nam więcej zaoferować.

Rozwinięty rynek kapitałowy to większa efektywność przepływu środków, od tych którzy środki mają a nie wiedzą co z nimi zrobić, do tych którzy wiedzą a środków potrzebują. Regulowany rynek kapitałowy jest o wiele mniej kosztownym pośrednikiem od tradycyjnego banku. W tradycyjnym banku to urzędnik bankowy decyduje o tym, kto uzyska kredyt bankowy ze środków wcześniej ulokowanych przez oszczędzającego. Z drugiej strony na rynku kapitałowym oszczędzający sam, lub korzystając z porady specjalisty, wybiera inwestora, któremu powierzy kapitał, czy to w formie kredytu czy współwłasności w przedsięwzięciu.

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak ważny dla ich życia jest rozwinięty rynek kapitałowy. Jednak nie może on istnieć bez oszczędności, które na nim byłyby lokowane. Wielką szansą są OFE, bo część płaconych przez nas przymusowo składek ubezpieczeń społecznych trafia na rynek inwestycji i jest efektywnie wykorzystywana w procesie alokacji kapitału. Szkoda, że tylko niewielka część 20% całości składki ZUS trafia na rynek, z czego ponad ok. 60% staje się niestety źródłem pokrycia długu państwowego. Nie całe 8% naszych składek trafia w formie współwłasności bądź kredytu do przedsiębiorców.

Jednak i tak udział OFE w całości polskiego publicznego rynku akcji przekroczył już 10%. Największe towarzystwa emerytalne zaczynają się dusić na małym rynku polskim i naciskają na pozwolenie im na inwestycje na rynkach zagranicznych. Grozi to utratą i tak tych niewielkich ale jakże cennych oszczędności. Jakże teraz wyglądałaby nasza giełda bez pieniędzy OFE – prawdopodobnie przeżywałaby kryzys, a większość sektora IT postawiona byłaby dawno w stan bankructwa.

Rozwój rynku kapitałowego staje się wąskim gardłem dla rozwoju gospodarczego i wzrostu oszczędności gospodarstw domowych. Polskie przedsiębiorstwa narzekają na brak dostępu do taniego kredytu, ale rzadko które korzysta ze ścieżki kapitałowej w procesie szukania źródeł finansowania inwestycji czy działalności. Być może zbyt kosztowne i pracochłonne są procedury, a być może zbyt mała jest świadomość przedsiębiorców. Co do świadomości oszczędzających, to też nie jest ona powalająca na kolana. O istnieniu i inwestowaniu na giełdzie ma świadomość co 30 oszczędzający. Kwestię szukania przyczyn braku rozwoju rynku kapitałowego pozostawiam Państwu.

Tagi: Oszczędzaj i inwestuj, pieniądze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz