Notowania

06.02.2013 08:45

Stop Loss, czyli odkrywamy kolejną tajemnicę gry na walutach

Ucinaj szybko straty i pozwól zyskom rosnąć. Jak stosować stop loss na Forexie?

Podziel się
Dodaj komentarz
(Tomasz Adamowicz<br>/Dreamstime.com)

Ucinaj szybko straty i pozwól zyskom rosnąć. Ta powszechnie znana maksyma wśród inwestorów stanowi klucz do sukcesu. Jak ją stosować? To proste – używaj poprawnie zleceń stop loss.

Rynki XXI wieku są znacznie bardziej zmienne niż jeszcze kilkanaście lat temu. Zwiększona zmienność stanowi szansę na duży zysk, jednak w ślad za tym idzie zwiększone ryzyko niepowodzenia, czy nawet bankructwa. Ta druga przypadłość jest częstą chorobą na rynkach lewarowanych, szczególnie dla początkujących graczy. Nie od dziś wiadomo jednak, że profilaktyka pozwala unikać większości schorzeń. Tą profilaktyką dla gracza giełdowego jest zlecenie stop-loss. Stosowana codziennie pozwoli zachować Ci kapitał, dzięki czemu zrobisz poważny krok w kierunku wymarzonych stóp zwrotu.

Stop-loss jest automatycznym zleceniem realizującym stratę na danym poziomie cenowym. Być może w tym momencie pojawiają się wątpliwości co do realizowania strat, jednak ich realizacja na niewielkim poziomie sprawia, że przejmujesz kontrolę nad ryzykiem, a co ważniejsze likwidujesz możliwość wystąpienia dużej straty, która jest najczęstszą przyczyną niepowodzeń na rynku Forex.

Jeśli ustawisz poziom stop-loss 100 pipsów poniżej poziomu otwarcia długiej pozycji na EUR/USD, to gdy tylko cena dojdzie do tego poziomu następuje automatyczne zrealizowanie straty. Stop-loss to oprócz narzędzia pozwalającego chronić kapitał, skuteczna ochrona przed emocjami, które są głównym wrogiem każdego inwestora. W momencie, gdy kurs osiąga poziom „stop”, nie ma miejsca na dyskusje i rozważania, czy na pewno warto zamykać ze stratą, czy może czekać aż odbije, ponieważ pozycja zamykana jest automatycznie bez konieczności podejmowania kolejnej trudnej decyzji w stresujących warunkach. Dzięki stosowaniu strategii stop-loss nigdy nie zaskoczy Cię nadmierna strata, a przecież strata to jedyne co może kontrolować inwestor. Ruch cen jest niezależny od inwestora, warto więc zadbać o staranne dobranie wielkości pozycji i odległości stop-loss.

Rozważając ryzyko na rynkach finansowych często można spotkać się błędnym rozumieniem tego pojęcia. Na rynku kapitałowym ryzyko utożsamiane jest ze współczynnikiem beta danej akcji, który opisuje stopień korelacji między zwrotem z inwestycji w akcje, a średnią rynkową w postaci indeksu. Akcje o zwiększonej becie nazywa się bardziej ryzykownymi. Podobnie na rynku walutowym ryzyko utożsamiane jest ze zmiennością. Czy jest to prawidłowe podejście?

Inwestor X kupił akcje defensywnej spółki o łącznej wartości 10 000 zł nie ustawiając zlecenia zabezpieczającego, natomiast inwestor Y zainwestował 10 000 zł na rynku forex określając poziom maksymalnej straty na 2%. Który z nich wystawił swoje pieniądze na większe ryzyko? Inwestor Y już w momencie zawarcia transakcji zna maksymalny poziom straty, jaki może ponieść na tej transakcji i może być jednocześnie pewny, że zachowa co najmniej 9 980 zł. A co w przypadku inwestora X? Czy spółka defensywna nie może spaść w ciągu jednej sesji o kilka bądź kilkanaście procent w momencie publikowania niespodziewanie złych informacji?

Ryzyko każdej inwestycji zależy niemal wyłącznie od osobistych preferencji. Osoby o niskiej awersji do ryzyka dla utrzymania komfortu mogą sobie pozwolić za każdym razem jedynie na mały odsetek całości kapitału. Osoby bardziej tolerancyjne są natomiast skłonne ustawić zlecenie stop-loss w dalszej odległości od poziomu wejścia, wystawiając tym samym kilka czy nawet kilkanaście procent w przypadku rynku akcji. Jednak, aby stop-loss był pomocnym narzędziem, a nie sposobem na powolne bankructwo, należy stosować parę podstawowych zasad. Zlecenie zabezpieczające nie może być stawiane w dowolnym miejscu, gdyż traci w ten sposób wszystkie swoje atuty i staje się bezwartościowym narzędziem.

