Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na

Minister Klich obserwował ćwiczenia GROM

0
Podziel się:

Jednostka GROM jest naszą perłą w koronie. Uważamy ją za naszą główną
jednostkę antyterrorystyczną - powiedział minister obrony narodowej Bogdan Klich, który w czwartek
na poligonie w Nowej Dębie (Podkarpackie) oglądał ćwiczenia żołnierzy GROM.

Jednostka GROM jest naszą perłą w koronie. Uważamy ją za naszą główną jednostkę antyterrorystyczną - powiedział minister obrony narodowej Bogdan Klich, który w czwartek na poligonie w Nowej Dębie (Podkarpackie) oglądał ćwiczenia żołnierzy GROM.

Uczestniczący w nich żołnierze mają wziąć udział w 9. zmianie Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie.

"Ćwiczenie wypadło dobrze. Była wielowątkowa akcja, gdzie były elementy zdobycia obiektu i ewakuacji medycznej. Wszystko robione naszymi siłami, choć w Afganistanie wspierają nas Amerykanie w tym zakresie" - powiedział Klich.

Pokreślił, że GROM jest "perłą w koronie" w Wojsku Polskim. "Uważamy go za główną naszą jednostkę antyterrorystyczną. Oprócz tej działalności, ma dwa inne obszary aktywności: głębokiego rozpoznania i dywersji oraz działania tzw. niebieskie, czyli morskie. I ta jednostka, jako jedyna w Polsce, łączy te wszystkie obszary" - dodał minister.

Przypomniał, że w Polsce są trzy specjalne jednostki, oprócz GROM jest także Formoza oraz komandosi z pułku w Lublińcu. Podkreślił, że podjęta została decyzja o budowie czwartej takiej formacji - na bazie oddziału specjalnego żandarmerii wojskowej z Gliwic.

"Robimy to po to, aby pakiet naszych jednostek specjalnych był jak najszerszy. Operacje specjalne nabierają coraz większego znaczenia na polu walki. Są i będą rozwijane" - mówił minister.

Dodał, że rozbudowa wojsk specjalnych i utworzenie nowej jednostki ma nas doprowadzić do tego, żeby Polska w 2014 r. była zdolna do dowodzenia operacjami specjalnymi Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Minister zaznaczył, że w tym roku polskie wojska specjalne wezmą udział w sześciu ćwiczeniach międzynarodowych: w Izraelu, USA, na Karaibach, we wspólnym ćwiczeniu wojsk niemieckich i duńskich oraz dwukrotnie we Francji.

Pytany przez dziennikarzy o plany ograniczenie polskiego kontyngentu w Afganistanie, Klich odpowiedział, że mniej żołnierzy wyjedzie dopiero od kolejnej zmiany.

"Nie planujemy ograniczenia tej zmiany, bo natężenie zagrożenia w Afganistanie będzie narastało, tak jak co roku narasta. Jak co roku o tej porze, ilość incydentów zwiększa się stopniowo, w marcu jest ich więcej niż w lutym, a w kwietniu więcej niż w marcu. W związku z tym byłoby zagrożeniem dla naszych żołnierzy, gdyby ta zmiana była ograniczana. Przygotowujemy się do tego, aby X zmiana, już po opadnięciu tego zagrożenia, była mniejsza" - wyjaśnił Klich.

W Afganistanie przebywa obecnie ósma zmiana polskiego kontyngentu, licząca jak poprzednia ok. 2,5 tys. żołnierzy. Dziewiąta zmiana PKW w Afganistanie rozpocznie misję na przełomie lutego i marca. (PAP)

huk/ pz/ gma/

wiadomości
pap
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(0)