"Krzyki, wyzwiska, obelgi". Kontroluje polskie firmy. Mówi, z czym się spotyka
Jak wyglądają kontrole w polskich firmach? Inspektorzy muszą czasem mierzyć się z nieukrywaną niechęcią, utrudnianiem im pracy, a zdarza się, że słyszą wyzwiska. "Poziom frustracji wśród obywateli w ogóle jest dziś ogromny. Pracodawcy często pokazują, że niewiele sobie robią z inspektora pracy" - mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Renata Pięta, inspektorka PIP.
Marta Bellon