Nie ma złotej reguły mówiącej o tym, gdzie należy stawiać zlecenie typu stop. Istnieją jednak pewne zasady, które konsekwentnie stosowane pozwalają efektywnie wykorzystać to narzędzie.

Kiedy ustawiać zlecenie zabezpieczające?

  • Stop-loss powinien stać się nieodłącznym elementem każdej Twojej transakcji, a więc należy ustawiać go za każdym razem podczas otwarcia pozycji. Stop-loss ustalać należy jeszcze przed zajęciem pozycji, dzięki czemu jego poziom będzie ustawiony w logiczny sposób bez negatywnego wpływu emocji, które pojawiają się w czasie trwania otwartej pozycji.

W jaki sposób ustawić zlecenie typu stop?

  • Aby poprawnie lokalizować poziom realizacji straty należy odpowiedzieć sobie na pytanie: „Co było powodem otwarcia pozycji?”, a następnie ustalić, „Co musiałoby się zdarzyć, aby sygnał kupna stał się nieaktualny?”. Osoby kierujące się wyłącznie analizą fundamentalną mają w tym miejscu utrudnione zadanie. Jednak rynek Forex jest doskonałym miejscem do stosowania analizy technicznej, a dla wielu inwestorów na tym rynku właśnie ona stanowi główny wyznacznik dla zawieranych pozycji. Jeśli więc pozycja została zawarta na podstawie świecowej formacji młota, to gdy tylko zostanie ona zanegowana, dalsze trzymanie walorów straci sens, ponieważ sygnał kupna nie będzie już aktualny. Formacja młota jest charakterystyczną formacją świecową. Przyjmując, że jest to świeca japońska przedstawiająca interwał dzienny, jej opis wygląda następująco: po otwarciu sesji ceny notują coraz niższe wartości, aż napotkają gwałtowną reakcję kupujących, którzy zdecydowanie wznoszą cenę ponad poziom otwarcia, gdzie ostatecznie następuje zamknięcie notowań. Formacja młota ze względu na przebieg notowań stanowi silną formację zapowiadającą wzrosty. Jeśli jednak po jej utworzeniu ceny zejdą poniżej jej minimum, staje się ona bezwartościowa, a sygnał kupna traci swą aktualność. Podobną analogię można zastosować do każdej formacji używanej w analizie technicznej. Każda z nich bowiem generując sygnał kupna czy sprzedaży, informuje jednocześnie o momencie, w którym stanie się on nieaktualny.
  • Innym rozwiązaniem jest procentowy stop-loss. Oznacza on tyle, że za każdym razem inwestor dopuszcza możliwość poniesienia pewnej określonej procentowo straty, np. 5%. Stosując taką metodę, bez względu na moment zakupu należy ustawić za każdym razem poziom stop w stałej procentowej odległości od momentu zawarcia transakcji.

Najefektywniejszym sposobem używania narzędzia stop-loss jest połączenie dwóch powyższych metod. Oznacza to, że należy ustawiać zlecenie zabezpieczające na poziomie cenowym, którego osiągnięcie będzie sygnalizować dezaktualizację sygnału generującego moment zawarcia transakcji. Stosowanie tej zasady wydaje się logiczne, jednak połączenie jej z zasadą procentowej straty, zdecydowanie zwiększy efektywność tej metody. Jeśli inwestor będzie konsekwentny w stosowaniu tych metod, a dodatkowo każda jego strata nie będzie przekraczała ustalonego poziomu procentowego względem całego zainwestowanego kapitału, to rynkowy sukces okaże się w zasięgu ręki.

Oznaczając poziom wejścia, należy pamiętać również o podstawowej zasadzie 3:1 opisującej stosunek potencjalnego zysku do ryzyka mierzonego odległością zlecenia stop od momentu zawarcia transakcji. Wykorzystując zlecenie stop we wskazany sposób, można osiągnąć regularne zyski, mając zaledwie 30% skuteczności. W tym momencie warto zauważyć, że prawdopodobieństwo osiągnięcia sukcesu dla gry orzeł/reszka wynosi 50%, podczas gdy inwestorowi wystarczy zaledwie 30%. Piękno tkwi w prostocie, a sukces w konsekwencji.

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz