Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Tomasz Witczak
|

Witczak: eurodolarowy piątek i polski złoty

0
Podziel się:

Dziś rano, przed godziną szóstą, eurodolar jest w rejonie 1,0580 - mniej więcej, bo oczywiście sytuacja cały czas się trochę zmienia. Jest to w gruncie rzeczy dość wysoki poziom, biorąc pod uwagę, że np. przedwczoraj testowano 1,05. Euro trochę odzyskało. Protokół z posiedzenia FOMC uznano za trochę zbyt mało jastrzębi (nie było w nim klarownych sygnałów na rzecz podwyżki w marcu), a poza tym sekretarz skarbu Mnuchin stwierdził, że jest jeszcze zbyt wcześnie, by rozmawiać o szczegółach propozycji podatkowych Trumpa.

Witczak: eurodolarowy piątek i polski złoty

Do tego doszedł efekt zwykłej korekty technicznej, realizacji zysków. Ale nie przebiliśmy 1,06, a jeśli połączymy maksima z 2 i 17 lutego, to dostaniemy linię spadkową - i wciąż jesteśmy poniżej takiej linii.

Dziś nie mamy raczej przełomowych danych, niemniej o 16:00 poznamy informacje o sprzedaży nowych domów w USA, a także indeks Uniwersytetu Michigan za luty. Prognozuje się spadek z 98,5 pkt do 96 pkt.

Euro-złoty lokuje się przy 4,30, chwilami niżej. To być może ostatnie chwile linii wzrostowej wyznaczonej przez rosnące minima z 21 - 22 września 2015, początku kwietnia 2016 i połowy sierpnia 2016. Linia ta przez długi czas powoli osłabiała złotego, przy czym po drugiej stronie, na szczytach, działy się różne rzeczy - nie jest to więc kanał. Ale teraz linia ta jest mocno testowana i niektórzy wierzą w to, że pęknie, a wiosna przyniesie nam wyraźnie silniejszego złotego.

Może i tak być, o ile Fed nie podwyższy stóp w marcu, a tym bardziej, jeśli da sygnał, że wycofuje się z jastrzębich deklaracji. Na razie nie przesadzamy z wiarą w marzec, niemniej przyjmujemy, że kurs Fed będzie na owe trzy zapowiadane podwyżki, a przynajmniej na dwie. Koncepcja trzech ruchów wysysałaby kapitał z rynków wschodzących. Poza tym złoty jest dość słaby do dolara, nawet jeśli teraz mamy 4,0640, co zakrawa na korektę pro-złotówkową. Otóż gdyby dolar generalnie miał zyskiwać na głównej parze, to USD/PLN szedłby w górę. Wątpliwe, by wtedy euro-złoty mógł długoterminowo przeć na południe. Pary te nie są co prawda zupełnie ze sobą skorelowane, ale znaczące rozbieżności w generalnych kierunkach rzadko kiedy są trwałe. Mówiąc kolokwialnie - jeśli złoty traci, to traci; podobnie z zyskiem.

komentarze walutowe
dziś w money
Źródło:
FMCM
KOMENTARZE
(0)

© 2026 WIRTUALNA POLSKA MEDIA S.A.

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.
Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje się tutaj.