Przez 96 lat od odzyskania niepodległości polska waluta przeszła drogę od banknotów o wartości 10 milionów marek, przez papierowe 50-groszówki i 2 miliony złotych. Nominały na banknotach zmieniały się równie często co ich wygląd. Zobacz, jak wyglądały.

Po 123 latach zaborów, pierwszą obowiązującą walutą w naszym kraju była marka polska, a odpowiedzialną za emisję banknotów instytucją - Krajowa Kasa Pożyczkowa.

Emisji marki polskiej było kilka. Wraz z postępującą inflacją pojawiały się coraz wyższe nominały. Przedstawiony po prawej stronie banknot o wartości 10 milionów marek polskich pojawił się jako jeden z ostatnich i miał najwyższy nominał. Z kolei banknot po lewej to najniższy wyemitowany nominał o wartości 1/2.

Na kolejnej stronie przeczytasz, dlaczego polskiego złotego wprowadzono dopiero 5,5 roku po odzyskaniu niepodległości

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Autor962
89.71.136.* 2015-02-25 11:05
Co to znaczy ten SPECIMEN ? czemu na naszych pieniądzach są napisy w zagranicznym języku? Kiedyś była rusyfikacja i germanizacja a teraz jest amerykanizacja.
dusza w materii
89.79.215.* 2015-02-24 14:14
To wlasnie masoneria zmienia polska walute, zaczynając od zlotego, a konczac na specjalnych tagach umieszczonych na banknotach ktore nasz mozg rejestruje bez naszej wiedzy i jeszcze bardziej mamy chec zdobycia pieniadza.. w ogole czemu uznajemy wartosc "papieru"..? w ogole co to jest slowo "wartosc"? Czym wiecej rozrozniamy,czym wiecej wytwazamy, czym wiecej wymyslamy sami sie zataczamy.. nie powino byc nic na swiecie takiego co moglo by nas podzielic.. Wszyscy, wszystko - ROWNE
altoo
78.8.153.* 2015-02-24 11:02
Dlaczego autor nic nie wspomniał o pierwszej nieudanej denominacji z lat 1995.
Przecież wtedy zamówiliśmy w niemczech cały komplet nowych banknotów do wymiany w Polsce.
Tylko nowi solidaruchy nie umieli nawet zawrzeć zwykłej umowy bo po przesłaniu nowych banknotów co prawda w ładnych dużych kartonach do oddziałów NBP w całej Polsce to okazało się że
-Zaginęła gdzieś po drodze z Niemiec do twierdzy Modlin gdzie były składowane cała emisja banknotów 200 zł
-Firma co je drukowała nie oddała NBP ani wzorników drukarskich, ani reszty papieru bo tego nie było w umowie
-Banknoty były bardzo łatwe do podrobienia i były podobne do naklejek na butelki wódki
-nie było wiadomo kto i jak będzie robił dodruk
W tej sytuacji wobec groźby gwałtownego rozwalenia całego systemu bankowego zaraz po denominacji i nawet wobec rozwiezienia ich już i zapchania wszystkich miejsc w skarbcach oddziałow wojewódzkich NBP kilkudziesięcioma tonami nowych banknotów w każdym z nich NBP zdecydował się je zmielić w Jeziornej pod Warszawą, zostały tylko monety.
No i zaczęła się ich szybka odwózka do Warszawy kolumnami samochodów ciężarowych pilotowanych przez Policję.
Dopiero po tej nauczce podpisano konkretną umowę z anglikami i zrealizowano denominację.
Trochę tych skasowanych banknotów nawet później sprzedawano jako numizmaty.
Czyżby to dalej była tajemnica III RP
Zobacz więcej komentarzy (81)