Na wybicie z trwającego od początku tygodnia trendu bocznego na eurodolarze nie pozwoliły nawet rozczarowujące dane z europejskiej gospodarki.
Dzisiejsze odczyty makroekonomiczne dotyczące wspólnej gospodarki, na które czekali inwestorzy przyniosły rozczarowanie.
Dzisiaj polska waluta umiarkowanie traci na wartości. Za dolara trzeba było zapłacić 3,1611 zł, euro kosztowało 4,1862 zł, a szwajcarski frank 3,4690 zł.
Polska waluta wyceniania jest następująco: 4,17 PLN za euro, 3,15 PLN względem dolara oraz 3,45 PLN wobec franka szwajcarskiego.
Wczorajsza popołudniowa próba byków umocnienia euro względem dolara osłabiła złotego. Kurs USD/PLN powrócił do poziomu 3,15 i tam pozostawał aż do początku środowych notowań europejskich.
Mimo szeregu głosów, które zwracały uwagę na to, że najpewniej nie jest to ostatnia pomoc dla Grecji, korekta na rynkach nie jest duża – nie można powiedzieć, iż widać dużą chęć do realizacji zysków z ostatniego ruchu na „greckie porozumienie".
Początkowa radość uczestników rynku z postanowień szczytu ministrów finansów Strefy Euro szybko została zastąpiona wątpliwościami.
We wtorek część inwestorów zrealizowała zyski na rynku eurodolara. Do handlu przyłączają się jednak Amerykanie, którzy ostatnio bardziej wierzą w poprawę gospodarki europejskiej od pozostałych inwestorów na świecie.
Poniedziałkowa sesja amerykańska zgodnie z oczekiwaniami nie przyniosła większych zmian na rynku eurodolara.
W trakcie porannego handlu złoty nieznacznie zyskuje korzystając na poprawie globalnych nastrojów za sprawą porozumienia ministrów finansów ws. Grecji.
Poprawa nastrojów na europejskich rynku obligacji zdecydowanie przysłużyła się notowaniom polskiego złotego, gdyż spadła również premia za ryzyko polskich aktywów.
Oczekiwanie na zatwierdzenie drugiego pakietu ratunkowego dla Grecji podczas dzisiejszego spotkania ministrów finansów strefy euro wspiera złotego.
Poranek na krajowym rynku walutowym nie przebiegał zbyt pomyślnie dla złotego. Niezdecydowanie panujące na innych rynkach sprawiało, że rodzima waluta straciła.
Jeżeli drugi pakiet pomocowy będzie miał polegać na przekazaniu środków na specjalne konto, które Grecy będą zobowiązani założyć, a także zakładał większą kontrolę ekspertów Troiki nad greckimi finansami, to może się okazać, że temat grecki zostanie tylko połowicznie zamknięty.
Początek nowego tygodnia przynosi umocnienie złotego, który notowany jest następująco: 4,1652 PLN wobec euro, 3,1523 PLN za dolara amerykańskiego oraz 3,4445 PLN względem franka szwajcarskiego.
Doniesienia z Chin o obniżce stopy rezerw obowiązkowych oraz nocne wzrosty na eurodolarze pozwoliły rodzimej walucie pozytywnie zacząć nowy tydzień.
Rynek eurodolara kieruje się na północ przed szczytem ministrów finansów strefy euro. Jeżeli europejscy politycy zagłosują za programem pomocowym dla Grecji, rynek może obrać dwa scenariusze.
Jeżeli ministrowie finansów strefy euro zdecydują się na uruchomienie 130 mld euro pożyczki można się spodziewać umocnienia euro do dolara.
Nie można bowiem liczyć na zerojedynkowe rozstrzygnięcie najbardziej palących problemów strefy euro.
W cieniu były dane z polskiej gospodarki – było kilka zaskoczeń, ale łącznie dane nie mają większego wpływu na rynek walutowy.
Zobacz, czy złoty będzie się dalej umacniał i co będzie działo się na warszawskiej giełdzie.
Money.pl przeanalizował 110 ofert i wybrał najlepszą.
| Waluta | Wartość | Zm. [%] |
|---|---|---|
| euro | 4,19 | +0,29% |
| dolar amerykański | 3,16 | +0,47% |
| frank szwajcarski | 3,47 | +0,34% |
| funt szterling | 4,97 | -0,46% |
| jen japoński | 3,95 | +0,02% |