wp.pl
wp.pl
Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Minister finansów szuka pracowników odpornych na... korupcję

Minister finansów szuka pracowników odpornych na... korupcję

Fot. Adam-dalekie-pole/wikimedia (CC BY-SA 3.0)

Ministerstwo Finansów szuka agentów, którzy skontrolują, czy największe działające w Polsce firmy nie oszukują na podatkach. Resort już w ogłoszeniu ostrzega, że to praca o wysokim nie tyle wynagrodzeniu, co zagrożeniu korupcją.

Wyższe wykształcenie prawnicze lub ekonomiczne, trzy lata doświadczenia, znajomość języka angielskiego oraz specyfiki rozliczania podatków - oto podstawowe wymagania stawiane przed kandydatami do pracy w ministerstwie. Jeszcze ciekawiej brzmi nazwa nowego stanowiska. Resort szuka "głównego specjalistę do spraw podatków w Wydziale Kontroli Stosowania Uprzednich Porozumień Cenowych oraz Unikania Podwójnego Opodatkowania Dochodów Podmiotów Powiązanych w Departamencie Podatków Dochodowych".

W warunkach zatrudnienia zapisano, że będzie to praca administracyjno-biurowa, przy komputerze, ale także z licznymi krajowymi i zagranicznymi wyjazdami. Krótko dodano, że jest to stanowisko "zagrożone korupcją". Urzędnik ma się bowiem zajmować cenami transferowymi, czyli umowami zawieranymi przez firmy należące do jednej grupy kapitałowej. To właśnie ten mechanizm jest najczęściej wykorzystywany do optymalizacji podatkowej przez duże koncerny.

- Sformułowanie o korupcji jest dosyć kuriozalne. Nie wiem, czy taki zapis przyszły pracownik ministerstwa potraktuje jako coś ułatwiającego mu pracę - mówi Tomasz Janyst z Fundacji Kaleckiego, która zajmuje się m.in. badaniem tego, jak firmy unikają płacenia podatków w Polsce.

Ogłoszenie w dwuznacznej sytuacji stawia nie tylko przyszłego pracownika, ale też prywatne firmy, które ten będzie kontrolował. MF wysyła bowiem sygnał, że działające w Polsce przedsiębiorstwa działają niezgodnie z prawem.

Ekspert dodaje, że w jego opinii dziś problemem jest nie tylko korupcja, ale także lobbing mający na celu zmianę przepisów na korzyść koncernów.

- Korupcja ma dziś coraz rzadziej wymiar stricte związany z łapówką. Częściej to są na przykład obietnice dobrze płatnej pracy, gdy załatwi się na stanowisku urzędniczym konkretną sprawę - tłumaczy Janyst. Dodaje jednocześnie, że wbrew pozorom urzędnicy państwowi nie zarabiają dziś dużo, szczególnie gdy porówna się ich zarobki z sektorem prywatnym. Z danych Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wynika, że średnie wynagrodzenie w MF to 7271 zł brutto, czyli ok. 5100 zł na rękę.

- Inna sprawa, że brak dziś urzędniczego etosu - dodaje Janyst.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Luk304
46.171.47.* 2016-02-09 09:29
W Pisie już takich nie ma ?
jeszcze jestem
91.198.177.* 2016-02-08 18:23
jeszcze przez chwilę myślałam że to coś nowego jeszcze długo będa szukać przyjmują ludzi z własnego chowu a to oznacza O zmian
Szukajcie a znajdziecie
77.255.66.* 2016-02-08 18:19
Ale co to jest, reklama tego ogłoszenia? Praca bardzo fajna, ciekawa. Z drugiej strony, stawka pewnie tak niska (i jeszcze na Warszawę...), że powazny kandydat zrezygnuje podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Może artykuł w prasie ma zwiekszyć krąg potencjalnych kandydatów? Przecież MF tyle obiecuje o tych cenach transferowych, tylko, że robić nie ma tego komu...
Zobacz więcej komentarzy (31)