Chodzi o nowelizację niektórych ustaw w celu ochrony rolniczych funkcji produkcyjnych wsi. Proponowane zmiany mają zabezpieczyć możliwość prowadzenia działalności rolniczej i przetwórczej na obszarach wiejskich oraz ograniczyć konflikty wynikające z jej specyfiki. Krajewski poinformował, że we wtorek 15 września Sejm rozpocznie prace nad tym projektem.
Koniec sporów o zapachy i hałas na wsi? Rząd szykuje zmiany
– Rolnik nie może być karany za to, że pracuje wtedy, kiedy pozwalają mu na to warunki pogodowe i kiedy trzeba zebrać plony. Wieś ma swoje charakterystyczne dźwięki i zapachy. Chcemy chronić rolników i przetwórców, a jednocześnie ograniczać konflikty między mieszkańcami a osobami prowadzącymi działalność rolniczą – powiedział minister rolnictwa Stefan Krajewski na konferencji prasowej.
DLA CIEBIEWolność czy pieniądze? Zawsze płacisz jakąś cenę - Alina Sztoch II Pierwsza Praca #2
Jak zauważył, jednym z przewidzianych w projekcie rozwiązań jest zamieszczanie w akcie notarialnym informacji, że osoba kupująca nieruchomość na obszarze wiejskim jest świadoma specyfiki tego otoczenia i prowadzonej tam działalności.
– Jeżeli ktoś buduje dom przy gospodarstwie rolnym czy zakładzie przetwórczym, musi liczyć się z tym, że ich działalność wiąże się z określonymi uciążliwościami. Tak jak osoba budująca dom przy linii kolejowej nie może oczekiwać, że przestaną po niej jeździć pociągi – zaznaczył minister.
Szef MRiRW zapowiedział też prace nad rozwiązaniami, które mają zwiększyć skuteczność wykorzystania środków z funduszy promocji produktów rolno-spożywczych i lepiej ukierunkować promocję polskiej żywności, m.in. na rynkach, na których jest ona jeszcze słabo obecna. – Otwieramy nowe rynki zbytu i szukamy nowych miejsc, gdzie nasze produkty mogą być dostępne. Chcemy, żeby pieniądze na promocję były wydawane jak najlepiej i rzeczywiście służyły zwiększaniu obecności polskiej żywności na zagranicznych rynkach – zaznaczył minister.