Notowania

sponsorowane
13.05.2014 10:25

Kantor internetowy: moda czy szansa na realny zysk?

Podziel się
Dodaj komentarz

_ Artykuł sponsorowany _

**

Ogromny potencjał rozwojowy kantorów internetowych potwierdzają liczby. W 2013 r. jednostki te podwoiły swoje obroty, które wyniosły ponad 20 mld zł. Wszystko wskazuje na to, że 2014 r. będzie jeszcze lepszy. Siłą napędową dla wymiany walut w sieci jest przede wszystkim wciąż rosnąca liczba rodaków pracujących poza granicami kraju oraz firm rozliczających się w walutach obcych.**

Niebagatelny wpływ na rozwój tych jednostek mieli także kredytobiorcy spłacający swoje zobowiązania w walutach obcych. Prekursorami wymiany walut w Internecie były kilka lat temu banki. Ich oferta wówczas była skierowana przede wszystkim do firm, a dopiero później do klientów indywidualnych. W ślad za tym poszły kantory. Dziś to właśnie klienci indywidualni stanowią największą grupę klientów wirtualnych kantorów.

*Impuls od kredytobiorców *

Prawdziwy boom na uruchamianie platform internetowych służących do wymiany walut nastał wraz z wprowadzeniem w 2011 r. tzw. ustawy antyspreadowej. To ona pozwoliła kredytobiorcom zadłużonym w walucie obcej na spłacanie rat bezpośrednio w walucie. Zaczęli więc poszukiwać nowatorskich i wygodnych rozwiązań, które pozwoliłyby im na zakup waluty bez większego wysiłku i po jak najmniejszym koszcie. Szlaki, jako pierwsze, przetarły m.in. Cinkciarz, KantorOnline i InternetowyKantor. Dziś na rynku wymiany walut działa około 50 tego typu serwisów i mimo oczekiwanej przez branżę konsolidacji na rynku wciąż powstają nowe. Zarabiają one przede wszystkim na spreadzie (czyli różnicy pomiędzy kursem kupna i sprzedaży waluty), ale też na minimalnej prowizji pobieranej od każdej transakcji.

*Entuzjazm Polaków *

Polacy przyzwyczaili się do korzystania z e-sklepów czy bankowości elektronicznej. Z entuzjazmem przyjęli więc także nową usługę – tym bardziej, że jest ona oferowana taniej. Marża kantoru internetowego jest bowiem znacznie niższa niż w banku czy w tradycyjnym kantorze.

– Od 25 lat prowadzimy sieć punktów wymiany walut. Zapewniamy obsługę w tym zakresie dla klientów indywidualnych i biznesowych przez 24 godziny na dobę, przez 7 dni w tygodniu. Zdawaliśmy sobie jednak sprawę z tego, iż w dzisiejszych czasach to nie wystarczy. Dlatego uruchomiliśmy kantor on-line, który pozwala naszym klientom na korzystanie z usług bez wychodzenia z domu. Transakcje są dokonywane za pośrednictwem przelewów na rachunek bankowy. Gwarantuje to prawie natychmiastową realizację transakcji. Poza tym, klient może – poprzez wygodny formularz – wybrać rodzaj i ilość waluty, którą chce wymienić i sprawdzić wartość potencjalnej transakcji – mówi Adrian Czaja, ekspert kantory-plus.pl.

*Rosnąca konkurencja *

Polskę można dziś uznać za prawdziwego lidera wirtualnych kantorów. Z całą odpowiedzialnością można także powiedzieć, że ich działalność zrewolucjonizowała polski rynek wymiany walut. Zdaniem analityków, rynek ten ma jeszcze spore możliwości rozwojowe. Z perspektywy tego rynku najbardziej rozwojowa wydaje się grupa klientów instytucjonalnych, zwłaszcza sektor małych i średnich przedsiębiorstw. Korzystają oni w znacznej mierze z obsługi bankowej, a ta – w kontekście transakcji walutowych – nadal jest bardzo droga.

Rosnąca konkurencja na rynku internetowych kantorów zmusza ich operatorów do przemyśleń i nowych kierunków rozwoju. Wyzwaniem jest dla nich budowanie nowych rozwiązań (głównie w obszarze zastosowanych technologii), które przyciągną do nich jeszcze większą grupę klientów ceniących sobie wygodę, bezpieczeństwo transakcji, a przede wszystkim niski koszt operacji (atrakcyjne kursy walut i ceny usług).

*Kierunki rozwoju *

Niektóre serwisy wprowadziły możliwość wymiany bezpośrednio pomiędzy ich użytkownikami. Takie rozwiązanie pozwala m.in. na eliminację kosztu spreadu walutowego. Są również serwisy, które wyszły naprzeciw firmom, oferując wymianę walut po średnim kursie rynkowym Narodowego Banku Polskiego. Są też i takie, które oferują wymianę waluty na specjalnych warunkach i przy obniżonym spreadzie (np. akcje happy hours) lub dopuszczają możliwość negocjacji warunków kupna i sprzedaży waluty przy większych kwotach lub dla stałych klientów. Ponadto, pojawiają się rozwiązania technologiczne oparte na urządzeniach mobilnych (np. aplikacje na smartphony i tablety, które pozwalają wymieniać waluty bez konieczności korzystania z komputera). Jak widać, wszystkie te kierunki rozwoju zmierzają do maksymalnego upraszczania procedur, łatwiejszego korzystania z platform internetowych i obniżania ceny waluty.

Kantory internetowe to niewątpliwie korzystne i wygodne rozwiązanie. Nie powinien zatem dziwić fakt, że coraz więcej osób decyduje się właśnie na taką formę wymiany walut. Nieustannie pojawiają się na tym polu rozwiązania, które sprawiają, że korzystanie z kantoru on-line gwarantuje realne korzyści, a internetowa wymiana walut rośnie w siłę.

Tagi: sponsorowane
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
25-10-2018

glorienDla mnie wymiana online, to nie tyle zysk co oszczędność, bo nie zarabiam na wymianie, a wymieniam pieniądze wyłącznie przed wyjazdem na zagraniczne … Czytaj całość

26-09-2018

DarinDTeż wymieniam online, dokładnie na Gieldawalut i faktycznie, różnice w kursie sa naprawdę spore w porównaniu z ofertą stacjonarnych kantorów. Dlatego … Czytaj całość

26-09-2018

KrzysiekNie kieruję się modą, jeśli chodzi o wymianę pieniędzy, a konkretnymi danymi. W kantorze online,w którym mam konto ceny są niższe o około 20 groszy na … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (3)