Potężne blokady na przejazdach? Tego chcą maszyniści

Maszyniści zapowiadają protest i proponują zmianę, która miałaby zwiększyć bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych. Chcą, aby oprócz sygnalizacji świetlnej pojawiły się fizyczne blokady wjazdu – rozwiązanie przypominające zabezpieczenia przed Sejmem w Warszawie.

Blokada przed Sejmem Blokada przed Sejmem
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka, Leszek Szymański
Malwina Gadawa

Maszyniści chcą zmian na torach

Prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych (ZZM) Leszek Miętek wskazał, że w związku z tym można się spodziewać dużych opóźnień na kolei.


DLA CIEBIE
Wolność czy pieniądze? Zawsze płacisz jakąś cenę - Alina Sztoch II Pierwsza Praca #2 


Akcja maszynistów jest konsekwencją wypadku na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych niedaleko DK 12, do którego doszło w środę – zderzenia pociągu z pojazdem ciężarowym, w wyniku którego zginęła jedna osoba.

Maszyniści proponują także zmianę, która miałaby zwiększyć bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych.

"Maszyniści, którzy zapowiedzieli dziś akcję protestacyjną, proponują, by na przejazdach kolejowych – poza sygnalizacją świetlną – pojawiły się blokady wjazdu, jak przed gmachem Sejmu przy Wiejskiej w Warszawie" – poinformował na platformie X dziennikarz RMF FM Michał Dobrołowicz.

PKP Intercity przekazało PAP, że do spółki wpłynęła zapowiedź przeprowadzenia akcji protestacyjnej. "W przypadku jej podjęcia naszym priorytetem będzie zapewnienie pasażerom możliwie pełnej informacji oraz ograniczenie ewentualnych utrudnień w podróży. Będziemy podejmować działania adekwatne do rozwoju sytuacji, tak aby w możliwie największym stopniu zapewnić sprawną obsługę naszych połączeń" – zapewnił przewoźnik.

Szykują nowe kary dla kierowców

Po tragicznym wypadku na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych rząd chce zaostrzyć przepisy dla kierowców. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział, że osoba, która wjedzie na przejazd na czerwonym świetle, może stracić prawo jazdy na trzy miesiące.

Szef resortu infrastruktury Dariusz Klimczak przekazał na X, że "w trybie pilnym przygotowywane jest ustawowe zaostrzenie kar za łamanie przepisów na przejazdach drogowo-kolejowych".

"Zgodnie z zapowiedzią premiera Donalda Tuska zmiany te będą mieć charakter radykalny. Zwiększenie bezpieczeństwa jest tu bezwzględnym priorytetem. O procedowanych zmianach poinformowałem środowisko kolejarskie, w tym prezesa Urzędu Transportu Kolejowego i szefa związku zawodowego maszynistów kolejowych, z którymi pozostaję w stałym dialogu" – napisał Klimczak.

– Chcemy wprowadzić przepis, na podstawie którego każdy kierowca, który wjedzie na przejazd drogowo-kolejowy, kiedy jest zapalone czerwone światło, straci prawo jazdyzostanie mu zatrzymane na trzy miesiące – zapowiedział w środę w TVN24. – Chcemy także zmienić Kodeks karny we współpracy z ministrem sprawiedliwości – dodał.

Wybrane dla Ciebie