Notowania

eurobank
16.01.2013 13:53

Raty równe czy malejące. Jak spłacać kredyt hipoteczny?

Wybór rodzaju spłacanej raty ma znaczenie dla całkowitych kosztów, jakie musimy ponieść.

Podziel się
Dodaj komentarz
(greg801/iStockphoto)

Każda rata kredytu składa się z dwóch elementów: raty kapitałowej i raty odsetkowej. - _ Rata kapitałowa to część pieniędzy, które w ramach kredytu otrzymaliśmy od banku i po prostu mu je oddajemy. Natomiast rata odsetkowa to wynagrodzenie dla banku za udzielenie kredytu, czyli odsetki _- tłumaczy Marcin Krasoń, analityk Open Finance.

Banki umożliwiają spłacanie kredytu w ratach równych lub malejących. - _ W pierwszej opcji harmonogram spłat jest przez bank układany tak, by w każdym miesiącu rata wynosiła tyle samo. Jest to możliwe dzięki temu, że na początku spłacamy bardzo mało kapitału. Zdecydowanie większa część raty to odsetki _ - tłumaczy Marcin Krasoń.

Mimo tego w pewnych sytuacjach wysokość rat równych może jednak ulegać zmianie. – _ Jest tak w przypadku kredytu ze zmiennym oprocentowaniem w momencie, gdy rośnie lub maleje wskaźnik WIBOR (dla w przypadku kredytów udzielonych w złotych), LIBOR (dla kredytów we frankach) i EURIBOR (dla pożyczek udzielonych w euro) _ - mówi Bartosz Jamróz, zastępca dyrektora zarządzającego Departamentu Sprzedaży w eurobanku.

W przypadku rat malejących bank dzieli kwotę zadłużenia na liczbę rat i dodaje do tego odsetki. -_ Każdego miesiąca spłacamy tyle samo kapitału, ale odsetek jest coraz mniej - bo są naliczane od niższej kwoty - dzięki czemu rata każdego miesiąca jest niższa od poprzedniej _- wyjaśnia Marcin Krasoń.

Wadą rat malejących jest to, że na początku trzeba przynosić do banku więcej. Na przykład dla kredytu na 100 tys. zł rozliczonego na 20 lat z oprocentowaniem 5,5 proc. pierwsza rata równa wynosi 688 zł, a malejąca aż 877 zł. Malejąca jednak z każdym miesiącem będzie spadać i łączny koszt kredytu będzie niższy. - _ Dla wyżej wymienionego kredytu w przypadku rat równych będzie to 65,1 tys. zł, a dla rat malejących 55,7 tys. zł _- wylicza ekspert Open Finance.

Piotr Ceregra, Idea Expert:

Jeżeli kredyt został zaciągnięty na 5 lat, to co miesiąc trzeba oddać bankowi 1/60 pożyczonego kapitału i całość naliczonych w ciągu miesiąca odsetek od całego długu . To oznacza, że pierwsze raty, naliczane od najwyższego zadłużenia, będą najbardziej dotkliwe dla portfela. Pożyczając 30 tys. zł na 5 lat z oprocentowaniem 18 proc. w skali roku, zobowiązujemy się do spłaty raty w wysokości 950 zł w pierwszym miesiącu. W kolejnych miesiącach raty będą malały, aż do 502 zł w ostatnim. Ten sam kredyt spłacany w ratach stałych kosztowałby 762 zł miesięcznie (tyle wynosi cała rata kapitałowo-odsetkowa). Wybierając ten system spłaty łącznie płacimy więcej, ale unikamy problemu ze zbyt wysokimi ratami w pierwszych miesiącach obsługi zobowiązania.

Ile kosztują raty malejące?

Wybór wydaje się oczywisty. Ale to tylko pozory. Raty malejące są bowiem dostępne dla mniejszego odsetka klientów starających się o kredyt hipoteczny. - _ Zdolność kredytowa, a więc określenie maksymalnej możliwej do uzyskania kwoty kredytu, jest obliczana przy uwzględnieniu wartości pierwszej raty jaka ma być płacona na rzecz banku. Innymi słowy – zdolność kredytowa obliczana przy ratach malejących będzie, co do zasady, niższa niż zdolność liczona w tej samej sytuacji, ale dla rat równych. Skorzystanie z rat malejących wymaga od klienta udokumentowania wyższej kwoty dochodów _ - tłumaczy Piotr Łyszczak, ekspert eurobanku ds. kredytów hipotecznych.

-_ Dodatkowa trudność w przypadku rat malejących polega na tym, że na początku okresu kredytowania trzeba płacić znacznie więcej. Przy aktualnych stawkach oprocentowania o ponad 25 proc., co dla wielu klientów może być problemem, bo przecież w pierwszych miesiącach i tak ponosi się dodatkowe koszty związane z zakupem nieruchomości, np. ubezpieczenie do czasu wpisu do księgi wieczystej, urządzenie mieszkania, przeprowadzka itd. _ - wskazuje analityk Open Finance

- _ Stałe raty mają też zalety czysto praktyczne. Jeżeli co miesiąc trzeba oddać bankowi tyle samo, znacznie upraszcza to zaplanowanie domowego budżetu. Można też zdefiniować w swoim banku stałe zlecenie i uwolnić się w ten sposób od obowiązku pamiętania o kolejnych płatnościach _ - podsumowuje Piotr Ceregra, analityk Idea Expert.

Tagi: eurobank
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz