Benchmarkowe kontrakty na gaz TTF w Amsterdamie tracą w czwartek 1,1 proc. i są wyceniane na 78,33 euro za MWh. Mimo dzisiejszej obniżki w ciągu czterech poprzednich sesji gaz podrożał o około 10 proc.
Inwestorzy analizują przede wszystkim perspektywy dostaw gazu do Europy w związku z nasileniem konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Teheran zapowiada dalszą eskalację, jeśli USA będą kontynuować ataki na jego terytorium i infrastrukturę.
Iran chce kontrolować Ormuz
Kolejnym źródłem niepokoju jest cieśnina Ormuz. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zapowiedział utworzenie nowej strefy zamkniętej dla żeglugi, rozciągającej się od portu Czabahar w kierunku Zatoki Omańskiej i Morza Arabskiego.
DLA CIEBIEWolność czy pieniądze? Zawsze płacisz jakąś cenę - Alina Sztoch II Pierwsza Praca #2
Iran od dłuższego czasu sygnalizuje zamiar przejęcia pełniejszej kontroli nad ruchem przez Ormuz. Przed rozpoczęciem wojny przez ten szlak transportowano około 20 proc. światowego zużycia ropy i gazu.
Teheran zapowiada, że statki przepływające przez cieśninę będą musiały uzgadniać swoje trasy z irańskimi władzami i uiszczać opłaty. Pełna kontrola nad Ormuzem dawałaby Iranowi dodatkowe narzędzie nacisku zarówno na eksporterów, jak i odbiorców surowców energetycznych.
Donald Trump przekonuje natomiast, że wojna zakończy się po listopadowych wyborach do Kongresu, a wraz z jej końcem spadną również ceny ropy.
Europa ma mało gazu przed zimą
Na rynku gazu problemem pozostaje nie tylko sytuacja geopolityczna, ale również poziom zapasów. Magazyny gazu w Unii Europejskiej są wypełnione w 67,3 proc., podczas gdy średnia z ostatnich pięciu lat dla tego okresu wynosi 83,7 proc. To rekordowo niski poziom jak na tę porę roku.
W magazynach znajduje się obecnie 761,84 TWh gazu. Szczególnie niepokojąco wygląda sytuacja w Niemczech – tamtejsze magazyny są wypełnione w 55 proc., przy pięcioletniej średniej wynoszącej 82,5 proc.
Polska jest w znacznie lepszej sytuacji. Krajowe magazyny są wypełnione w 96,9 proc., a więc nawet nieco powyżej sezonowej średniej z pięciu lat, która wynosi 96,2 proc. Łącznie znajduje się w nich 35,69 TWh gazu.
Choć obecne ceny pozostają daleko od rekordów z kryzysu energetycznego z 2022 r., są ponad dwukrotnie wyższe niż przed rozpoczęciem wojny na Bliskim Wschodzie. Dalsza eskalacja konfliktu i problemy z transportem przez Ormuz mogą więc utrzymywać presję na europejskim rynku gazu.