Notowania

afera knf
27.11.2018 17:35

Prezes NBP nie będzie komentował "prywatnej opinii" o Marku Ch.

"Do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia, prof. Adam Glapiński nie będzie komentował prywatnej opinii na temat byłego Przewodniczącego KNF" - informuje biuro prasowe NBP. Wcześniej Glapiński stwierdził, że "bardzo go poważa i ceni". Marek Ch. został zatrzymany przez CBA, usłyszał zarzuty.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News/ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER)
Prezes NBP nie chce odnieść się do pochlebstw wobec Marka Ch.

„Narodowy Bank Polski nie będzie komentował toczącego się śledztwa dotyczącego KNF, urzędu podległego bezpośrednio Premierowi” - oświadczyło we wtorek biuro prasowe banku centralnego, odpowiadając na pytanie PAP o komentarz do zatrzymania b. szefa KNF Marka Ch.

"Do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia, profesor Adam Glapiński nie będzie komentował wcześniejszej, prywatnej opinii na temat byłego Przewodniczącego KNF" – czytamy w oświadczeniu.

Prezes NBP podczas niedawnego Kongresu 590 w Jasionce był pytany przez dziennikarzy o Marka Ch. w związku z aferą KNF. Stwierdził wtedy, że "bardzo go poważa i ceni". Jego zdaniem to "człowiek niezwykle uczciwy, szlachetny, honorowy i wybitny profesjonalnie".

- Obyśmy mieli więcej takich 37-letnich profesorów w pełni profesjonalnych, uczciwych i szlachetnych. Artykuły gazetowe, walka polityczna, te wszystkie rzeczy przychodzą i odchodzą, a prawda potrzebuje trochę czasu, żeby wypłynąć – mówił wówczas Glapiński.

Były szef KNF Marek Ch. został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne na podstawie wydanego wieczorem w poniedziałek postanowienia prokuratorskiego.

Po południu Ch. został przewieziony do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej w Katowicach.

- Były szef KNF usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego w celu osiągnięcia korzyści osobistej przez inną osobę – poinformował jego obrońca mec. Marcin Kondracki.

Zobacz też: *Afera KNF. Czy Leszek Czarnecki może chcieć odszkodowania? *

Śledztwo toczy się w sprawie rozmowy Leszka Czarneckiego z Markiem Ch. z marca 2018 roku.

Ówczesny przewodniczący KNF miał zaoferować właścicielowi Getin Noble Banku przychylność dla banku w zamian za około 40 mln zł. Miało to być wynagrodzenie dla wskazanego przez szefa KNF prawnika.

Czarnecki nagrał rozmowę, jednak w nagraniu nie znalazła się wypowiedź Ch. o tej kwocie. Według biznesmena Ch. miał mu pokazać kartkę, na której zapisał 1 proc., co miało stanowić część wartości banku powiązaną z jego wynikiem rocznym.

Adwokat miliardera mec. Roman Giertych przyznał, że słynnej kartki z jednym procentem nie ma, ale - jak przekonywał - jest inny sposób na udowodnienie tego, że istniała. "Pan Czarnecki jest gotowy poddać się badaniu wariograficznemu" - powiedział RMF FM Giertych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

Tagi: afera knf, nbp, adam glapiński, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
27-11-2018

Jolanta Z.brawo panie Glapiński, niech se zapijaczony cham Belka z rosyjskiego SLD komentuje, który z Sienkiewiczem z niemieckiej PO knuł, jak na lewo 10 mld zł … Czytaj całość

27-11-2018

takie faktyjuż oczywiste jest, że Leszek Czarnecki swój biznes do ruiny doprowadził i teraz głupich szuka, którzy uwierzą, że to nie jego wina, a bardzo słaby … Czytaj całość

27-11-2018

zxTo jest szef tamten to słup !!!!! Czemu on nie siedzi ????

Rozwiń komentarze (63)