wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Zadoścuczynienia są. Ale tylko na papierze

Zadoścuczynienia są. Ale tylko na papierze

Fot. PAP/Lech Muszyński

Osiem miesięcy od wejścia w życie prawa, które pozwala starać się o wypłatę zadośćuczynień po śmierci bliskich, towarzystwa ubezpieczeniowe wypłaciły z tego tytułu nie więcej niż 3 miliony złotych.

Z szacunków dziennika, że w tym czasie do ubezpieczycieli trafiło tylko około 600-700 roszczeń o zadośćuczynienie za ból i cierpienia, z czego nie więcej niż 150 zostało już zaspokojonych.

Tymczasem - pisze Gazeta Prawna - zakładając, że rocznie wypadków uzasadniających wypłatę zdarza się około 5 tysięcy, można przyjąć, że wypłat powinno być 4-5 razy więcej. - Wygląda więc na to, że rodziny ofiar wypadków nie znają swoich uprawnień - czytamy w dzienniku.

Gazeta Prawna zauważa, że złożenie roszczenia to dopiero początek drogi przez mękę. Szczególnie w Warcie, która do tej pory wypłaciła tylko 5 tysięcy złotych i żąda od rodzin poszkodowanych mocnego udokumentowania na przykład depresji powstałej po śmierci członka rodziny. Pozostali ubezpieczyciele wypłacają zwykle około 10-30 tysięcy złotych każdemu uprawnionemu.

ubezpieczyciel, ubezpieczenie, zadośćuczynienia
IAR
Czytaj także
Polecane galerie
2009-04-14 08:16 Sofciarski Cyklinator Parkietów
Zadośuczynienie za śmierć dziecka od sprawcy dla rodziców - 3 tysiące złotych. Na tyle w polsce wycenia się ludzkie życie, ale ten kraj nigdy nie cenił swoich obywateli.