Kupujesz pellet na zimę? Rząd szykuje wielką zmianę

Kupujesz pellet, brykiet albo drewno do ogrzewania domu? Rząd chce zmienić zasady sprzedaży tych paliw. Firmy będą musiały potwierdzać ich jakość, a opał niespełniający norm nie będzie mógł trafić do sprzedaży.

Porównujemy wydajność opałową gatunków drewna z pelletem Rząd ma zająć się projektem ws. norm jakości m.in. dla sprzedawanego drewna i pelletu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Malwina Gadawa

Głównym założeniem projektu jest wprowadzenie wymagań jakościowych dla nowej kategorii paliw, czyli "biopaliw stałych" oraz objęcie ich obecnie funkcjonującym systemem monitorowania i kontrolowania jakości paliw.

Polacy ogrzewają tym domy. Rząd bierze się za jakość paliwa

W ocenie skutków regulacji projektowanej ustawy wyjaśniono, że obecnie biomasa pozyskiwana z drzew i krzewów oraz biomasa rolnicza (w tym pellet i brykiet) wprowadzana na rynek nie podlega badaniom w ramach państwowego systemu kontroli jakości. Zdaniem resortu klimatu i środowiska prowadzi to do sytuacji, w której na rynek mogą trafiać paliwa zanieczyszczone odpadami.


DLA CIEBIE
Morning Run Club by Opel Astra


Projekt ma wprowadzić definicje nowych kategorii paliw, w tym "biopaliw stałych" i tym samym obejmuje je systemem monitorowania i kontrolowania jakości paliw. Zgodnie z projektem do biopaliw stałych należą m.in. brykiet, pellet, drewno kawałkowe czy baloty i kostki słomy.

Przedsiębiorcy wprowadzający biopaliwa stałe do obrotu będą zobowiązani do wystawiania "świadectwa jakości biopaliwa stałego", które potwierdza spełnienie wymagań jakościowych. Firmy będą musiały również badać jakość w akredytowanych laboratoriach (koszt poboru próbki i badania szacowany jest przez MKiŚ na ok. 8 tys. zł). Przedsiębiorca będzie zwolniony z kolejnych badań, jeśli nie dokonuje zmian w zakresie wymagań jakościowych danego biopaliwa.

Zgodnie z projektem, zabronione będzie wprowadzanie do obrotu oraz obejmowanie procedurą celną biopaliw stałych niespełniających wymagań jakościowych, a także bez wystawionego świadectwa jakości.

Inspekcja Handlowa ma kontrolować jakość paliw na rynku i nakładać kary pieniężne za nieprzestrzeganie przepisów. Natomiast Krajowa Administracja Skarbowa będzie kontrolować importowane biopaliwa stałe na etapie odprawy celnej.

W latach 2027–2036 zostaną wyznaczone maksymalne limity wydatków z budżetu państwa na realizację zadań kontrolnych (pobór i badanie próbek). Dla UOKiK (Inspekcji Handlowej) limit ten wyniesie od 6,4 mln zł w 2027 r. do ponad 7,95 mln zł w 2036 r. Dla Krajowej Administracji Skarbowej limit wyniesie od 1,2 mln zł w 2027 r. do ponad 1,49 mln zł w 2036 r.

Zgodnie z porządkiem obrad Rady Ministrów projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw ma być jednym z tematów wtorkowego posiedzenia rządu.

Wybrane dla Ciebie