Profesor powiedział, że spodziewał się takiego ataku, bo jest przeciwnikiem lustracji. Przyznał jednak, że przed i po wyjeździe do Niemiec spotykał się z funkcjonariuszami służb specjalnych i, jak się wyraził, "jak idiota" podpisał sprawozdanie. Profesor oświadczył, że jego sumienie jest czyste. Dodał, że spodziewał się ataków, gdyż wraz z kilkoma wrocławskimi naukowcami wystąpił przeciwko lustracji pracowników wyższych uczelni.
Doktor Łukasz Kamiński z Instytut Pamięci Narodowej powiedział Polskiemu Radiu Wrocław, że w znanych mu materiałach nie ma niczego na temat profesora Miodka. Doktor Kamiński wątpi jednocześnie, czy dane na ten temat są w tajnych archiwach IPN.
Jan Miodek jest polonistą, jednym z najpopularniejszych w kraju językoznawców. Profesor i dyrektor Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu Wrocławskiego; członek Komitetu Językoznawstwa Polskiej Akademii Nauk i Rady Języka Polskiego. Profesor Miodek jest autorem wielu prac naukowych i książek o poprawności językowej. Od 20 lat prowadzi w telewizji publicznej program "Ojczyzna polszczyzna".